środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Znęcali się nad kolegą z celi, bo nie chciał się myć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 marca 2009, 15:11
Autor: (LEW)

Bili współwięźnia taboretem i rękami. Wszystko po to, by zmusić go do korzystania z... mydła. To nie pierwszy taki przypadek w zamojskim więzieniu.

Bili współwięźnia taboretem i rękami, by zmusić go do korzystania z... mydła. Młodocianymi skazanymi zajmie się hrubieszowska prokuratura. Śledczy z Zamościa prowadzą już podobne postępowanie.

- Ustaliliśmy, że doszło do znęcania fizycznego i psychicznego nas współwięźniem - informuje mjr Janusz Krotkiewicz, zastępca dyrektora Zakładu Karnego w Hrubieszowie, gdzie zakończono właśnie postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.

Młodociany poszkodowany odbywa karę w czteroosobowej celi wraz z rówieśnikami, którzy trafili do więzienia za kradzieże i włamania. Miesiąc temu koledzy uderzyli go taboretem w rękę, a następnie przez kilka dni bili go rękami po ramionach.

Gdy funkcjonariusze zauważyli siniaki, poszkodowany utrzymywał, że sam uderzył się w drzwi. Ale te zapewnienia nikogo nie przekonały.

W trakcie postępowania wyjaśniającego ustalono, że koledzy najpierw próbowali go przekonać do częstszego korzystania z łazienki, a gdy to zawiodło, siłą próbowali to na nim wymusić.

- Wszyscy w tym roku powinni wyjść na wolność, ale mogą posiedzieć dłużej - wskazuje Krotkiewicz.

Za fizyczne lub psychiczne znęcanie się nas skazanym grozi do 5 lat pozbawienia wolności, a jeśli sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem kara jest dwa razy surowsza. Trzeba jednak poczekać na ustalenia prokuratury.

Prokuratura Rejonowa w Zamościu prowadzi już podobne postępowanie. Jeden ze skazanych, który za kratkami popadł w długi, miał być przypalany zapalniczką, skazani mieli też okaleczyć mu ramię żyletkami.

- W zeszłym roku odnotowaliśmy dwa przypadki znęcania nad współwięźniem, które nie skutkowały rozstrojem zdrowia - mówi mjr Ryszard Maleszyk, dyrektor Zakładu Karnego w Zamościu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Nick
Gość
~GOSC~
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Nick
Nick (12 marca 2009 o 07:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za kratkami są normalni ludzie, którym podwinęła się noga?? To znaczy co, że bidulki zostali złapani i tu jest to powinięcie się nogi?? No bidulki naprawdę, trzeba im szczerze współczuć
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2009 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może to on znęcał się nad pozostałymi więźniami ? Terroryzował ich smrodem? I nie chciał sie poprawić, pomimo, że wyraźnie mu tłumaczyli, że terroru nie zaakceptują? Samoobrona i tyle !
Rozwiń
~GOSC~
~GOSC~ (11 marca 2009 o 22:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZA KRATKAMI SA NORMALNI LUDZIE!!!!!!!!!!!!KTORYM SIE PODWINELA NOGA!!!!!!!!!!!I NIE MUSZA PATRZEC NA deb***I ..... SA NAPRAWDE NORMALNI MARZA O RODZINACH O DZIECIACH!!!! A NIE O TYM ZEBY WYJSC I ZNOWU NAROZRABIAC!!!!!ZROZUMCIE TO.......PLIS.....
Rozwiń
ZNIESMACZONA
ZNIESMACZONA (11 marca 2009 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I TAK CIE TO SMIESZY!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
landryna
landryna (11 marca 2009 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a moze nie chcial sie schyal po mydlo ;p
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!