środa, 22 listopada 2017 r.

Zamość

Zamojszczyzna: Związek Zawodowy Rolników "Ojczyzna” proponuje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 marca 2005, 09:48

d Mimo wysokich kar, tankowanie taniego oleju opałowego do pojazdów stało się prawdziwą plagą. Związek Zawodowy Rolników"Ojczyzna” chce rozwiązać problem, wprowadzając tanie paliwo dla rolników.

- Według naszych obliczeń obniżenie akcyzy o połowę sprawi, że cena oleju napędowego obniży się do poziomu ceny oleju opałowego. Nielegalne tankowanie oleju opałowego nie będzie się już opłacać, a budżet państwa na tym zyska. Według naszych wyliczeń nawet 1,3 mld zł rocznie - tłumaczy Leszek Zwierz, przewodniczący ZZR "Ojczyzna”.
Gdyby koncepcja związku - popierana przez niektórych parlamentarzystów - weszła w życie, na stacjach paliw pojawiłyby się dystrybutory z barwionym na zielono olejem napędowym w cenie około 2,30 zł za litr, czyli o ponad złotówkę mniej od ceny normalnej ropy. Wykorzystano by do tego nieczynne dystrybutory po wycofanej na początku tego roku etylinie 95. Zielony olej można byłoby tankować wyłącznie do ciągników.
W połowie marca delegacja związkowa, ze Zwierzem na czele, przedstawiła pomysł w Ministerstwie Rolnictwa. - Pracujemy nad możliwością obniżenia ceny paliwa dla rolników, ale na razie jest to wstępna faza projektu. Najważniejsze jest stanowisko Ministerstwa Finansów - mówi Aleksandra Szelągowska, dyrektor Departamentu Finansów MR.
Stanowisko resortu finansów poznamy niebawem. Na dziś zaplanowano spotkanie ze Stanisławem Stecem, sekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów. Związkowcy tryskają optymizmem. - W resorcie rolnictwa pomysł się spodobał. Aby go wprowadzić, wystarczy rozporządzenie i notyfikacja w Komisji Europejskiej. Jeżeli będzie dobra wola całego rządu, to już przed żniwami tanie paliwo byłoby dostępne dla rolników - uważa przewodniczący Zwierz.
Tego entuzjazmu nie podzielają eksperci z branży paliwowej, których jak do tej pory nikt nie zaprosił do konsultacji. - To kolejny absurdalny pomysł, w dodatku zachęcający do nadużyć - komentuje Włodzimierz Ostaszewski, dyrektor biura Polskiej Izby Paliw Płynnych. - Nikt nie jest w stanie sprawdzić czy rolnik tankujący tanie paliwo nie odsprzeda go komuś pokątnie. Poza tym wprowadzenie systemu ewidencji i rejestracji związanego z dystrybucją paliwa rolniczego, to ogromne koszty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!