niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Zamość

Złamana kariera urzędnika

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 września 2006, 19:02

Była 1 w nocy z niedzieli na poniedziałek. Na widok radiowozu sekretarz gminy Żółkiewka, Marek J. docisnął pedał gazu. A że był pijany, uderzył swoim bmw prosto w przechodnia. 58-letni Adam Sulima z licznymi złamaniami trafił do szpitala. Sprawca wypadku miał ponad 2,3 prom. alkoholu we krwi.

Adam Sulima nie przypuszczał, że gminna zabawa dożynkowa zakończy się dla niego pobytem w szpitalu. - Pacjent doznał urazów nóg - poinformował nas Piotr Matej, dyrektor krasnostawskiego szpitala. - Jego lewe podudzie zostało niemal zmiażdżone. Ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Nic nie wskazywało, że sekretarz jest po kilku głębszych - opowiada Sławomir Dulniak, oficer prasowy krasnostawskiej policji. - Ale widok naszego samochodu chyba go przestraszył, bo wcisnął gaz, a zaraz potem potrącił przechodnia.
Sprawca wypadku został odwieziony do izby wytrzeźwień. Będzie przesłuchiwany, kiedy wytrzeźwieje, czyli dzisiaj. Wójt natomiast nie zamierza podejmować teraz żadnych kroków wobec swojego podwładnego. - Poczekam, aż sprawa się wyjaśni. Przede wszystkim dlatego, że nie mam informacji, jakoby był pijany. Wiem natomiast na pewno, że pod wpływem alkoholu był mężczyzna, który uległ wypadkowi.
Marek J. w urzędzie pracuje blisko trzy lata. Jego współpracownicy oraz bezpośredni przełożony wypowiadają się o nim bardzo dobrze. - To naprawdę znakomity fachowiec - chwali podwładnego Andrzej Grabek, wójt Żółkiewki. - Zatrudniając go zrobiliśmy doskonały interes. Marek J. skończył anglistykę i ekonomię. Jest specjalistą od audytu. Zna się na pisaniu unijnych projektów. Ale oprócz wiedzy i umiejętności ma też inne zalety. To dusza człowiek, dosłownie i w przenośni.
W podobnych tonie wypowiadają się współpracownicy Marka J., urzędnicy Starostwa Powiatowego w Krasnymstawie. Uważają jednak, że zachowania sekretarza nic nie tłumaczy.
- Zarówno od sprawcy, jak i ofiary pobrana została krew do badania - dodaje Dulniak. - Niezależnie od tego, co wykażą wyniki badań krwi poszkodowanego, Markowi J. postawiony zostanie zarzut jazdy po pijanemu. Będzie też odpowiadał za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!