sobota, 18 listopada 2017 r.

Zamość

Wciąż bez nowego dowodu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lutego 2008, 15:46

Nie wezmą kredytu. Niczego nie załatwią w urzędzie, a pechowcy zapłacą nawet mandat -

 taką perspektywę mają przed sobą wszyscy, którzy po 1 kwietnia nie będą mieć w kieszeni plastikowego dowodu osobistego.


Kamil Kopczyński z Zamościa dopiero wczoraj znalazł czas, by z wnioskiem wybrać się do magistratu. Już wiadomo, że 1 kwietnia obudzi się z ręką w nocniku, bo wiele urzędów i instytucji będzie dla niego zamkniętych. Powód? Na nowy dowód zamościanin poczeka co najmniej półtora miesiąca.

- A nawet dłużej - uprzedza Maria Głąb, inspektor w Biurze Dowodów Urzędu Miasta Zamościu. - W warszawskim Centrum Personifikacji Danych mają pełne ręce roboty, dlatego wszystko się przeciąga.

Do wczoraj nowych dokumentów nie doczekał się jeszcze nikt, kto podanie o dowód złożył po 1 stycznia br. "Plastików” nie mają nawet tacy, którzy z wnioskami szturmowali urząd w ostatnich dniach grudnia. - A przecież uprzedzaliśmy, że tak będzie i przypominaliśmy, by o wymiannie myśleć jak najwcześniej - mówi Maria Głąb i bezradnie rozkłada ręce.

Mimo to, zamościanom się nie spieszy. I w Biurze Dowodów specjalnych kolejek nie ma. Codziennie spływa tu ledwie około 50 wniosków. Wszystkie natychmiast są przesyłane do Warszawy. - Nie rozumiem, na co ci ludzie czekają - dziwi się Anna Falińska, która wczoraj odebrała dokument. - Bez dowodu ani rusz.

Czasu było mnóstwo

Wymiana dowodów książeczkowych na plastikowe ruszyła 2 stycznia 2001 roku. Zakładano, że 1 stycznia 2008 już wszyscy Polacy będą się posługiwać nowymi dokumentami. Nic z tego nie wyszło. Dlatego ustawa została znowelizowana. Dowody książeczkowe zachowują swoją ważność do końca marca br.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!