poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Zamość: W sezonie letnim większość sklepów na Starym Mieście będzie otwarta dłużej. W zamian za to ich właściciele zapłacą mniejszy czynsz

Dodano: 15 kwietnia 2005, 15:23

d Ubiegłoroczny apel magistratu o przedłużenie godzin otwarcia sklepów w sezonie letnim kupcy ze Starówki zupełnie zignorowali. Tym razem ma być inaczej. Urzędnicy postanowili sięgnąć po zachętę finansową.

Chodzi o 10-procentowy upust za czynsz, z którego będzie można skorzystać od maja do września. Warunkiem uzyskania tej bonifikaty jest przedłużenie godzin otwarcia sklepu minimalnie do godz. 19. - Odzew jest pozytywny. Ofertę wysłaliśmy do właścicieli 45 sklepów, którzy dzierżawią od nas lokale. Około 20 zadeklarowało, że z niej skorzysta. Liczymy, że do maja odezwą się kolejni - mówi Andrzej Młynarski z Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej, Ochrony Środowiska i Infrastruktury Komunalnej Urzędu Miasta Zamość.
Zdaniem zamojskich urzędników wydłużenie czasu otwarcia sklepów poprawi wizerunek Starówki w oczach turystów. Obecnie popołudniami nawet w szczycie sezonu Rynek Wielki i okolice wyglądają jak wymarłe. - Nawet na wsi podczas żniw jest więcej ludzi na drogach niż tu - zauważa Henryk Zapora, właściciel sklepu odzieżowego przy ulicy Pereca.
Nasz rozmówca zastanawia się jeszcze, czy skorzystać z oferty magistratu. - Na upuście mogę oszczędzić 300 zł miesięcznie, a żeby wydłużyć godziny otwarcia sklepu muszę zatrudnić pracownika za 900 zł miesięcznie. Jestem więc ciągle 600 zł do tyłu, co muszą zrekompensować zwiększone obroty - wyjaśnia Zapora.
Kupcom ze Starówki, która jest objęta płatną strefą parkowania, trudno konkurować z centrami handlowymi, które mają bezpłatne parkingi. Dlatego większość woli nie ryzykować i wybiera półśrodki. - Normalnie zamykamy o godz. 17, a w sezonie będziemy pracować pół godziny dłużej. Szef uznał, że przedłużenie o dwie godziny jest zbyt kosztowne - tłumaczy Andrzej Molas, pracownik sklepu sportowego przy Rynku Wielkim.
Zainteresowania miejską ofertą nie kryją natomiast kupcy z Hali Targowej "Nadszaniec”, która - podobnie jak inne sklepy na Starym Mieście - zamykana jest o godz. 17. - Trzeba by było to przegłosować na walnym zebraniu, ale gdyby obniżyli nam opłaty za przedłużenie czasu otwarcia stoisk byłabym na pewno "za” - mówi Maria Ryń, prezes Stowarzyszenia Handlowców "Nadszaniec”.
Problem w tym, że akurat im miasto nie ma nic do zaoferowania. - Oferta skierowana jest tylko do najemców lokali komunalnych. "Nadszaniec” rządzi się swoimi prawami, gdyż dzierżawi cały obiekt od miasta - wyjaśnia Młynarski.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!