wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Uwaga! Dziewczyny kopią

Dodano: 15 maja 2007, 16:16

Pot, brud, połamane paznokcie. Ktoś mógłby powiedzieć: zbyt trudne warunki dla tak delikatnych istot, jakimi są kobiety.

A jednak coraz więcej dziewczyn lgnie do tego sportu. Wczoraj spora ich grupa walczyła w Żdanowie podczas Mistrzostwach Powiatu Zamojskiego LZS w Piłce Nożnej Dziewcząt "Piłkarska Kadra Czeka”.

- Dzięki piłce trzymam formę ponad normę - zapewnia Anna Dudzińska, zawodniczka Uczniowskiego Kubu Sportowego Zenit Żdanów. - Jeszcze trochę treningu i chłopcy będą się bali stanąć z nami w szranki - dodają jej koleżanki z drużyny.
- Faktycznie, dziewczyny bardzo chętnie uprawiają sport, w tym także piłkę nożną - mówi Tadeusz Nowakowski, trener UKS Pirania Miączyn, zespołu, który wczoraj bronił tytułu. - One mają charyzmę, nie poddają się tak łatwo jak chłopcy w ich wieku, przez co mogą więcej osiągnąć na boisku. Są waleczniejsze. Tak jak moje dziewczyny - dorzuca z dumą trener.
Żywym dowodem na to jest Jolanta Mamut, napastniczka MKS Roch Krasnobród - Gdy widzę w telewizji polską reprezentację, to aż krzyczę ze złości, jak im coś nie wychodzi. Mam wtedy ochotę wbiec na boisko, żeby im pomóc - mówi młoda piłkarka, zaciskając pięści.
Ale o agresji wobec przeciwniczek z boiska nie ma mowy. - Owszem, rywalizacja być musi i jest, ale wyłącznie fair play - zaznacza Marta Mielniczek, trenerka drużyny z Krasnobrodu. Tymczasem... sędzia odgwizduje faul. - Takie przypadki można policzyć na palcach jednej ręki. Roboty dużo nie mam. Dziewczyny grają bardzo czysto i spokojnie, co nie znaczy statycznie - tłumaczy Zbigniew Szymala, główny sędzia wczorajszych mistrzostw. - Do przodu...! Nie daj, nie daj...! - krzyczy trener Nowakowski. I w końcu...
Gooooooooool! Jego podopieczne strzeliły czwartą bramkę, na zejście do szatni. Przerwa. Dziewczyny z wypiekami na twarzy schodzą z boiska. - Nie oddamy już zwycięstwa - krzyczą piłkarki z Miączyna. I miały rację. Są mistrzyniami powiatu zamojskiego. Drugie miejsce wywalczyły piłkarki z Krasnobrodu, trzecie drużyna Orzeł Stary Zamość, a czwarte żdanowski Zenit.

Grają trochę inaczej

Warunki piłkarskich rozgrywek dziewcząt są następujące: czas gry to dwa razy dwadzieścia minut z dziesięciominutową przerwą. W trakcie jednego meczu dozwolona jest wymiana pięciu zawodniczek. Obowiązujące obuwie tylko sportowe (korki). Zakaz stosowania środków wspomagających, z wyjątkiem głośnego dopingu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!