niedziela, 21 stycznia 2018 r.

Zamość

Zabrał cudze auto i wjechał nim do rozlewiska w lesie. Był pijany

Dodano: 27 grudnia 2017, 15:31

Pijany kierowca skończył jazdę w leśnym rozlewisku. Utopił cudze auto, które zabrał z warsztatu samochodowego.

We wtorek ok. godz. 16. patrol biłgorajskiej drogówki został skierowany w miejsce gdzie doszło do dwóch zdarzeń drogowych. Kierowca jadący od strony miejscowości Gromada (pow. biłgorajski) w kierunku Biłgoraja zderzył się z nissanem, którym kierowała 49-latka, a potem uderzył w volkswagena za kierownicą którego siedział 27-latek. Sprawca nie zatrzymał się.

Poszkodowani pojechali za nim do miejscowości Zagumnie i powiadomili policję. Mundurowi wjechali w drogę leśną, którą wskazali poszkodowani i po przejechaniu kilkuset metrów zauważyli mercedesa, który utknął w leśnym rozlewisku. Przy aucie było dwóch młodych mężczyzn.

Mercedesem kierował 22-letni mieszkaniec gminy Biłgoraj. Mężczyzna zabrał samochód pozostawiony przez klienta do naprawy w warsztacie samochodowym w gm. Biłgoraj. Według informacji policjantów nie był pracownikiem warsztatu. Mundurowi wyjaśnią w jaki sposób zabrał auto.

22-latek na przejażdżkę zaprosił swojego 26-letniego kolegę. Obaj mieli w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Okazało się, że 22-latek ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. 22-latkowi grozi kara nawet do 8 lat więzienia. Policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

Czytaj więcej o: policja wypadek Zagumnie
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 grudnia 2017 o 18:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I co ? Czyż takiego Nie zabić - to byłoby najlepsze rozwiązanie.
Rozwiń
Gość
Gość (27 grudnia 2017 o 18:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprawcy oraz niektórzy redaktorzy to pokolenie gimnazjalne. Nie ma co od nich oczekiwać. To nie ich wina tylko wina systemu. Oni umieją obsługiwać tylko swoje telefony.
Rozwiń
Gość
Gość (27 grudnia 2017 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KTO WAM TO PISZE? U mnie w podstawówce z taką interpunkcją to autor by nie zdał. "a potem uderzył w volkswagena za kierownicą, którego siedział 27-latek."
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!