środa, 18 października 2017 r.

Zamość

Zamość: Emerytka trafiła do szpitala po tym, jak komornik zażądał od niej zwrotu cudzego długu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 kwietnia 2005, 12:40

d 21 tysięcy złotych zażądał komornik od emerytki z Zamościa. Kobieta nie miała nic wspólnego z długiem. Zawiniła niefortunna zbieżność nazwisk.

Ostatnie dwa tygodnie to dla państwa G. prawdziwy koszmar. Komornik, który pojawił się w ich domu, przyniósł prawomocny wyrok sądu nakazujący zapłatę 14 tys. zł sopockiej spółce Troll Market. Kwota była powiększona o koszty egzekucji komorniczej. Zobowiązanie Elżbiety G. oszacował łącznie na 21 tys. zł. Problem jednak w tym, że to nie był jej dług. - Ani moja żona, ani ja nigdy nie prowadziliśmy z tą firmą żadnych interesów - dziwi się Andrzej G., mąż rzekomej dłużniczki. - Przez to wszystko żonie skoczyło ciśnienie i musiała zostać w szpitalu. Niedawno miała zawał serca.
Co na to egzekutor długów? - Kiedy dostajemy prawomocny wyrok i adres dłużnika, idziemy egzekwować. Nie odpowiadamy za to, co się działo na wcześniejszych etapach procedury - wyjaśnia Joanna Dzida-Hasiuk, asesor w biurze Komornika II Rewiru przy Sądzie Rejonowym w Zamościu.
Zaraz po wizycie komornika, pan Andrzej złożył odwołanie od decyzji od wszczęcia egzekucji i zabrał się za wyjaśnianie sprawy. Ustalił, że sprawa przeciwko Elżbiecie G. była rozpatrywana w łódzkim sądzie w listopadzie ub. r. Wyrok nakazujący podsądnej zapłatę 14 tys. zł uprawomocnił się w styczniu i trafił do zamojskiego komornika. Konsultacja u dwóch prawników i wniosek do zamojskiego sądu o zawieszenie egzekucji kosztowały emerytów około 1 tys. zł. Okazało się też, że drugie tyle trzeba zapłacić za wniosek do łódzkiego sądu o umorzenie sprawy.
Po kilku dniach starań zamościanie dowiedzieli się, że postępowanie w łódzkim sądzie nie dotyczyło emerytki z Zamościa, ale osoby o tym samym imieniu i nazwisku. Ale nikt, nawet sąd, nie wiedział, gdzie prawdziwa dłużniczka Trolla mieszka. - Wysłaliśmy trzy zawiadomienia o tym, że zapadł wyrok. Wszystkie na adres sklepu, który Elżbieta G. prowadziła w Zamościu. Kiedy nie było odpowiedzi, wyrok automatycznie się uprawomocnił i przekazaliśmy go wierzycielowi - mówi Paweł Kowalski, rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi.
Sklep Elżbiety G., "dłużniczki” Trolla, mieścił się przy ulicy Solnej. Emerytka mieszka na drugim końcu miasta. Jak doszło do pomyłki? - Nie znaliśmy adresu naszej dłużniczki. Wystąpiliśmy o te dane do Urzędu Miejskiego w Zamościu - wyjaśnia Andrzej Słomka, dyrektor wykonawczy Troll Market z Sopotu.
A urząd, co potwierdza Waldemar Lalik z Wydziału Rozwoju Gospodarczego UM, podał adres domowy jedynej w Hetmańskim Grodzie Elżbiety G. prowadzącej działalność gospodarczą. Jest nią właśnie poszkodowana emerytka. Gdzie jest zatem ta, która wyłudziła pieniądze od Trolla? - Prawdopodobnie mieszka w Chełmie. W dokumentach komornika znaleźliśmy też chełmski adres drugiego sklepu - przypuszcza mąż Elżbiety G.
Dowiedzieliśmy się, że Chełmie działalność gospodarczą mają zarejestrowane aż trzy Elżbiety G. Ich adresy można bez trudu uzyskać w tamtejszym magistracie. Dlaczego wierzyciel tego nie zrobił? - Trudno powiedzieć, ale dokładnie sprawdzimy nasze procedury egzekwowania długów - obiecuje Słomka.

Z ostatniej chwili

Mąż pani Elżbiety G. poinformował nas, że firma Troll wycofała się z egzekucji komorniczej wobec jego żony. Przyznając się do swojego błędu, przedstawiciele spółki zaproponowali spotkanie w Zamościu, na którym mają rozmawiać o stosownym zadośćuczynieniu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!