poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Zamość szuka milionów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 września 2009, 15:44
Autor: Bogdan Nowak

Do końca roku może zabraknąć w miejskiej kasie nawet 10 milionów złotych. Magistrat zaciska pasa i ogranicza wydatki. Na początek 325 tys. zł "zdjęto” z budowy Centrum Kultury Filmowej, czyli pierwszego w mieście multikina.

– Nie miałem od czego odprowadzić w tym roku podatku dochodowego – żali się właściciel jednego z zamojskich pubów (nazwisko do wiadomości redakcji). – Najgorzej było wiosną i na początku lata. Liczba klientów zmniejszyła się o połowę.

Zamość potrzebuje pieniędzy. Uchwalony przez radnych budżet na ten rok jest rekordowy. Dochody miasta zaplanowano na ponad 350 mln zł, a wydatki miały pochłonąć 386 mln zł! Aby zrównoważyć różnicę, potrzeba 30 mln zł kredytu. Bo zaplanowano m.in. kolejny etap rewitalizacji Starówki, remont fortyfikacji oraz budowę CKF.

Jeszcze w styczniu prezydent Marcin Zamoyski twierdził, że miasto może "pokusić się” o taki budżet, bo jego kondycja finansowa jest dobra. Ale uprzedzał, że istnieje ryzyko, bo może nas dopaść światowy kryzys finansowy.

– Wtedy będziemy oszczędzać na budowie dróg i opiece społecznej – ostrzegał.

Jego pesymistyczne prognozy zaczęły się spełniać. Pod koniec lipca miasto osiągnęło tylko 22 proc. zaplanowanych wpływów od podatku dochodowego od miejscowych firm i przedsiębiorstw (w analogicznym okresie ub. roku było ponad 53 proc!). To już jest o ok. 1,7 mln zł mniej.

Kłopot jest też ze ściągalnością tego podatku od osób fizycznych. Szacuje się, że z tego tytułu dochody miasta zmniejszą się do końca roku nawet o 6 mln zł.

– Sytuacja jest poważna – obwieścił na ostatniej sesji Zamoyski. – Dochody nie są realizowane zgodnie z założeniami. Powstaje niedobór. Będziemy musieli ograniczyć wydatki.

Aby załatać dziurę, już o ok. 325 tys. zł zmniejszono wydatki na budowę Centrum Kultury Filmowej.

Radny Dariusz Zagdański, szef klubu PiS uważa, że to dopiero początek poważnych cięć, jakie nas czekają w tym roku. Zapewnia, że jeszcze podczas uchwalania budżetu, uważał go za nierealny.

– Sztucznie go nadmuchano, a teraz budżet będzie mniejszy w sumie o kilkadziesiąt mln zł – mówi. I ma żal do miejskich urzędników. – UM lubi taką propagandę: że się buduje, inwestuje… I co? Teraz będą zdejmowane pieniądze z dróg, chodników, placów zabaw – grzmi Zagdański.

– Żadna z zaplanowanych inwestycji na pewno nie będzie wstrzymana – odpiera zarzuty Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa.

Jak zaoszczędzić kilka milionów złotych? – Można ograniczyć np. wydatki bieżące urzędu – zastanawia się Jadwiga Kijek, skarbnik Zamościa. Konkretów jednak nie podaje. Zapewnia natomiast, że choć korekty są nieuniknione, to budżet się nie załamie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ograniczajcie
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ograniczajcie
ograniczajcie (5 września 2009 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Warto te wydatki trochę poograniczać. Ale nasi władcy to prawdziwe paniska (np. wiecznie samozadowolony dyrektor CH.)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!