poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Usłyszała zarzut zabójstwa męża. Zmarł po przywiązaniu do kaloryfera?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lipca 2012, 20:18
Autor: (mb)

Prokuratura na razie nie zdradza, czy przyczyną śmierci było przywiązanie mężczyzny sznurkiem za szy
Prokuratura na razie nie zdradza, czy przyczyną śmierci było przywiązanie mężczyzny sznurkiem za szy

40-letnia mieszkanka Frampola usłyszała dzisiaj zarzut zabójstwa męża. Prokuratura na razie nie zdradza, czy przyczyną śmierci było przywiązanie mężczyzny sznurkiem za szyję do kaloryfera.

Tę bulwersującą historię opisywaliśmy wczoraj. Jak poinformowała policja, w nocy z piątku na sobotę małżeństwo piło w domu alkohol. Doszło do kłótni. Kobieta zaczęła zaciskać ręce na szyi męża. Gdy ten upadł, miała pójść po sznurek i przywiązać męża za szyję do kaloryfera. 40-latka zeznała, że potem go "uwolniła”, a ten wyszedł z domu i wrócił jeszcze bardziej pijany. Wtedy razem z córką położyły go do łóżka. Ponownie przywiązała go sznurkiem, tym razem do szafy. Rano córka zaczęła wołać mamę,
bo "tata się nie rusza”. Kilka godzin później mężczyzna zmarł w szpitalu.

Według informacji policji, kobieta miała usłyszeć zarzut "spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć”. Zdementował to Zbigniew Reszczyński, szef Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju. – Została jedynie przesłuchana w charakterze podejrzanej – uciął.

Zarzut śledczy postawili jej dopiero wczoraj. Poważniejszy. – Kobieta usłyszała zarzut dokonania zabójstwa – mówi Reszczyński. Na razie śledczy nie zdradzają okoliczności, w jakich miało do tego dojść.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
jerry
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 lipca 2012 o 15:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://g2.gangsters.pl/index.php?ref=2712"]http://g2.gangsters....ex.php?ref=2712[/url]
Rozwiń
jerry
jerry (12 lipca 2012 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prokuratura na razie nie zdradza, czy przyczyną śmierci było przywiązanie mężczyzny sznurkiem za szyję do kaloryfera - no, no a cóż to za tajemnica? Za to prokuratura z Lublina ujawnia zeznania pokrzywdzonej zgwałconej dziewczyny. Wówczas – jak wynika – z jej zeznań mężczyzna zaczął grozić, że się zabije, przystawiał sobie nóż. Potem zgwałcił dziewczynę. Ofiara uciekła z domu. Policję zawiadomi jej znajomi. No i gdzie tu konsekwencja?
Rozwiń
Gość
Gość (11 lipca 2012 o 22:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jednego pijaka mniej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!