piątek, 15 grudnia 2017 r.

Zamość

Wsparcie na starcie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lipca 2006, 18:58

Chcieliby, ale nie dadzą rady. Bo wiek czy zdrowie nie pozwala, bo nie ma z kim zostawić dzieci, bo szef nie dał urlopu. Mogą jednak wesprzeć finansowo tych, których nie stać na wyprawę, a ci ostatni w drodze na Jasną Górę będą modlić się w wybranych przez ofiarodawców intencjach.

„Chrystus żyjący źródłem naszej nadziei” – to hasło XXIV Zamojsko-Lubaczowskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę, która wyruszy w środę. Wpisowe w tym roku wynosi 70 zł, czyli o 10 zł więcej niż przed rokiem. Ale można skorzystać z ulg. Jeżeli do Częstochowy wybierają się dwie osoby z rodziny, to pierwsza zapłaci 70 zł, druga – 35 zł. Jeżeli z jednego domu na Jasną Górę będą pielgrzymowały trzy osoby lub więcej, to tylko pierwsza zapłaci 70 zł. Druga wpłaci 35 zł, a trzecia i kolejne po 15 zł. Organizatorzy muszą m.in. ubezpieczyć pątników, gadżety pielgrzymkowe też kosztują. Nie są to wprawdzie wielkie pieniądze, ale nie wszystkich stać i na taki wydatek.
Dlatego w tym roku w diecezji zamojsko-lubaczowskiej uruchomiono po raz pierwszy fundusz pielgrzymkowy. – Osoby, które z różnych powodów nie są w stanie fizycznie uczestniczyć w pielgrzymce, mogą ją wesprzeć finansowo – wyjaśnia Bożena Wieczorek, współorganizatorka pielgrzymki.
Minimalna wpłata to 70 zł, ale są tacy, którzy nie żałują i 200 zł. Z zebranych pieniędzy skorzystają najbiedniejsi. W drodze na Jasną Górę powinni się jednak modlić w intencjach przekazanych przez darczyńców. – Nasi wierni ufundowali 23 stypendia – cieszy się ks. Waldemar Kostrubiec, proboszcz parafii św. Michała Archanioła w Zamościu. – Sześć rozdzieliliśmy w parafii, zaś pieniądze na pozostałe wpłacam dziś do biura pielgrzymki.
Wiadomo że najmłodszym uczestnikiem tegorocznej pielgrzymki będzie Dominik Wieczorek. Kawaler skończył właśnie sześć miesięcy. Na najstarszego pątnika trzeba poczekać, bo zapisy w biurze przy katedrze zamojskiej prowadzone będą do wtorku. Chętni będą mogli dołączać do pątników na trasie. – Sześć razy szłam z pielgrzymką na Jasną Górę i doznałam różnych łask – opowiada 56-letnia Teresa Dębska z Wierzchowin k. Zwierzyńca, która w czwartek zapisywała na pielgrzymkę 18-
letnią córkę i jej koleżankę. – Można wyprosić u Matki Bożej cud. Mojej córce po zeszłorocznej pielgrzymce wzrok się poprawił. Od „zerówki” nosiła okulary, teraz przestała.
Pielgrzymi wyruszają w środę po mszy świętej, która o godz. 8 rozpocznie się w katedrze zamojskiej. Tego samego dnia na trasę wyjdą pątnicy z Tomaszowa Lubelskiego i Lubaczowa. – Do przejścia mamy w 13 dni 360 kilometrów – informuje Bożena Wieczorek. – Na Jasną Górę wchodzimy 14 sierpnia o godz. 10.15.
W ub. roku na Jasną Górę szło 2 tysiące pielgrzymów z naszej diecezji. Można prognozować, że w tym roku, głównie przez niemiłosierne upały, może być ich nieco mniej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!