środa, 16 sierpnia 2017 r.

Zamość

Zamordował, bo chciała odejść

Dodano: 5 września 2012, 14:46

Dorota F. zmarła od ciosu nożem w serce. Zabójca zadał jej w sumie kilkadziesiąt ran. Prokuratura oskarżyła o zamordowanie kobiety jej męża – wielokrotnie karanego Krzysztofa F.

– Uznaliśmy, że zabójstwa dokonał ze szczególnym okrucieństwem, świadczy o tym, że zadał żonie liczne rany kłute i cięte, kobieta cierpiała przed śmiercią – mówi Marek Głowala, zastępca prokuratora rejonowego w Biłgoraju.

Wielokrotnie karany Krzysztof F. był poszukiwany za włamanie, miał też do odsiedzenia "zaległy” wyrok. Ukrywał się w Wielkiej Brytanii. Na początku października ub. roku wrócił do Biłgoraja. Zamieszkał w mieszkaniu żony.

5 października kobieta odprowadziła do szkoły trójkę małych dzieci. Potem wróciła do mieszkania. Wówczas, jak utrzymuje prokuratura w akcie oskarżenia, została zaatakowana przez męża. Prawdopodobnie mężczyzna nie mógł znieść tego, że Dorota F. nie planowała z nim wspólnego życia.
Dorota F. broniła się. Śmiertelny okazał się cioś w serce. Potem Krzysztof F. posprzątał mieszkanie, wykąpał się, po czym zadzwonił po brata i poprosił o podwiezienie.

Policję zawiadomili pracownicy szkoły zaniepokojeni tym, że Dorota F. nie odebrała ze szkoły dzieci. Wieczorem 5 października 2011 roku w jej mieszkaniu odkryto zwłoki. Było przy nich widać ślady walki.

Krzysztof F. wpadł tego samego dnia, w lesie pod Józefowem. Połknął jakieś leki. Trafił do szpitala. Na przesłuchaniu zaprzeczał, że zabił żonę. Biłgorajska prokuratura, oprócz zabójstwa, oskarżyła go również o włamanie do opuszczonego domu w Naklikowie w 2010 roku. Zginęły stamtąd narzędzia warte 3,5 tys. zł.
Sąd Okręgowy w Zamościu wyznaczył termin pierwszej rozprawy na połowę września.

Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 września 2012 o 22:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
okazał się coś w serce - oto Piano, trza było dac ten artykuł dla frajerów z systemu piano, może "cios" zrozumią
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!