niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Wyrok dla "Bestii" za dźgnięcie sąsiada. Sąd uznał, że nie chciał go zabić

  Edytuj ten wpis
Autor: (lew)

Nie za usiłowanie zabójstwa, ale za uszkodzenie ciała i nielegalne posiadanie broni odpowiadał przed sądem 43-letni Bogdan Sz. z Łaszczowa. Dostał za to dwa lata i dwa miesiące pozbawienia wolności.

– Sąd uznał, że oskarżony nie chciał zabić sąsiada, ale używając pistoletu gazowego i noża przekroczył granice obrony koniecznej – informuje Cezary Wójcik, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Lublinie, przed którym w czwartek zapadł prawomocny wyrok.

Trzy lata temu Bogdan Sz., współwłaściciel zakładu pogrzebowego w Łaszczowie, powiadomił telefonicznie policję o awanturze z 25-letnim sąsiadem Michałem P. Wkrótce o interwencję poprosił kolega 25-latka. – Michał dostał cios nożem – krzyczał do słuchawki.

Wezwano karetkę, która na sygnale odwiozła poszkodowanego do szpitala. Michał P. miał 2,4 promila alkoholu w organizmie. Policja zatrzymała nożownika, który miał w organizmie promil mniej.

Jak ustalono podczas śledztwa, mężczyzna był w konflikcie z sąsiadem, który wcześniej miał mu grozić zabójstwem. Feralnego dnia podpity przedsiębiorca dopytywał się w miasteczku o 25-latka. Miał przy sobie nóż kuchenny, którym otwierał piwo pod jednym ze sklepów spożywczych. – Uważaj, bo "Bestia” cię szuka (taki pseudonim miał w Łaszczowie Bogdan Sz. – red.) – ostrzegł Michała P. przez telefon kolega.

Bogdan Sz. znalazł sąsiada w parku i zaproponował mu wspólne wypicie wódki. Chciał, aby 25-latek odszedł z nim na bok. Gdy odmówił, 43-latek wstał szybko z ławki, wyjął pistolet gazowy i strzelił sąsiadowi prosto w twarz. Uciekł, ale Michał P. wraz z kolegą go dogonili. Cios nożem Bogdan Sz. zadał podczas szarpaniny z mężczyznami.

Sprawca dostał na początek dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju, później zmieniono mu środek zapobiegawczy na areszt tymczasowy. Zraniony w prawy bok Michał P. wyszedł ze szpitala, ale wkrótce zginął w wypadku drogowym.

Bogdan Sz. został oskarżony o usiłowanie zabójstwa, ale sąd uznał, że powinien odpowiadać za uszkodzenie ciała. Oskarżony zapewniał, że działał w obronie własnej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!