poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Zamość

Zakażenie po zabiegu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lutego 2005, 21:31
Autor: (zsaw)

Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Lubelskim usiłuje wyjaśnić, czy zamojski chirurg popełnił błąd podczas zabiegu rektoskopii, po którym pacjent dostał zakażenia. Chorego uratowano w szpitalu w Hrubieszowie.
W maju 2003 r. Marian C. z gminy Werbkowice zgłosił się do Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu na zabieg usunięcia żylaków odbytu. Lekarz pobrał mu z jelita wycinek do badań. Dwa dni później pacjent w stanie ciężkim wylądował w szpitalu w Hrubieszowie z zakażeniem jamy brzusznej. Konieczna była operacja. Wykonano mu stomię (sztuczny odbyt). Marian C. przez rok usiłował dowiedzieć się, jaki właściwie zabieg wykonano mu w zamojskim szpitalu i dlaczego o mało nie rozstał się z tego powodu z życiem. W końcu złożył do prokuratury skargę na zamojskiego chirurga. Prokuratura Okręgowa w Zamościu przekazała sprawę do zbadania Prokuraturze Rejonowej w Tomaszowie Lub. Prokurator zwrócił się o opinię do biegłych z Akademii Medycznej w Poznaniu. Opinia jest już gotowa. – Faktem jest, że nastąpiło zakażenie. W jelicie znajdował się kał. Biegli uważają, że taki zabieg jest ryzykowny, ale kał powinien być z jelita usunięty – tłumaczy Jerzy Piechnik, szef tomaszowskiej prokuratury.
Jego zdaniem, kwestia jest jednak delikatna. Chirurg z Zamościa miał odpowiednie doświadczenie i kwalifikacje, a zabieg był przecież inwazyjny. – Lekarz ma przedstawiony zarzut, ale odmówił składania wyjaśnień. Do końca tego tygodnia ma się zapoznać z opinią biegłych i zdecydować, czy po tym złoży jakieś wyjaśnienia – powiedział nam wczoraj prokurator Piechnik.
Marian C. ma 82 lata i traci nadzieję, że dożyje pełnego wyjaśnienia tej sprawy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!