wtorek, 21 listopada 2017 r.

Zamość

Wyjeżdżajcie! Będzie spokój

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lipca 2007, 17:42
Autor: Bogdan Nowak

Przez ostatni rok z hrubieszowskiego szpitala zwolniło się ośmiu lekarzy. W ich ślady zamierza pójść dwudziestu trzech kolejnych.

Ich decyzji nie zmieniły piątkowe rozmowy z dyrektorem i samorządowcami. Medycy nadal twierdzą, że zarabiają mało, a pracują
za dużo.

Dlatego domagają się zmian, bo jak twierdzą, są zmęczeni nerwową atmosferą w szpitalu oraz przeciążeni licznymi dyżurami. Placówka od dawna cierpi na braki kadrowe. Poszukiwani są m.in. kardiolog, pediatra, chirurg i ortopeda. Tacy lekarze mogą znaleźć pracę w Hrubieszowie od zaraz, ale chętnych nie ma.
Przedstawiciele 7 szpitalnych związków zawodowych rozmawiali o tym w piątek ze swoim dyrektorem i przedstawicielami starostwa. – Powiedzieliśmy o naszych żalach i czekamy na jakieś decyzje lub rozstrzygnięcia – mówi Waldemar Tokarz, członek Związku Zawodowego Lekarzy SP ZOZ w Hrubieszowie.
Spotkanie zorganizowano w odpowiedzi na pismo, które w ub. tygodniu trafiło do starostwa. Czytamy w nim m.in. „przy obecnej polityce kadrowej, jest prawdopodobne, że za kilka miesięcy w szpitalu pozostanie tylko średni i niższy personel medyczny, administracja i garstka lekarzy”.
– Spotkanie przebiegło spokojnie – relacjonuje Zdzisław Kosakowski, sekretarz Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie. – Zapoznaliśmy się z żądaniami. Będziemy o tym dyskutować na posiedzeniu zarządu, które odbędzie się w czwartek.
– Najważniejsze jest to, że zaczęliśmy o naszych problemach poważnie rozmawiać. Po tym spotkaniu nabrałem przekonania, że to może nasz szpital uratować – mówi Tokarz.
Jednak mieszkańcy powiatu nie są tym zamieszaniem zachwyceni. – Lekarze zapominają o swoich pacjentach – twierdzi Mieczysław Zosiuk z Hrubieszowa. – To jakieś nieporozumienie.
– Niech wszyscy wyjadą wreszcie do tej Anglii i będzie spokój – złości się 65-letni Stanisław, emeryt z okolic Hrubieszowa. – Tam będą tyle zarabiać, ile zechcą. A my pójdziemy leczyć się do leśnych bab i wróżów. Dotyczy to jednak też rodziców i bliskich naszych medyków, o czym oni zapominają... Zresztą lekarz czy pielęgniarka, która grozi, że odejdzie od łóżka chorego, nie zasługuje na takie miano.
Na razie masowe porady u leśnych bab nie wchodzą w grę. – Szpital działa normalnie – zapewnia Teresa Futyma, rzecznik hrubieszowskiego SP ZOZ. – 23 lekarzy wprawdzie złożyło wypowiedzenia z pracy, ale będą pracować jeszcze do końca września. Zrobimy wszystko, żeby ich u nas zatrzymać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!