środa, 7 grudnia 2016 r.

Zamość

Zanosiło się na lincz

Dodano: 13 sierpnia 2002, 21:58
Autor: (s-ów),

Na byłych członków zarządu czekał wczoraj przed sądem tłum rozgoryczonych byłych pracowników ZFM (Wa
Na byłych członków zarządu czekał wczoraj przed sądem tłum rozgoryczonych byłych pracowników ZFM (Wa

Przed Sądem Okręgowym w Zamościu, już po raz drugi, miał rozpocząć się wczoraj proces byłych członków zarządu i rady nadzorczej Zamojskich Fabryk Mebli, których prokuratura oskarża o rozmyślne narażenie przedsiębiorstwa na wielomilionowe straty
i doprowadzenie go do ruiny.

Część oskarżonych dowieziono na salę rozpraw trzema uzbrojonymi samochodami, pod silną eskortą policji z psami. Tu czekał na nich tłum bezrobotnych, byłych pracowników ZFM, który skandował: "Złodzieje, okradliście nas i nasze dzieci!”. Niezadowolenie ludzi sięgało zenitu.
- Prezesie, jak się pan czuje w roli złodzieja? - zagadywano oskarżonych.
Jeden z byłych wiceprezesów, odpowiadający z wolnej stopy, przybył na rozprawę i ukłonił się zgromadzonemu tłumowi, który odpowiedział pomrukiem niezadowolenia, uznając to za wyraz cynizmu.
I tym razem proces nie mógł się rozpocząć, ponieważ jedna z oskarżonych odpowiadająca z wolnej stopy, była wiceprezes zarządu Anna D., nie pojawiła się na sali rozpraw. Prokurator zażądał doprowadzenia jej na następną rozprawę bądź zastosowania wobec niej aresztu zapobiegawczego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO