sobota, 24 czerwca 2017 r.

Zamość

Zanosiło się na lincz

Dodano: 13 sierpnia 2002, 21:58
Autor: (s-ów)

Na byłych członków zarządu czekał wczoraj przed sądem tłum rozgoryczonych byłych pracowników ZFM (Wa
Na byłych członków zarządu czekał wczoraj przed sądem tłum rozgoryczonych byłych pracowników ZFM (Wa

Przed Sądem Okręgowym w Zamościu, już po raz drugi, miał rozpocząć się wczoraj proces byłych członków zarządu i rady nadzorczej Zamojskich Fabryk Mebli, których prokuratura oskarża o rozmyślne narażenie przedsiębiorstwa na wielomilionowe straty
i doprowadzenie go do ruiny.

Część oskarżonych dowieziono na salę rozpraw trzema uzbrojonymi samochodami, pod silną eskortą policji z psami. Tu czekał na nich tłum bezrobotnych, byłych pracowników ZFM, który skandował: "Złodzieje, okradliście nas i nasze dzieci!”. Niezadowolenie ludzi sięgało zenitu.
- Prezesie, jak się pan czuje w roli złodzieja? - zagadywano oskarżonych.
Jeden z byłych wiceprezesów, odpowiadający z wolnej stopy, przybył na rozprawę i ukłonił się zgromadzonemu tłumowi, który odpowiedział pomrukiem niezadowolenia, uznając to za wyraz cynizmu.
I tym razem proces nie mógł się rozpocząć, ponieważ jedna z oskarżonych odpowiadająca z wolnej stopy, była wiceprezes zarządu Anna D., nie pojawiła się na sali rozpraw. Prokurator zażądał doprowadzenia jej na następną rozprawę bądź zastosowania wobec niej aresztu zapobiegawczego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!