poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Wpadli, bo podsłuchiwali czy w mieszkaniach są domownicy


Prokuratura Okręgowa w Zamościu sprawdza, czy trzej mężczyźni zatrzymani w maju podczas włamania do jednego z mieszkań w Biłgoraju popełnili też inne podobne przestępstwa. Wszystko wskazuje na to, że włamywacze mogli działać na terenie całej Polski.

– Sprawę opisać można jako konsekwentnie rozwojową – przyznaje Bartosz Wójcik, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Wszystko zaczęło się w maju tego roku, kiedy policjanci zatrzymali na kradzieży z włamaniem trzech mieszkańców Lubelszczyzny. 32-, 30- i 25-latek zostali tymczasowo aresztowani.

– Po zatrzymaniu i aresztowaniu sprawców zaczęły do nas napływać kolejne sprawy z całej Polski dotyczące włamań o podobnym modus operandi. Charakterystyczną cechą działania sprawców było nasłuchiwanie, czy w mieszkaniach, do których zamierzali się włamać znajdują się domownicy. Było to związane z „przykładaniem” ucha do drzwi – wyjawia prokurator Wójcik. – Dzięki temu na wielu drzwiach pozostawiono odciski małżowin usznych. Te ślady podlegają teraz badaniu i dopasowywaniu do odcisków uszu pobranych od podejrzanych.

Żeby udowodnić, że ci sami sprawcy odpowiadają za inne podobne przestępstwa sprawdzane są także ślady biologiczne, odcisków palców i butów pozostawione na miejscu włamań. Śledczy powołali też biegłego z zakresu mechanoskopii, który analizuje ślady narzędzi na zamkach i wkładkach zamków w drzwiach wejściowych do okradzionych mieszkań.

– Dzięki takim działaniom w ubiegłym tygodniu sprawcom przedstawiono nowe, uzupełnione zarzuty – informuje prokuratura. – Zarzucono im działanie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, gdzie tylko jednego dnia, w maju 2016 r. dokonali dwóch włamań w Przemyślu, jednego usiłowania włamania w tym mieście, kolejnego włamania w Jarosławiu oraz ostatniego włamania w Biłgoraju, po którym zostali zatrzymani. Oprócz tego, jednemu z mężczyzn zarzucono także dokonanie kradzieży z włamaniem w Legnicy.

Jeśli podejrzenia śledczych potwierdzą się mężczyźni usłyszą też kolejne zarzuty dotyczące m.in. włamań do mieszkań w Lublinie, Chełmie, Puławach, Rzeszowie i Strzelcach Krajeńskich.

– Z naszych ustaleń wynika, że sprawcy po siłowym wejściu do mieszkań zabierali z nich najczęściej biżuterię damską i męską, pieniądze oraz inne przedmioty wartościowe. Zdarzało im się także zabierać inne rzeczy, jak np. świeczki czy plecaki – dodaje Wójcik.

Czytaj więcej o: prokuratura włamywacze śledztwo
Użytkownik niezarejestrowany
Henio
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 listopada 2016 o 19:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
podobne włamania były w okresie wakacji 2016 w Krośnie
Rozwiń
Henio
Henio (30 października 2016 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba by im te małżowiny, jako narzędzia przestępstwa, skonfiskować. 
Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2016 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chwasty!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!