sobota, 18 listopada 2017 r.

Zamość

Zamiast karmić, kłują kolcami

  Edytuj ten wpis
Autor: Bogdan Nowak

Szpalerami kolców, tzw. odstraszaczy naszpikowane są gzymsy i parapety staromiejskich kamienic.

Gdzieniegdzie ptakom serwowane są specjalne żele, które sklejają im nogi. Zamojskie gołębie się jednak nie poddają. Pstrzą chodniki i elewacje, a kolce nauczyły się wyrywać. Końca batalii nie widać.
Mieszkańcy Starówki przyglądają się tej bitwie z mieszanymi uczuciami. - Gdzie nie popatrzysz, tam kolce. Wystarczy komuś pomachać i masz igłę w rękawie. A między szpikulcami siedzą... gołębie. Już nauczyły się je wyrywać. Wlatują z ukosa i piórami rwą jeden za drugim - relacjonuje 50-letnia mieszkanka ulicy Ormiańskiej. Kobieta wie, dlaczego tak się dzieje. Według niej kolce przytwierdzone są za słabo. - Gołębie trzeba zlikwidować, a nie tylko kłuć - dodaje Czesław Repeć, budowlaniec z Zamościa. - Grube miliony władowano przecież w odnowienie starych elewacji.
Zamojscy urzędnicy także uważają, że ptaki powinny ściany podziwiać, zamiast je zanieczyszczać. Próbowali je tego nauczyć. W tym celu, dwa lata temu wybito 70 sztuk i nakarmiono nimi zwierzęta w zoo. Kolejnym etapem wojny z ptactwem było umieszczenie na wszystkich ławeczkach wokół Rynku Wielkiego apelu "o nie dokarmianie” gołębi. Rezultat jest mizerny. - Jest pan, którego ten zakaz tylko rozjuszył - opowiadają mieszkańcy Starówki. - Kupuje worki ziarna i rozrzuca je z najeżonego kolcami okna na ulicę.
Nie tylko ten zamościanin nie dba o zakazy. Wczoraj przy ul. Ormiańskiej ktoś obficie poczęstował ptaki kluskami. Ptaki rozniosły tę "paszę” po całej okolicy. Na Rynek Wielki nadal przychodzą też całe rodziny z okruchami chleba. Dlaczego? - W każdym europejskim mieście są gołębie, z którymi urzędnicy sobie jakoś radzą - złości się pan Marek, ojciec 6-letniej Anii, która uwielbia dokarmiać zamojskie gołębie. - Nigdzie nie widziałem takich tabliczek i tylu kolców. To skandal! Jeśli ptak nadzieje się na to, musi cierpieć. Mam propozycję, żeby te "odstraszacze” zamontować niektórym panom przy biurkach.
Krystyna Pomarańska z Lubelskiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt także jest oburzona pomysłami urzędników. - To barbarzyństwo - denerwuje się. - Ptaki mają miejsca, w których się gnieżdżą, za wszelką cenę próbują się do nich dostać i kaleczą się. W innych miastach gołębie są chlubą, u nas się z nimi walczy, bo odpowiednim służbom nie chce się po nich posprzątać.
Stanisława Kozieja, prezesa zamojskiego Zakładu Gospodarki Lokalowej (spółka montuje kolce na kamienicach) takie argumenty nie przekonują. - Odstraszacze to konieczność - zapewnia. - Musimy chronić budynki przed zabrudzeniem. (MAZ)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kol
Przechodzień
kto to pisał
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kol
kol (19 października 2007 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zaność to wiocha i wiesniacy włąśnie tak postępuja zezwierzętami
Rozwiń
Przechodzień
Przechodzień (19 października 2007 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No spaniale rzekł góral. Już kilkunastodniowy pobyt gołębi na grzymsie odnowionego budynku pozostawia kilkucentymetrową warstwę odchodów. Wastwa ta jest trudna do usunięcia i do oczyszczenia. Jeśli mamy pożwalać przebywac gołębiom własnie na grzymsach zabytkowych budynków, to po co wydawać miliony na ich odnawianie. Przez cały rok konserwatorzy kryjąc się w siatkach rusztowań pieczołowicie odnawiali, restaurowali przepiękne elewacje kamienic ormianskich. I co, należy pozwolić zniszczyć to gołebiom - tylko dlatego,że gołębie wg niektórych muszą korzystać z miejsc na elewacjach tych kamienic.
Rozwiń
kto to pisał
kto to pisał (19 października 2007 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ty mądry redaktorku sam zamieszkaj na starówce i zacznij myć swoje zasrane gównem ptaków okna
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!