niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Zamość

Uczciwość i doświadczenie w pracy samorządowej. Tym najczęściej kierują się partie i komitety wyborcze przy układaniu list kandydatów
na radnych. Muszą się z tym wyrobić do północy w piątek.

W Zamościu nikt nie chce się za bardzo wychylać. – Listy kandydatów są już na ukończeniu, powoli je spinamy – informuje Sławomir Zawiślak, zamojski poseł Prawa i Sprawiedliwości. – Ale na razie za wcześnie na podawanie nazwisk – dodaje.
• A kto może liczyć na pierwsze miejsce na liście?
– Osoby godne i zacne, z doświadczeniem w pracy samorządowej, które będzie ich predysponować do pracy w radzie – wyjaśnia poseł.
A więc prawe i sprawiedliwe. Podobnie jest u innych. – O kolejności na liście nie decyduje członkostwo i zaangażowanie w działalność partyjną, ale uczciwość i doświadczenie zawodowe – mówi Ireneusz Godzisz, wiceprzewodniczący Zarządu Powiatowego Platformy Obywatelskiej w Zamościu, który ponownie zamierza ubiegać się o mandat radnego.
Wiadomo, że w swoim okręgu wyborczym wystartuje z pierwszego miejsca. Wszystko wskazuje na to, że na taki sam luksus będzie mógł liczyć Marek Kudela, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Zamościa. – Będziemy mieli kompletne listy kandydatów – zapewnia Godzisz.
Przypomnijmy, że kandydatem PiS na prezydenta Zamościa jest Andrzej Lubczyk, kierownik zamojskiej delegatury Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. PO nie wystawi swojego kandydata do walki o prezydencki fotel; poprze Marcina Zamoyskiego. Prawdopodobnie z komitetem wyborczym obecnego prezydenta platforma zawrze umowę w sprawie utworzenia grupy list kandydatów (bloku wyborczego).
Z zamiarem blokowania listy wspólnie z PiS nosi się także związany z LPR Komitet Wyborczy Wyborców „Forum Zamojskie”, na którego czele stoi Maria Gmyz, b. przewodnicząca RM. Jej nazwisko jest wymieniane w gronie kandydatów do walki o prezydencki fotel. – Decyzja o moim ewentualnym kandydowaniu zapadnie 18 października – ucina dociekania Maria Gmyz.
Wtedy mija termin zgłaszania gminnym komisjom wyborczym kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Dziś, a najpóźniej jutro, powinna natomiast zapaść decyzja, kto z lewicy włączy się do walki o najważniejszy fotel w mieście. Na pewno nie będzie to Jerzy Nizioł (SdPl), prezes Spółdzielni Mieszkaniowej im. Waleriana Łukasińskiego. – Prowadzimy rozmowy i będziemy mieli swojego kandydata – zapewnia Witold Tkaczyk, przewodniczący Rady Miejskiej SLD w Zamościu.
Kandydatem PSL na prezydenta Zamościa jest Janusz Szatkowski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!