wtorek, 24 października 2017 r.

Zamość

W ciągu godziny próbował kradzieży w trzech marketach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 lipca 2009, 14:34

W niecałą godzinę dostał dwa mandaty, ale to nie powstrzymało go od kolejnej kradzieży. Mowa o 32-letnim mieszkańcu gminy Miączyn, który bezskutecznie próbował wynieść z zamojskich marketów słodycze, skarpetki i parówki.

W czwartek pracownik ochrony marketu ujął na gorącym uczynku Grzegorza S., który próbował wynieść ze sklepu słodycze warte prawie 23 złote. Przybyła na miejsce policja ukarała łasucha 200-złotowym mandatem.

W niecałą godzinę później ten sam mężczyzna, ale już w innym markecie, zwinął z półki batonik i herbatniki warte 6 złotych. A że znowu przyłapano go na gorącym uczynku, na miejscu pojawili się mundurowi. Tym razem 32-latek dostał mandat w wysokości 500 złotych.

- Przyjeżdżajcie, mamy złodzieja - takie zgłoszenie przyjęli stróże prawa kilkadziesiąt minut później od ochroniarzy kolejnego sklepu.

Funkcjonariusze z daleka rozpoznali Grzegorza S. Mężczyzna dał sobie spokój ze słodkościami. Tym razem próbował wynieść z marketu parówki i… skarpety.

Wszystko warte było prawie 15 złotych. - Wobec nieskuteczności zastosowanych wcześniej grzywien, przyjęliśmy od właściciela sklepu zawiadomienie o wykroczeniu - informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.

Grozi za to do 5 tys. złotych grzywny. Grzegorz S. przyznał się do kradzieży i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze 1 tys. złotych grzywny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Wujek zza miedzy
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wujek zza miedzy
Wujek zza miedzy (10 lipca 2009 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To się nazywa pech
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!