poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

W lasach Roztocza pojawiły się nowe drapieżniki

Dodano: 25 maja 2009, 14:31
Autor: Bogdan Nowak

Polują nocą i poruszają się jak cienie, a ostatnio jenoty rozmnażają się na potęgę. Najgorzej wychodzą na tym m.in. chronione kuraki: głuszce i cietrzewie.


Ich populacja maleje, bo drapieżniki gustują w ich jajach. Przyrodników z RPN przyprawia to o ból głowy.

- To wielki kłopot - martwi się Przemysław Stachyra z działu monitoringu Roztoczańskiego Parku Narodowego. - W naszej faunie jenoty są obcym gatunkiem. Przybyły z Ukrainy i Białorusi. Nikt ich świadomie nie zasiedlał. Tych zwierząt może być w zamojskich lasach nawet setka. To naprawdę problematyczne stworzenia. Ze względu na tryb życia trudno je nawet policzyć.

Zobaczyć jenota nie jest łatwo. Ci drapieżni przedstawiciele psowatych (przypominają z wyglądu szopa pracza) polują głównie nocą, w gęstych lasach i blisko wody. Ich ofiarami są najczęściej gryzonie, owady oraz pisklęta ptaków gniazdujących na ziemi. Nie pogardzą też jajami.

Zdarza się, że podczas nocnej eskapady, w świetle reflektora lub latarki błysną jedynie ich ślepia. Zwierzak jednak natychmiast ucieka. Zagrożone przez nie są m.in. chronione głuszce i cietrzewie Jednak o ich winy obarcza są lisy. Jenoty rzadko kopią własne "mieszkania”. Wolą zajmować opuszczone nory lisów.

- Nie mamy informacji, że np. na głuszce upolowały konkretnie jenoty - mówi Leszek Dmitroca, nadleśniczy z Józefowa. - To nie jest jednak wykluczone. Skryte zwierzęta na pewno się u nas pojawiły. Mało mamy o nich informacji.

- Nie znamy nawet metodyki określania liczebności tego niezwykłego gatunku - dodaje Stachyra. - Musimy ją opracować. Zwrócimy się niebawem o pomoc do Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie. Wtedy zastanowimy się co robić dalej.

Są też miłośnicy tych zwierzaków. - Zaburzają one ekosystem, ale… warto je zobaczyć w naturze - ekscytuje się Wojciech Olszewski z Zawady pod Zamościem. - To może być coś! Zorganizowaliśmy leśną wyprawę poszukiwawczą, ale nie udało nam się jenota wytopić. Szykujemy akcję nocną. Znajdziemy go czy nie, ale emocji nie zabraknie. Jenot może być lepem na turystów.

Jak rozpoznać futrzaka?

Jenoty mają puszyste futra o szarym zabarwieniu, z ciemną pręgą wzdłuż grzbietu. Długość ich ciała wynosi od ok. 50 do 70 cm. Mają pokaźne ogony i pasma włosów po bokach głowy tzw. bokobrody. Przywędrowały do nas z Azji. Wygląda na to, że będzie ich w Polsce coraz więcej. Każda samica może rodzić do 7 młodych, a jej ciąża trwa tylko dwa miesiące.
Czytaj więcej o:
edek
edek
STYX
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

edek
edek (25 maja 2009 o 17:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Był u mnje w chałupie w nocy i kiełbasy se wzioł!
Rozwiń
edek
edek (25 maja 2009 o 17:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Był u mnje w chałupie w nocy i kiełbasy se wzioł!
Rozwiń
STYX
STYX (25 maja 2009 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już ruszyły pielgrzymki ???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!