poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Tym razem strat nie było

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 marca 2008, 18:13
Autor: Bogdan Nowak

Mieszkańcy kilku wsi pod Biłgorajem całą sobotę z niepokojem patrzyli w niebo i zabezpieczali swój dobytek.

Pod koniec stycznia potężna wichura pozrywała dachy z dziesiątków domów i pozbawiła prądu 10 tys. gospodarstw na Zamojszczyźnie. Ludzie bali się, że podobnie będzie i tym razem.

- Nad wsią wiszą chmury i wzmaga się wiatr - martwił się Piotr Sokołowski z Gromady. - Boimy się o swój dobytek.

W styczniu ucierpiał dom Karola Nastaja. - Wichura zawaliła jedną ze ścian, a dach rzuciła kilkadziesiąt metrów dalej, aż do rzeki. W oknie iskrzyła zerwana instalacja elektryczna. Byliśmy przerażeni. Dzieci płakały... To był koszmar! I teraz może być podobnie...

Dom udało mu się naprawić dzięki pomocy gminy i sąsiadów, ale jego konstrukcja jest naruszona. Bał się też, że wichura zerwie mu nową blachę. Dlatego obciążył ją betonowymi blokami. Inni gospodarze chowali natomiast dobytek do stodół i obór, uszczelniali drzwi i okna, a niektórzy za szybami stawiali gromnice, by chroniły domy przed piorunami.

Jednak Emma ich oszczędziła. Skończyło się na kilku połamanych drzewach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!