środa, 22 listopada 2017 r.

Zamość

Wyciągnął rękę po datki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 września 2006, 15:15

Nie przyszedł się modlić. Rozbebeszył dwie metalowe skarbonki, zgarniając około tysiąc złotych w bilonie. Złodzieja w kościele zauważyły cztery nastolatki.

- Natychmiast pobiegły do księdza i opowiedziały o tym, co widziały - relacjonuje Justyna Popek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie. Sprawca zdążył jednak wziąć nogi za pas. - Dziewczynki znały go z widzenia, dzięki czemu szybko udało się nam ustalić jego personalia, a następnie go zatrzymać - opowiada rzeczniczka.
Dwudziestoletni mieszkaniec Hrubieszowa nie miał przy sobie pochodzących z kradzieży pieniędzy. Nie znaleziono ich również w jego mieszkaniu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Do zdarzenia doszło we wtorek po południu w kościele garnizonowym przy ul. Dwernickiego. Sprawca wszedł do świątyni, po czym w przedsionku siłą pokonał wahadłowe drzwi, torując sobie drogę do metalowych skarbonek, do których parafianie wrzucali po 1, 2 czy 5 złotych za prasę katolicką. Zgarnął wszystko. - To dla nas nie pierwszyzna - załamuje ręce ks. dziekan Andrzej Puzon, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Hrubieszowie. - Wcześniej już kilka razy włamywano się do zamontowanych w murze kościoła skarbonek.

Podejrzany o kradzież 20-latek wczoraj był przesłuchiwany. Postawiono mu zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Jak można się domyślić, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. - Przebaczyłem mu, reszta w rękach wymiaru sprawiedliwości - powiedział nam ks. Puzon.
Łukasz C. to dobry znajomy hrubieszowskich stróżów porządku. Pod koniec sierpnia wyszedł warunkowo na wolność z więzienia, gdzie trafił za... kradzież z włamaniem. Funkcjonariusze wystąpili wczoraj z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. - Chcielibyśmy podziękować dziewczynkom za pomoc w ujęciu sprawcy - usłyszeliśmy od Justyny Popek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!