środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Ukrzyżowaliśmy Zbawiciela. Misterium Męki Pańskiej na zamojskiej Karolówce (zdjęcia)

Dodano: 28 marca 2010, 13:32
Autor: Bogdan Nowak

Sceną była cała Karolówka. Jezus Chrystus został pojmały, osądzony, a potem przeszedł z krzyżem na ramieniu w towarzystwie wrzeszczących Rzymian, Żydów i kilku tysięcy mieszkańców Zamościa między domami jednorodzinnymi tej dzielnicy.

Był bity i wyzywany. Potem ukrzyżowano go na pobliskim wzniesieniu. Zamościanie byli wzruszeni.

– To wspaniałe widowisko, aż… jestem zaskoczona – mówiła pani 40-letnia pani Joanna z Zamościa, tuż po sobotnim widowisku. – Gdy procesja ruszyła za Jezusem, czułam się jakbym była jedną z osób, które właśnie wydały Zbawiciela na śmierć. Wrażenie potęgowały okrzyki siepaczy, pochodnie i wspaniała muzyka. No i samo ukrzyżowanie… Przejmujące.

Misterium Męki Pańskiej przygotowane przez grupę teatralną "Warto” na długo zostanie w pamięci mieszkańców Zamościa.

Aktorzy byli znakomicie przygotowani (było ich ok. stu!), ich stroje wykonano z najdrobniejszymi detalami, a scenerią widowiska stała się… cała dzielnica miasta.

Mieszkańcy Zamościa mogli obejrzeć rzymskich żołnierzy (także konnych) w pełnym rynsztunku, malownicze stroje Żydów sprzed dwóch tysięcy lat i przejmujące, biblijne sceny, które świetnie wpisały się w zamojską scenerię.

Wrażenia potęgowało ogromne ognisko, pochodnie rozstawione na ogromnym placu należącym do Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego na zamojskiej Karolówce oraz świetnie wyreżyserowana gra świateł.

Była też procesja, która przeszła bocznymi ulicami, między domami jednorodzinnymi tej dzielnicy.

Widzowie (nawet ci wyglądajmy z okien swoich domów) mogli uczestniczyć w ostatnich chwilach Jezusa Chrystusa, a potem przyglądać się scenie jego ukrzyżowaniu.

Widowisko trwało ponad dwie godziny. Uczestniczyło w nim kilkutysięczna publiczność, nie tylko z Zamościa. Wśród nich był m.in. Wacław Depo, biskup zamojsko-lubaczowski.
Czytaj więcej o:
Andrzej
Czeczen
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Andrzej
Andrzej (7 kwietnia 2010 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poruszające fotografie (zwłaszcza ta z samotnym Chrystusem). Na jednej jest mój kuzyn.
Rozwiń
Czeczen
Czeczen (6 kwietnia 2010 o 00:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A szatan będzie czuwał i przeszkadzał w organizacji takich rzeczy jak np. Misterium Męki Pańskiej.

Jeśli chce się pisać głupoty w internecie może lepiej pójść do kościoła.

Co do sadyzmu... Przedstawienie to nie jest, to nabożeństwo. Ci co oglądali film Pasja widzieli jak było naprawdę bo Mel Gibson postarał się odwzorować co do joty. Już bez przesadzania.

I internet nie jest dla dzieci neo co piszą głupoty w komentarzach.
Rozwiń
Gość
Gość (4 kwietnia 2010 o 14:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
STYX napisał:
....i tak siedem razy. Rajcują cię takie krwawe scenki?

