poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Uczeń na wagę złota

Dodano: 16 lutego 2007, 18:47
Autor: Bogdan Nowak

Rodzice sześciolatków głowią się, do jakich szkół posłać swoje pociechy. Dzieci jak na lekarstwo więc dyrektorzy prześcigają się w pomysłach na ich przyciągnięcie.

Wydają ulotki, organizują spektakle dla przedszkolaków i spotkania z nau-
czycielami. Nie zawsze to jest walka fair play. - Dobry rodzic sześciolatka bez marketingu potrafi wskazać najlepszą szkołę w okolicy - mówi Henryk Borowik, dyrektor SP nr 4 w Zamościu. - Jednak jeśli takich dobrych szkół jest wiele, promocja może mieć znaczenie.
Rodzice zamojskich sześciolatków do końca marca mają obowiązek zapisania swoich pociech do podstawówek. Dlatego dyrektorzy szkół prześcigają się w organizowaniu przedstawień jasełkowych, dni otwartych i pogawędek. Niektórzy posuwają się do kontro-
wersyjnych "działań marketingowych”. Dyrektor Borowik napisał w ogłoszeniu o rozpoczęciu zapisów na przyszły rok, że "obowiązkiem rodziców jest zapisanie dziecka, które posiada stałe zameldo-wanie w obwodzie szkoły”. Zawiadomienia zostały rozwieszone w kilku zamojskich przedszkolach. Rejonizacja oczywiście nie obowiązuje od dawna. Dlaczego dyrektor wprowadza rodziców w błąd? - To tylko niedopatrzenie - tłumaczy Borowik, a szef Wydziału Edukacji Urzędu Miasta w Zamościu nie widzi w tym nic nagannego. - Prawa nie złamano, a to ogłoszenie to... forma marketingu - tłumaczy Kazimierz Chrzanowski.
Nie tylko w Zamościu walczą o uczniów. Szkoła Podstawowa nr 10 w Lublinie współpracuje z okolicznymi przedszkolami, organizuje dni otwarte i m.in. prowadzi stronę internetową. - Rodzice zawsze mogą tam sprawdzić naszą ofertę - mówi Jacek Misiuk, dyrektor szkoły. - Zapisy przyjmujemy do końca marca, ale potem... też będą one możliwe.
Krystyna Wojtalik, dyrektor SP nr 4 w Chełmie, zapewnia, że uczniowie do pierwszych klas będą przyjmowani do końca sierpnia, a nawet we wrześniu. - Chełmskie szkoły same wyznaczają termin naboru - mówi. - Staramy się o uczniów, ale robimy to fair play. Wydajemy m.in. ulotki i organizujemy spotkania wychowawców pierwszych klas z sześciolatkami.
Co na to rodzice? - Nadal rozważamy do szkoły posłać syna - mówi mama 6-latka z Zamościa. - Ulotki i spotkania mogą nam pomóc.
(ak)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!