wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Zamość

Zamojszczyzna: W minionym roku podczas prac na wsi doszło do 2070 wypadków, w wyniku których zginęło aż 16 osób

Dodano: 5 stycznia 2003, 12:33

Do wielu wypadków na wsi dochodzi wiosną podczas sadzenia ziemniaków. Zdarza się, że rolnicy korzyst
Do wielu wypadków na wsi dochodzi wiosną podczas sadzenia ziemniaków. Zdarza się, że rolnicy korzyst

Aż szesnaście osób zginęło w minionym roku w wypadkach na zamojskiej wsi. W tej tragicznej statystyce Zamojszczyzna znajduje się w ścisłej czołówce krajowej.

W ciągu dwunastu miesięcy minionego roku do Oddziału Regionalnego KRUS w Biłgoraju wpłynęło w sumie 2070 zgłoszeń, czyli o 120 więcej niż rok wcześniej. Następstwem wypadków była śmierć 16 rolników (w 2001 roku było ich 11). Mniej zgłoszono wypadków z udziałem dzieci, które nie ukończyły jeszcze 15 lat. Było ich 45, a rok wcześniej - 50.
- Wzrost liczby zgłoszonych wypadków zanotowano w powiatach zamojskim i tomaszowskim. W dalszym ciągu utrzymuje się wysoka liczba wypadków, gdzie poszkodowanymi zostały dzieci do lat 15. Pomimo prowadzonej rokrocznie akcji uświadamiającej, w dalszym ciągu rodzice dopuszczają małe dzieci do pracy w gospodarstwie rolnym. Należy przypuszczać, że faktyczna liczba zdarzeń z udziałem dzieci jest znacznie wyższa od tej zgłoszonej w placówkach KRUS. W większości jednak przypadków rodzice, już po fakcie, wstydzą się, że dopuścili do zaistnienia wypadku i takich zdarzeń nie zgłaszają - poinformował nas Grzegorz Wysocki, kierownik referatu prewencji i rehabilitacji w biłgorajskiej placówce KRUS.
Najgorzej z przestrzeganiem zasad bezpieczeństwa i higieny pracy jest w powiecie biłgorajskim, gdzie doszło do 660 wypadków, a dalej - zamojskim (630), hrubieszowskim (420) i tomaszowskim (360). W tym ostatnim powiecie doszło jednak do największej liczby wypadków ze skutkiem śmiertelnym. W zeszłym roku zginęło tam 5 rolników.
Większości tragedii można było uniknąć, jednak z przestrzeganiem podstawowych zasad bezpieczeństwa i higieny pracy na wsi w dalszym ciągu nie jest najlepiej. W grudniu np. krowa zabiła 60-letnią mieszkankę Bukowiny (gm. Biszcza). Wypadek wydarzył się w podczas południowego podawania paszy. Zwierzę ugodziło kobietę rogiem w okolicę skroniową.

Przyczyny wypadków

Brak wyobraźni, pośpiech, dopuszczanie do pracy w gospodarstwie rolnym osób w podeszłym wieku oraz dzieci oraz bałagan w obejściu - to główne przyczyny wypadków na zamojskiej wsi. Dochodzi to tego jeszcze m.in. nadużywanie alkoholu przed i podczas pracy. Rolnicy korzystają z wyeksploatowanego sprzętu i lekceważą zalecenia zawarte w instrukcjach obsługi (np. zdejmowanie osłon i zabezpieczeń montowanych na podzespołach maszyn rolniczych).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO