sobota, 18 listopada 2017 r.

Zamość

Wyremontują ruderę, zamiast ją wyburzyć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 maja 2007, 19:35

Kotłownia, magazyny i hale produkcyjne popadają w ruinę. Zakładowe tory rdzewieją. W budynkach straszą powybijane szyby.

Hale fabryczne w Długim Kącie wyglądają jakby miały się zaraz rozsypać. Miejscowi patrzą na to z żalem. Boją się o bezpieczeństwo dzieci.
- Kiedyś w tym zakładzie zatrudniano tysiąc osób - wspomina jeden z gospodarzy. - Teraz tylko część budynków jest wykorzystana. W pustych halach hula wiatr i gromadzą się pijacy. Wszystkie urządzenia, sprzęty i metalowe konstrukcje zostały rozkradzione. Tylko patrzeć, jak te budynki kogoś przygniotą. - Te obskurne rudery straszą kilkanaście lat - złości się mieszkająca nieopodal fabryki Genowefa Kmieć. - Chodzi tędy mnóstwo miejscowych, także dzieci. Nikogo to nie obchodzi. Żal na to patrzeć. To cud, że nie doszło tu jeszcze do tragedii.
Prefabet w Długim Kącie powstał w połowie lat 60. Produkowano tutaj m.in. beton komórkowy, rury żelbetonowe i płyty chodnikowe. Mieszkańcy Zamojszczyzny w latach 70. i 80. masowo stawiali domy i budynki gospodarcze z pustaków, dlatego fabryka prosperowała wyśmienicie. Potem moda się nieco zmieniła, a zakład sprywatyzowano. Produkcja została zmniejszona. Część hal wykorzystano, reszta popadła w ruinę. - W pustych budynkach rzeczywiście można kręcić filmy wojenne - przyznaje Robert Rabiega, sekretarz Urzędu Miejskiego w Józefowie. - Chcemy coś z tym zrobić. Burmistrz trzyma rękę na pulsie.
Zdewastowana kotłownia oraz kilkunastoarowa działka PRL-owskiego Prefabetu należą do gminy. O tym sekretarz jakby... zapomniał. - Najlepiej to wyburzyć - wyznaje, ale zaraz dodaje, że samorząd właśnie złożył do Urzędu Marszałkowskiego wniosek o rewitalizację budynku. Co tam powstanie? - Jeszcze nie zdecydowaliśmy. Ten obszar można by włączyć do Mieleckiej Strefy Ekonomicznej. Nowa hala byłaby magnesem dla przedsiębiorców.
Kiedy ruina zostanie zabezpieczona? - Trudno powiedzieć. Reszta nie należy do nas - rozkłada ręce Rabiega. - Ten zakład tylko z zewnątrz wygląda nieciekawie - tłumaczy Paweł Rabijewski z działu marketingu Prefabetu. - W środku praca wre. Zakład przynosi zyski. Na temat dewastacji nie będę się jednak wypowiadać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!