sobota, 18 listopada 2017 r.

Zamość

Zakatował na śmierć znajomego, za długi narkotykowe

Dodano: 9 września 2017, 09:49
Autor: ask

Sześć lat spędzi w więzieniu Robert K., który odpowiadał za śmiertelne pobicie kolegi. Sąd Apelacyjny w Lublinie uznał, że poprzednio wydany wyrok był zbyt niski.

Robert K. zarzuty usłyszał dopiero po 11 latach
Robert K. zarzuty usłyszał dopiero po 11 latach

Do zbrodni doszło w sierpniu 2004 r. Z ustaleń śledczych wynika, że 26-letni wówczas Robert K. sprzedawał Ryszardowi Sz. narkotyki. Gdy ten przestał regulować rachunki, postanowił odebrać dług.

Podczas przypadkowego spotkania zaczął go bić, a potem nieprzytomnego wywiózł w okolice wsi Bezek (gm. Siedliszcze). Zostawił go tam na poboczu chcąc upozorować wypadek samochodowy. Ofiara zmarła.

Po roku od zbrodni śledczy znaleźli samochód, którym był przewożony Ryszard Sz. Znaleziono w nim ślady DNA, ale nie należące do ofiary, lecz do sprawcy. Materiał biologiczny wskazał na Roberta K. mieszkającego wtedy i ukrywającego się w Irlandii.

Zarzuty postawiono mu dopiero w 2015 r., kiedy otrzymał list żelazny, w którym gwarantowano mu odpowiadanie przed sądem z wolnej stopy.

Sąd Okręgowy w Lublinie na początku tego roku skazał mężczyznę na 4,5 roku pozbawienia wolności.

Prokuratura złożyła odwołanie, a Sąd Apelacyjny podwyższył wyrok do 6 lat więzienia. 

Czytaj więcej o: policja narkotyki pobicie siedliszcze
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 września 2017 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Długi to DŁUGI - nie ważne jakie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!