niedziela, 19 listopada 2017 r.

Zamość

Wezmą diety za złożenie podpisów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lutego 2006, 16:05

1512 zł. I jeszcze 35 groszy na dokładkę. Tyle zainkasują w niedzielę członkowie Gminnej Komisji Wyborczej w Miączynie. Wcześniej tylko podpiszą protokół.


W grudniu radni Miączyna zdecydowali o wygaśnięciu mandatu Jana Sawrackiego, który – niezgodnie z prawem – łączył pracę w radzie z prowadzeniem działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminy. Wtedy wojewoda zdecydował o wyborach uzupełniających do Rady Gminy. Termin wyznaczył na 26 lutego.
Ale wyborcy z okręgu nr 8 (ponad 560 uprawnionych do głosowania) nie będą musieli w niedzielę fatygować się do urn, bo pracą w radzie zainteresowana jest tylko jedna osoba.
– W takich przypadkach głosowania się nie przeprowadza – wyjaśnia Anna Chrzan, dyrektor zamojskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego. – Gminna Komisja Wyborcza stwierdza, że radnym zostaje zarejestrowany kandydat.
Siedmioosobową komisję powołano w połowie stycznia. Na razie się nie przepracowali. – Pełniliśmy m.in. dyżur do godz. 24 w ostatnim dniu rejestracji kandydatów – informuje Stanisław Kapica, sekretarz gminy, który przewodniczy komisji. – Zadecydowaliśmy też o przedłużeniu terminu zgłaszania kandydatów. Obwieszczenia porozwoziłem samochodem do sołtysów.
Ale odpadło im m.in. sporządzanie listy wyborców, nadzorowanie pracy obwodowej komisji wyborczej, przyjmowanie protestów wyborczych i sama praca w komisji w dniu wyborów. W niedzielę o godz. 11 przewodniczący potwierdzi, że radną została Barbara Gumieniak. Członkowie komisji podpiszą protokół i wezmą na rękę po 216,05 zł diety.
Kto za to płaci? My, czyli podatnicy. Nikomu to nie przeszkadza?
– To wynika z przepisów ordynacji wyborczej – rozkłada ręce Cezary Widomski, kierownik Wydziału Prawnego i Nadzoru Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. – Trudno było przewidzieć, że zgłosi się tylko jeden kandydat.
Ale w tej kadencji w naszym regionie takich przypadków było już kilka, m.in. w Potoku Wielkim, Chrzanowie, Godziszowie, Telatynie i Ulhówku. Tam też wybory skończyły się, zanim się na dobre zaczęły. W Miączynie nic nie jest jeszcze przesądzone.
– Wszystko jest zgodne z przepisami, ale osobiście jestem przeciwny pobieraniu diety – powiedział po naszej interwencji Kapica. – W niedzielę spotkamy się w pełnym składzie osobowym i pomyślimy, co z tym fantem zrobić. Może choć część diet przeznaczymy na jakiś szczytny cel, np. dożywianie dzieci?
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!