[size=3]...ITAK SIEDEM RAZY...Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał...Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy... Jezus mu odrzekł...Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy... Dwa tysiące lat temu, Jeden człowiek zmienił Wszystko... Jego misją była MIŁOŚĆ... Jego przykazaniem była MIŁOŚĆ...Swoje życie oddał za nas z MIŁOŚCI...Zrobił to dwa tysiące lat temu. A KRZYŻ WCIĄŻ BUDZI W NAS NIEPOKUJ...
RAJCUJĄ CIĘ TAKIE KRWAWE SCENKI?...Ziarno musi obumrzeć, aby wydało owoc obfity...W Misterium Męki Pańskiej gromadzi się wszystko,
nasz Lęk...nasz Gniew...nasz Ból...nasza Zawiść...nasza Pogarda...Chrystus oczyszcza nas z grzechu, obmywa nas Swoją krwią na krzyżu...Wskrzesza do wiecznego życia Ciebie i mnie. Misterium to obrazy męki, ale też obraz największego sakramentu...Możesz Tego nie Widzieć, możesz Tego nie Słyszeć, możesz To Odrzucić, a możesz To Przyjąć. DZIŚ WSZYSTKO ZALEŻY OD CIEBIE...
STYX...To rzeka umarłych, prowadzi do krainy Śmierci...Gdzie panuje mrok. Porzuć rzekę, jej płycizny i łagodny przybrzeżny wietrzyk...Weź swą łódź i wypłyń na głębię, zarzuć sieci i staw czoła burzy. A poznasz Siebie... Kim jest Ojciec Twój, Kim Ty jesteś?...A gdy przetrwasz burzę i spojrzysz we wstające światło. Pamiętaj, że to była dopiero pierwsza burza.[/size]
Rozwiń
grzesznik
grzesznik (4 kwietnia 2010 o 13:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
STYX napisał:
....i tak siedem razy. Rajcują cię takie krwawe scenki?

