piątek, 20 października 2017 r.

Zamość

Ulów: Dzieci odpowiedzą za fałszywy alarm

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 grudnia 2011, 10:45
Autor: (lew)

Telefon o pożarze dyżurny odebrał w poniedziałek przed godz. 21 (Archiwum)
Telefon o pożarze dyżurny odebrał w poniedziałek przed godz. 21 (Archiwum)

Trzech nastolatków kilkunastokrotnie dzwoniło na numer alarmowy policji, informując o pożarze sterty słomy w Ulowie. Po sprawdzeniu informacji przez patrol policji oraz strażaków z OSP okazało się, że żadnego pożaru nie było. Młodzieńcom grozi teraz wysoka grzywna.

W poniedziałek przed godziną 21 oficer dyżurny tomaszowskiej komendy odebrał telefon z informacją o pożarze. – Styrta się dopala – rzucił anonimowy informator i szybko się rozłączył.

Dyżurny nawiązał kontakt z dzwoniącym i wtedy ten poinformował, że chodzi o pożar słomy za sklepem w Ulowie. Na miejsce skierowano patrol policji, przekazując jednocześnie informacje o pożarze do straży.

Ani policjanci, ani strażacy z OSP w Ulowie nie potwierdzili zgłoszenia.

– Ten sam mężczyzna jeszcze kilkukrotnie dzwonił na numer alarmowy policji przedstawiając się różnymi nazwiskami, informując o pożarze – opowiada Ireneusz Stromidło, rzecznik tomaszowskiej policji.

Stróże prawa szybko ustalili, że żartowniś dzwoni z budki telefonicznej, która stoi w jednej z podtomaszowskich wiosek.

Pojechali na miejsce i zatrzymali nie jednego, ale dwóch 17-letnich sprawców z gminy Tomaszów Lubelski. Ich koledze wprawdzie udało się uciec, ale jego personalia zostały ustalone.

Dowcipnisiom grozi wysoka grzywna.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!