środa, 18 października 2017 r.

Zamość

Zmarł po starciu z policjantami. Ojciec Macieja Sołowieja chce sprawiedliwości

Dodano: 29 maja 2017, 13:18

(fot. Archiwum)

– Oni go po prostu udusili. Domagam się ukarania winnych – mówi ojciec 32-latka z Zamościa, który zmarł po interwencji policjantów. Prokurator uznał, że mundurowi nie przyczynili się do tragedii, ale ojciec zmarłego nie daje za wygraną.

– Wszystko widać na filmach, mówili o tym świadkowie – mówi Zenon Sołowiej, ojciec zmarłego. – Sześciu policjantów wzięło się za jednego Maćka. Mieli go tylko obezwładnić i odstawić do szpitala.

Od tragicznej w skutkach interwencji mijają niemal trzy lata. 32-letni Maciej cierpiał na schizofrenię.

Powinien stale przyjmować leki, ale feralnego dnia tego nie zrobił. Oznajmił rodzinie, że zabije siebie lub kogoś, po czym wyszedł z domu. Jego ojciec zawiadomił policję. Mundurowi odnaleźli Macieja przy ul. Polnej w Zamościu. Próbowali go zatrzymać, ale ten się wyrwał. Wezwano posiłki. Dopiero sześciu funkcjonariuszy zdołało obezwładnić mężczyznę. Skuli go, położyli i przyciskali do chodnika. W pewnym momencie mężczyzna przestał dawać oznaki życia.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 maja 2017 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A po pewnym czasie skarga na policjantow od siostry tego po dopalaczcch ze go raczki po kajdanksch bols
Rozwiń
Gość
Gość (30 maja 2017 o 22:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jakby ten czlowiek leczony psychicznie kogos zabil tez bylaby wina policjantow ze nie interweniowali, Pracuje w sluzbie zdrowia mialem okazje przewodzic czlowieka po dopalaczch ktory to rzucał psem swoja matke policja interweniowa skula raczki kajdankami A po pewny czasie siostra złożyła skargę na policjantow bo go raczki po kajdankach bolaly
Rozwiń
Gość
Gość (29 maja 2017 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tatuś zapewne chce jeszcze forsy wydusić z synka ,i tak mu sie zwróci ,nie to że inni za niego musieli sie bujać z jego latoroślą ,to jeszcze ma pretensje ,swiat q-wa oszalał,a samemu ćmoku było sobie synka łapać
Rozwiń
Gość
Gość (29 maja 2017 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to był chory człowiek i to państwo ma mu zapewniać leczenie!!!
Rozwiń
Gość
Gość (29 maja 2017 o 14:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie byl ojciec tego wariata tez pewnie uciekal od niego aby mu nie zrobil krzywdy a teraz wielki tatus bo synek tabletki w ten dzien nie wzial istny cyrk
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!