czwartek, 21 września 2017 r.

Zamość

Zaatakował policjantów, bo wyrzucono go z baru

Dodano: 24 marca 2009, 11:53
Autor: (LEW)

Do trzech lat więzienia grozi 65-letniemu mieszkańcowi Zamościa za wywieranie wpływu na czynności służbowe i znieważenie funkcjonariuszy policji. Awanturnik zdenerwował się, bo wyproszono go z lokalu.

W poniedziałek stróże prawa zauważyli mężczyznę awanturującego się z właścicielką baru przy ul. Piłsudskiego. Jak wyjaśniła kobieta, pijany klient nie chciał pogodzić się z tym, że chwilę wcześniej wyproszono go z lokalu. Swoją złość 65-letni zamościanin próbował wyładować na interweniujących policjantach.

- Był wulgarny i agresywny, jednemu z funkcjonariuszy rozerwał kurtkę - opowiada Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.

Trzeba było założyć mu kajdanki. Mężczyzna miał 2,08 promila alkoholu. Noc spędził w policyjnym areszcie.
Czytaj więcej o:
Szady
ale jaja
STYX
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Szady
Szady (24 marca 2009 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie jest Piłsudskiego, mieszkam na Piłsudskiego, tam nie ma takich bloków...
Rozwiń
ale jaja
ale jaja (24 marca 2009 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a pijanego gościa, co mało nie przejechał policjantki, sąd puścił wolno, oto nasza sprawiedliwość na codzień
Rozwiń
STYX
STYX (24 marca 2009 o 15:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aż tak źle w zamojskiej Policji z amunicją,że dziada nie zabili na miejscu ???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!