sobota, 23 września 2017 r.

Zamość

Zabawy z prądem

Dodano: 15 lutego 2006, 18:11
Autor: (bn)

Mieszkańcy ul. Moniuszki na tak zwanych Parcelach w Tomaszowie Lub. poskarżyli się nam, że są terroryzowani przez grupę wyrostków, która po pijaku zabawia się w wyłączanie prądu.


Spotykają się przy pobliskiej stacji trafo. – Kiedyś jednemu z podpitych, rozwrzeszczanych wyrostków zwróciłem uwagę – opowiada jeden z mieszkańców. – Wypalił, że jak się nie odczepię to podpali mi dom. Przestraszyłem się i dałem spokój. Sąsiedzi też siedzą cicho. Boimy się nocami wyjść z domów.
Upstrzony bazgrołami budynek stacji trafo stoi na uboczu. Co jakiś czas ktoś przełamuje zabezpieczenia szafki transformatora i wyłącza dopływ prądu do okolicznych domów. – Zdarza się, że światło nocami co kilka sekund zapala się i gaśnie – opowiada 40-letnia kobieta. – Chociaż za rękę nikogo nie złapaliśmy, jesteśmy przekonani, że to młodzież bawi się w taki sposób. O tragedię nietrudno.
Andrzej Socha, zastępca dyrektora Rejonowego Zakładu Energetycznego w Tomaszowie Lub., zapewnia, że stacja przy ul. Moniuszki jest doskonale zabezpieczona. O wyłączeniach prądu przez osoby niepowołane nie może być mowy. – Mieliśmy sygnały, ale się nie potwierdziły – mówi. – Nie było żadnych śladów włamania. Na wszelki wypadek założyliśmy na budynku dodatkowe kłódki i inne zabezpieczenia.
Elektrycy nie zaprzeczają, że okolice stacji mogą być miejscem schadzek młodzieży, ale dbanie o bezpieczeństwo na ulicach miasta nie należy do ich obowiązków. – My nie mieliśmy żadnych zgłoszeń – dziwi się Mieczysław Gałan, komendant Straży Miejskiej w Tomaszowie Lubelskim. – Zbadamy jednak tę sprawę.
Za naruszenie bezpieczeństwa powszechnego, a takim jest m.in. włamanie do stacji trafo, kodeks karny przewiduje karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!