niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Turkowice: Mniszki w Żeńskim Domu Zakonnym

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 września 2008, 18:05

Mniszek jest sześć. Zamieszkały w Turkowicach. Nie wszystkim mieszkańcom wioski to się podoba.

- To pierwsza żeńska wspólnota zakonna na terenie naszej diecezji od czasu jej erygowania w 1989 roku - informuje Andrzej Boublej, rzecznik prasowy prawosławnej diecezji lubelsko-chełmskiej.

Dodaje, że jej umiejscowienie w Turkowicach jest przywróceniem życia mniszego, które do lipca 1945 r. istniało w byłym żeńskim prawosławnym klasztorze w tej miejscowości.

Zakonnice trafiły do budynku dawnego Domu Ludowego, zwanego też czajnią, który prawosławni wykupili dwa lata temu wraz z półhektarową działką i przekształcili w cerkiew.

W Żeńskim Domu Zakonnym zamieszkało sześć mniszek na czele z siostrą przełożoną Eufalią. - Życie liturgiczne, które rozpoczęło się w poniedziałek, w swej kontynuacji opierać się będzie na regułach obowiązujących w dawnym monasterze w Turkowicach - opowiada rzecznik prawosławnej diecezji.

- Mniszki gromadzić się będą na modlitwach o tych samych porach, co ich poprzedniczki. Zajmować się też będą m.in. wyszywaniem szat liturgicznych i pisaniem ikon, do cerkwi powróci tradycyjny, chóralny śpiew. Swój czas będą dzieliły miedzy modlitwę i pracę.

Ale nie wszystkim mieszkańcom wioski to się podoba. - Czego one szukają w zakładzie (tam mieszkańcy Turkowic nazywają tereny po b. Zakładzie dla Sierot - red.), przecież nie tylko u nas, ale w całej okolicy nie ma prawosławnych - mówi jeden z gospodarzy.

Prawosławni spokojnie podchodzą do tego typu głosów.

- Nie boimy się nieprzyjaznych reakcji - zapewnia Boublej. - We wtorek na poranne nabożeństwo przyszły trzy mieszkanki Turkowic, które były bardzo zadowolone z powrotu mniszek. Prawosławie na tych ziemiach nie jest czymś obcym - dodaje.

Sześć lat temu prawosławni zwrócili się o zwrot zespołu klasztornego, który został wybudowany na początku XX wieku z inicjatywy prawosławnego biskupa lubelskiego Germana. W wyniku postępowania przed Komisją Regulacyjną ds. Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego doszło do ugody.

Za 32 ha gruntów i budynki klasztorne w Turkowicach prawosławna diecezja lubelsko-chełmska otrzymała prawie 200 ha gruntów z budynkami po byłej Spółdzielni Hodowli Roślin w Korczminie.

Ale dwa lata temu prawosławni kupili w Turkowicach w drodze przetargu "czajnię” wraz z działką. W zeszłym roku po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat w całości odbyły się tam uroczystości z okazji święta ikony Matki Bożej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Krystyna.
Katolik
Krzysztof
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Krystyna.
Krystyna. (10 września 2010 o 07:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajnie że są.Życzę mniszkom dużo zdrowia.
Rozwiń
Katolik
Katolik (31 lipca 2010 o 17:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cieszę się z tego powodu. Konkurencja również w Kościele musi być. Chcę chodzić na nabożeństwa na chwałę Boga, a nie słuchać polityki.
Rozwiń
Krzysztof
Krzysztof (9 lipca 2009 o 23:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
krrystofor napisał:
ach ty lachonie przeklety, zebys ty wiedzial ile krzywdy wyrzadzono prawoslawnej ludnosci na terenach lubelszczyzny i podlasia, ale ciebie nie moze to interesowac twoi przodkowie barbarzyncy zadbali o to by narod ruski wymazac z pamieci a cerkwie jesli nie zrownac z ziemia jak hitler warszawe to zamienic na koscioly. ot i polityka kraju naszego wspolnego w ktorym i ja mieszkam i moi przodkowie zawsze prawoslawni i moje dzieci. tu nasze miejsce a ty mozesz tylko to uszanowac bo gdyby nie to sam zmiataj do chin chociazby, tam nie szanuja praw czlowieka!! bedzie ci tam dobrze.nasz piekny kraj polska nie jest krajem tylko li wyznawcow obrzadku zachodniego ale i wschodniego rusko-bizantyjskiego.O le


ach ty ukraińcu podły żebyś wiedział ile tysięcy polskich dzieci równo 65 lat temu na Wołyniu wymordowali banderowcy, często na czele tych zbrodniarzy stali popi prawosławni. 11 lipca 1943r. upowcy zaatakowali Polaków modlących się w 160 kościołach rzymskokatolickich, mordowano wiernych i kapłanów w trakcie nabożeństw - ku czci samostijnej . Sam piszesz że wy prawosławni żyjecie w Polsce- a co twoi rodacy zrobili z Polkami na Wołyniu - zamordowali po wszcześniejszych torturach ! Teraz zbrodniarzom stawiacie pomniki - swołocz i tyle - dzicz nigdy nie wejdzie do Europy! Tak swoją drogą to chamstwo i prowokacja zamieszczac taki wpis - jak ten wyżej - w przeddzień 65 rocznicy rzezi wołyńskiej .
Rozwiń
krrystofor
krrystofor (8 lipca 2009 o 18:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ach ty lachonie przeklety, zebys ty wiedzial ile krzywdy wyrzadzono prawoslawnej ludnosci na terenach lubelszczyzny i podlasia, ale ciebie nie moze to interesowac twoi przodkowie barbarzyncy zadbali o to by narod ruski wymazac z pamieci a cerkwie jesli nie zrownac z ziemia jak hitler warszawe to zamienic na koscioly. ot i polityka kraju naszego wspolnego w ktorym i ja mieszkam i moi przodkowie zawsze prawoslawni i moje dzieci. tu nasze miejsce a ty mozesz tylko to uszanowac bo gdyby nie to sam zmiataj do chin chociazby, tam nie szanuja praw czlowieka!! bedzie ci tam dobrze.nasz piekny kraj polska nie jest krajem tylko li wyznawcow obrzadku zachodniego ale i wschodniego rusko-bizantyjskiego.O le
Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2008 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od początku okresu międzywojennego polskie władze państwowe przyjęły dwa zasadnicze kierunki polityki w stosunku do Kościoła prawosławnego. Z jednej strony dążono do maksymalnego ograniczenia jego stanu posiadania i wpływów. Przejawem tego stało się pozbawienie Kościoła majątku, wielu świątyń oraz administracyjne ograniczanie liczby parafii. Z drugiej zaś strony państwo podjęło działania w kierunku uporządkowania sytuacji i organizacji Kościoła prawosławnego, aby mógł on funkcjonować w nowych warunkach, ale pozostając zależnym od państwa. Starano się też doprowadzić do polonizacji Kościoła prawosławnego oraz jego wiernych.
Szczególnie restrykcyjną była polityka państwa wobec Kościoła prawosławnego na terenach Chełmszczyzny i Południowego Podlasia, wchodzących w okresie międzywojennym w skład województwa lubelskiego. Władze zdawały sobie sprawę, że prawosławie jest jednym z najistotniejszych elementów poczucia odrębności miejscowej ludności ukraińskiej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!