poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Wyszła na spacer z psem. Myśliwy podjechał samochodem i go zastrzelił

Dodano: 28 stycznia 2016, 10:07
Autor: jsz

64-letni myśliwy zastrzelił psa. Labrador był na spacerze z właścicielką i biegał po polach. Myśliwy strzelił z samochodu i odjechał.

Do zdarzenia doszło we wtorek, na polach w Luchowie Górnym w gminie Tarnogród. Właścicielka psa zawiadomiła policję, że podczas spaceru labrador został zastrzelony przez obcego mężczyznę. Człowiek ten strzelał z samochodu. Kiedy trafił psa, po prostu odjechał.

– Mundurowi szybko namierzyli i zatrzymali sprawcę. To 64-letni myśliwy z Tarnogrodu – mówi Milena Wardach, oficer prasowy biłgorajskiej policji. – Mężczyzna tłumaczył, że pomylił psa z dzikim zwierzęciem.

64-latek był trzeźwy. Funkcjonariusze zabezpieczyli jego broń myśliwską. Po przesłuchaniu mężczyzna został zwolniony. Grozi mu cofnięcie pozwolenia na broń oraz odpowiedzialność karna. Za uśmiercenie zwierzęcia grozi do 2 lat więzienia.

Czytaj więcej o: policja
Martwy Żubr
Martwy Żubr
Gość
(170) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Martwy Żubr
Martwy Żubr (27 lutego 2016 o 03:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Myśliwy ma obowiązek zastrzelić dziko wałęsające się psy. PIESEK na spacerze ma mieć smycz, obrożę i kaganiec, coś jeszcze?

Gówno prawda. wyrok NSA z 9 września 2014 r., II OSK 654/14)

Za takie puszczenia psa można (dostać do 250pln mandatu) i to nie zawsze !

Muszą być spełnione określone warunki.

Rozwiń
Martwy Żubr
Martwy Żubr (27 lutego 2016 o 03:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Myśliwy ma obowiązek zastrzelić dziko wałęsające się psy. PIESEK na spacerze ma mieć smycz, obrożę i kaganiec, coś jeszcze?

Gówno prawda. wyrok NSA z 9 września 2014 r., II OSK 654/14)

Za takie puszczenia psa można (dostać do 250pln mandatu) i to nie zawsze !

Muszą być spełnione określone warunki.

Rozwiń
Gość
Gość (27 lutego 2016 o 03:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czytając komentarze poniżej jestem wstrząśnięty. Myśliwy nie wie do czego strzela ? Czy jest idiotą ? DO dziecka ciemno ubranego też by strzelił ?? Do niewidomego z psem przewodnikiem też ?? Czy myśliwi to ludzie opętani prawem samosądów ?? Powinien te dwa lata odsiedzieć w pudle. Jeśli pies latał luzem to nie powinien płacić odszkodowania ! Myśliwy co nie wie do czego strzela ?
Rozwiń
Gość
Gość (26 lutego 2016 o 17:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wy też powinniście być na smyczy i w kagańcu. Pies ma instynkt myśliwski, jak ludzie nie potrafią nad nim zapanować to niech biorą. A myśliwy pewnie pozabijał i postraszył kilkadziesiąt zwierząt.
Rozwiń
Gość
Gość (10 lutego 2016 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myśliwy słusznie postąpił. Nie zastrzelił przecież tego psa kobiecie pod nogami czyli była w tej odległości, że nad bydlęciem nie miała żadnego nadzoru a ono: wsadziło pysk w gniazdo zająca, wystraszyło i tak już wymęczone kuropatwy, przegoniło bażanta (jakby złapało to na 100% by zagryzło). Równowaga w przyrodzie jest konieczna - nie chroni się drapieżników (sokoły, jastrzębie itd...) kosztem słabszych... nie rozumiem o co tek krzyk - są organa do tego powołane - prokuratura i policja i sprawę zbadają. Smycz i kaganiec - czy to zima czy lato. Ilekroć jestem w lesie żal mi tych pseudo mieszczuchowych pupili, który wypuszczają te swoje bydlęta na samopas i jest tragedia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (170)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!