czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Uciekał przed policją i wylądował w rowie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 grudnia 2008, 10:53

38-letni mieszkaniec gminy Bełżec robił co mógł, żeby nie trafić za kratki, ale mu się nie udało. Po pościgu, na trasie między Bełżcem, a Tomaszowem Lubelskim, policja go w końcu dopadła.

Sąd Rejonowy w Lubaczowie wystawił nakaz doprowadzenia mężczyzny do zakładu karnego, bo sam nie bardzo chciał się tam stawić. Przez jakiś czas skutecznie się migał, ale w sobotę ostatecznie rozstał się z wolnością.

- Policjanci ustalili, że mężczyzna może poruszać się po terenie gminy mercedesem. Szybko namierzyli ten samochód - opowiada Ireneusz Stromidło, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.

Patrol dał kierowcy znak do zatrzymania, ale ten ani myślał się dostosować. Jeszcze mocniej nacisnął pedał gazu i zaczął uciekać. Mundurowi ruszyli za nim w pościg.

Rozpędzony mercedes wylądował w rowie. Kierowca wyskoczył z niego i pędem ruszył przed siebie. Funkcjonariusze byli szybsi. Zatrzymali go po kilkudziesięciu metrach i zakuli w kajdanki.

- Wtedy okazało się, że mężczyzna był pijany, a na dodatek już wcześniej orzeczono wobec niego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych - ciągnie Stromidło. (ak)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!