niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Za bilety płacimy jak za zboże

Dodano: 18 grudnia 2007, 17:47
Autor: BOGDAN NOWAK

Ze zniżek na przejazdy jednorazowe autobusami MZK mogą korzystać w Zamościu studenci, renciści, kombatanci, honorowi dawcy krwi...

i dzieci do czwartego roku życia. Uczniowie podstawówek i gimnazjów oraz licealiści muszą kupować bilet za 1,80 zł. A być może będzie jeszcze drożej...

40-letnia Anna, mieszkanka zamojskiego os. Planty, wraz z mężem wychowuje troje dzieci w wieku szkolnym. Jej rodzina ma miesięczny dochód w wysokości 1,5 tys. zł. Przejazd autobusem MZK to dla nich wydatek ponad siły. - Za jeden mojej rodziny trzeba zapłacić 9 zł! - żali się kobieta. - Tańsza jest taksówka, ale i na nią nas nie stać. I co? Biegamy po Zamościu.

Iwona Kowalik wybrała się wczoraj z 9-letni synkiem Konradem autobusem MZK do szkoły. Zwykle chodzą tam piechotą.

- Jest zimno i z konieczności wybraliśmy autobus - tłumaczy pani Iwona. - Bilety są jednak stanowczo za drogie. Mój syn dojeżdża także na zajęcia pozalekcyjne... Skąd wziąć na pieniądze na jego dojazdy? - Polityka prorodzinna to u nas fikcja - dodaje 80-latek czekający na autobus przy ul. Partyzantów. - Skandal! Także przez MZK kobiety nie chcą rodzić!

Ulgi na bilety jednorazowe zostały w Zamościu zniesione w marcu 2002 r. Rada Miasta podjęła taką decyzję na prośbę MZK.

Radni poprzedniej kadencji zastanawiali się nad przywróceniu ulg. Sprawa ucichła. Powód? Gdyby radni podjęli decyzję o ustaleniu zniżek, byłyby one pokrywane z budżetu miasta. A to nie jest łatwe.

- Do 2002 r. mieliśmy kłopoty z wyegzekwowaniem od miasta pieniędzy - tłumaczy Krzysztof Litwin, prezes MZK. - Dlatego wnioskowaliśmy o zniesienie ulg. To czy powrócą, nie zależy od nas. Są jednak bilety miesięczne. Przejazdy są na nich tańsze nawet o 60 proc.

Nie wszystkich to zadowala.

- Mieszkańcy miasta często prosili o wprowadzenie tych zniżek - przyznaje Maria Gmyz, była przewodnicząca zamojskiej RM. - Prezydent Zamoyski i urzędnicy przekonali nas jednak, że miasta na to akurat nie stać.

Jest jeszcze szansa, aby to zmienić.

Na najbliższej sesji Rady Miejskiej uchwalany będzie budżet miasta na 2008 r. To ostatnia chwila, żeby przypomnieć sobie o zniżkach dla uczniów. - Absurdem jest, aby dziecko płaciło cały bilet, a np. studenci tego nie robili - mówi Krzysztof Zwolan, wiceszef RM. - Jednak staranie się o zniżki będzie trudne. MZK wyliczył, że z tytułu tych, które już są, miasto powinno spółce zapłacić w tym roku 4 mln zł. Prezydent chce im dać ok. 2 mln 650 tys. zł! Skąd wziąć resztę pieniędzy? Planowane są podwyżki cen biletów... Będzie o tym mowa na najbliższej sesji. Jeśli zaczniemy forsować zniżki dla dzieci, zadziałamy wbrew interesom MZK.
Czytaj więcej o:
Przemek
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Przemek
Przemek (19 grudnia 2007 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mnie to tylko zastanawia, dlaczego np. Autonaprawa i PKS udzielają zniżkom dla uczniów, a MZK nie może...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!