wtorek, 21 listopada 2017 r.

Zamość

Więzień z Hrubieszowa rzeźbi króla Jagiełłę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 czerwca 2010, 09:37

Na tyłach Hrubieszowskiego Domu Kultury powstaje olbrzymia rzeźba króla Władysława Jagiełło, którą wykonuje podopieczny miejscowego więzienia. Andrzej Mirończuk, bo o nim mowa, ma na swoim koncie sporo sukcesów.

Rzeźba wykorzystana będzie w czasie wakacyjnych zajęć przygotowywanych przez HDK dla najmłodszych oraz rocznicy nadania praw miejskich Hrubieszowowi.

– Obchody związane z 610-leciem nadania praw miejskich przez króla Władysława Jagiełłę świętować będziemy we wrześniu – mówi Zbigniew Dolecki, burmistrz Hrubieszowa.

Wykonana w drzewie topolowym postać króla będzie miała ponad 3 m wysokości. Artysta lubi rzeźbić w topoli i lipie.

– Bo są miękkie i zbite, dlatego obróbka jest łatwa czy to w poprzek, czy wzdłuż włókien – opowiada Andrzej Mirończuk, którego niemal codziennie można spotkać przy HDK.

Co rzeźbi? Rycerzy, Maryję z Dzieciątkiem, ma na swoim koncie także postaci Józefa Piłsudskiego, Fryderyka Chopina, Jana Pawła II.

– Zaczynam zawsze od głowy, żeby później dobrać proporcje dla całej postaci – zdradza tajemnicę rzeźbienia. – Małymi dłutami robię rysy twarzy, ale gdy robię dużą, przestrzenną rzeźbę, to do pracy potrzebne są mi duże półokrągłe dłuta.

Mirończuk ma na swoim koncie sporo sukcesów na ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach. Płaskorzeźba z szopką bożonarodzeniową zajęła kilka lat temu pierwsze miejsce na Ogólnopolskim Przeglądzie Sztuki Więziennej w Czarnem.

Z sukcesami wracał z podobnych konkursów organizowanych m.in. w Sztumie i Bydgoszczy. Uczestniczy też w międzynarodowych plenerach rzeźbiarskich.

Od dziecka strugał w drewnie, dlatego rodzice wysłali go na stolarza. Po technikum wolał jednak grać na zabawach, weselach i studniówkach w swoim zespole. Później trafił za kratki...

– Odbywa karę w zakładzie typu półotwartego – mówi Paweł Różyński, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Hrubieszowie. – Aktywnie uczestniczy w procesie wychowawczym, ma zdrowe relacje z rodziną. Od czterech lat korzysta z przepustek. Chętny i serdeczny w kontaktach, zawsze włącza się w pomoc słabszym, przekazując swoje prace na przykład na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Po 15 latach odsiadki Andrzej Mirończuk może w tym roku starać się o przedterminowe zwolnienie z więzienia.

Ponad 50 prac artysty z wiezienia przy ul. Nowej oglądać można na wystawie eksponowanej w filii Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ul. Polnej 16.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
SLONCE
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

SLONCE
SLONCE (5 czerwca 2010 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pozdrawiam Cie serdecznie Andrzeju! SLONCE SLONCE SLONCE moze sobie skojarzysz kogo tak nazwales? Zycze zdrowia i wytrwalosci...
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2010 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może mu teściowa na nóż naszła. Zdarzyć się może każdemu <joke>
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2010 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wydłubał oczy żonie!!
Rozwiń
no one
no one (3 czerwca 2010 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe co przeskrobał? Biorąc pod uwagę wielkość wyroku musiał kogoś zakatrupić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!