...ITAK SIEDEM RAZY...Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał...Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy... Jezus mu odrzekł...Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy... Dwa tysiące lat temu, Jeden człowiek zmienił Wszystko... Jego misją była MIŁOŚĆ... Jego przykazaniem była MIŁOŚĆ...Swoje życie oddał za nas z MIŁOŚCI...Zrobił to dwa tysiące lat temu. A KRZYŻ WCIĄŻ BUDZI W NAS NIEPOKUJ...
RAJCUJĄ CIĘ TAKIE KRWAWE SCENKI?...Ziarno musi obumrzeć, aby wydało owoc obfity...W Misterium Męki Pańskiej gromadzi się wszystko nasz
Lęk...nasz Gniew...nasz Ból...nasza Zawiść...nasza Pogarda...Chrystus oczyszczanas z grzechu, obmywa nas Swoją krwią na krzyżu...Wskrzesza do wiecznego życia Ciebie i mnie. Misterium to obrazy męki, ale też obraz największego sakramentu...Możesz Tego nie Widzieć, możesz Tego nie Słyszeć, możesz To Odrzucić, a możesz To Przyjąć. DZIŚ WSZYSTKO ZALEŻY OD CIEBIE...
STYX...To rzeka umarłych, prowadzi do krainy Śmierci...Gdzie panuje mrok. Porzuć rzekę, jej płycizny i łagodny przybrzeżny wietrzyk...Weź swą łódź i wypłyń na głębię, zarzuć sieci i staw czoła burzy. A poznasz Siebie... Kim jest Ojciec Twój, Kim Ty jesteś?...A gdy przetrwasz burzę i spojrzysz we wstające światło. Pamiętaj, że to była dopiero pierwsza burza.[/size]
Rozwiń
grzesznik
grzesznik (4 kwietnia 2010 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=2]
Loper napisał:
Może dalibyście spokój !!! Co roku go krzyżujecie, czy wy macie jakąś chora satysfakcję z tego ? Na miejscu Jezusa wybiłbym wam te teatrzyki z głowu sadyści...
[size=3][/size]
MOŻE DALIBYŚCIE SPOKÓJ!!!...Czy Ty jesteś aż tak wrażliwy? Czy aż tak mocno kochasz? Czy tak bardzo się boisz? Krzycząc głośno...i nikt nie słyszy i nikt się nie odwróci...Ty nie jesteś pierwszy, ani też ostatni...Piotrze zanim kogut zapieje Ty trzy razy się mnie wyprzesz...Piotr też krzyczał.
CO ROKU GO KRZYŻUJECIE...Bicze rozrywają Jego ciało, Gwoździe przeszywają Jego ręce i nogi, Włócznia przebija Jego serce...JEZUS UMIERA NA KRZYŻU ZA CIEBIE... I ZA MNIE...Patrzą na to rosnące z roku na rok tłumy. Zwykli ludzie, grzeszni ludzie – wzgardzeni i odrzuceni jedni milczą, inni płaczą...i nikt się nie śmieje...ŚMIERĆ PODYKTOWANA PRZEZ MIŁOŚĆ ZADZIWIA ŚWIAT...Został przybity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy...Ty i ja krzyżujemy Go o każdej godzinie naszego życia...Dlaczego tego nie przerwiemy?!
CZY WY MACIE JAKĄŚ CHORĄ SATYSFAKCJĘ Z TEGO?...Zwątpienie...Lęk... Gniew. Są we mnie, są przy mnie jak wierne psy...i kąsają do krwi. Gdy zaczynają się prace nad MISTERIUM to co wydawało się proste staje się najtrudniejsze do wykonania. Ze skrajności w skrajność – MIŁOŚĆ, Szyderstwo, Gniew, Ciekawość to emocje, które wyrażam na Misterium...To jest proste. Spróbuj kochać bliźniego na co dzień a doświadczysz rzeczy trudnej. Misterium... oglądają je tłumy gdy zapadnie zmrok, aura tajemniczości otacza nas wszystkich, nikt nie zadaje Ci pytań, nikt nie patrzy Ci w twarz...nikt z ludzi. Rozmawiasz z własnym sumieniem, zadajesz pytania...Panie, jeśli pójdę i znajdę tam choćby pięciu zebranych w Twoje imię, czy zniszczysz ich? IDŹ, A CHOĆBYŚ ZNALAZŁ PIĘCIU ZEBRANYCH W ME IMIĘ, NIE ZNISZCZĘ ICH! Zadajesz pytania, To jest moja SATYSFAKCJA.
NA MIEJSCU JEZUSA WYBIŁBYM WAM TE TEATRZYKI Z GŁOWY SADYŚCI...Zaprawdę powiadam wam żaden człowiek nie udźwignie takiego ciężaru, jest on znacznie za ciężki, ratowanie ich dusz (naszych dusz) za dużo by kosztowało. Nikt Nigdy! Ty, Ja – zwykli ludzie, Proch tej ziemi nie damy rady, padniemy w pył drogi nie mając sił by się podnieść... Ale On ma moc by nas pod dźwignąć... Ma moc by za NAS Umrzeć i Zmartwychwstać...By Nas ZBAWIĆ...Dlatego też Ty i Ja nie jesteśmy na Jego miejscu. ON JEST ŹRÓDŁEM MIŁOŚCI – my z niego czerpiemy...MISTERIUM MĘKI PAŃSKIEJ to nie teatrum, wyjdź z mroku i podejdź do światła zajrzyj ludziom w twarz. Przekonaj się! Ludzie są tacy sami, prawdziwa przemiana dokonuje się w Nich. Dokonuje się tu coś czego nie rozumiesz...Ty nie jesteś pierwszy, ani też ostatni...KAŻDY KTO JEST Z PRAWDY SŁUCHA GŁOSU MEGO...PRAWDA CÓŻ TO JEST PRAWDA...JA JESTEM PRAWDĄ...Od Ogrodu Getsemani – Oliwnego, aż po Golgotę – Miejsce Czaszki to droga naszego zbawienia – najtrudniejsza z dróg, droga niewyobrażalnego cierpienia, nieogarniętej miłości, niezachwianego zaufania. Oskarżasz słowami, których znaczenia nie pojmujesz...dowiedz się co oznacza słowo zanim je wypowiesz...KTO Z WAS JEST BEZ GRZECHU...CZŁOWIEKU NIKT CIĘ NIE POTĘPIŁ...NIE PANIE...I JA CIEBIE NIE POTĘPIAM...[/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!