środa, 22 listopada 2017 r.

Zamość

Zniknął chrząszcz ze Szczebrzeszyna

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 maja 2009, 12:17

Rzeźba szczebrzeszyńskiego chrząszcza zniknęła z cokołu. Spokojnie. Nie zjadły jej do cna korniki. Drewniana figurka trafiła po prostu do konserwacji. Wróci. Może nawet w dwóch odsłonach.

- Pomnik został zdemontowany akurat w sezonie turystycznym, bo jego twórca nie miał wcześniej czasu - tłumaczy Marian Mazur, burmistrz Szczebrzeszyna. - Nie ma powodu do niepokoju. Niebawem wróci na swoje miejsce. Będzie jak nowy.

Pomnik chrząszcza stoi w nieco ustronnym miejscu przy ul. Klukowskiego. Kilka lat temu, podczas pleneru rzeźbiarskiego wykonali go uczniowie zamojskiego liceum plastycznego pod kierunkiem Zygmunta Jarmuła.

Okazją było 650-lecie Szczebrzeszyna. Rzeźba wykonana z lipowego drewna stanęła na niewielkim postumencie. Chrząszcz stał się wizytówką miasta. Nie ma jednak szczęścia.

Jego smyczek był wielokrotnie okaleczany, a w 2007 roku jakiś wandal go… upiłował. Maria Jurczykowska, kierownik referatu Rozwoju Gospodarczego UM w Szczebrzeszynie zapewniała nas wówczas, że władza dba o pomnik. O monitoringu przy chrząszczu nie może być mowy, ale aktami wandalizmu zajmowała się policja, a Zygmunt Jarmuż cierpliwie naprawiał owadowi smyczek.

Później za chrząszcza wzięły się korniki. Na tyle skutecznie, że jego drewniana podstawa zaczęła się kruszyć, a spora jej część, wraz z kawałkiem buta odpadła. Nie było rady. Zdecydowano, że chrząszcz zostanie zdjęty z cokołu i pojedzie do konserwacji. Tak się stało.

Owad wróci na swoje miejsce 8 czerwca. Być może turystów czeka jednak niespodzianka. Jaka? Nowiutki pomnik chrząszcza, w innym miejscu.

- Pomysłów na niego jest kilka - przyznaje Sławomir Kalita, dyrektor Domu Kultury w Szczebrzeszynie. - Wyszły z różnych środowisk. Jednym z nich jest postawienie kilkumetrowego pomnika Jana Brzechwy z chrząszczem. Byłby wyrzeźbiony w jakimś trwałym materiale prawdopodobnie metalu. Warto, aby w przyszłości stanął na naszym rynku. O tym zdecydują radni.

Władze Szczebrzeszyna starają się o unijne pieniądze m.in. na ten cel. Wniosek został złożony już do RPO.

- Mam nadzieję, że miastu uda się uzyskać takie pieniądze - mówi dyrektor. - Wtedy ogłoszony zostanie konkurs na projekt tego pomnika.

Jeszcze nie wiadomo, ile dokładnie taka rzeźba będzie kosztować. W tym roku na pewno powstanie jej wizualizacja. Na jej wykonanie i odnowienie starego pomnika miasto przeznaczyło 8 tys. zł.

Jeden jedyny taki na świecie

Jedyny w Polsce i na świecie pomnik chrząszcza stoi pod Górą Zamkową przy ul. Klukowskiego w Szczebrzeszynie. Dawniej, w tym właśnie miejscu znajdowało się grodzisko strzegące przeprawy przez rzekę Wieprz. Rzeźba znajduje się tuż obok punktu, z którego wypływa krystalicznie czyste źródełko. Miejscowi wierzą, że jego woda ma cudowne właściwości - uśmierza ból i pomaga w leczeniu przewlekłych chorób.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
STYX
Gość
Jotgie
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

STYX
STYX (28 maja 2009 o 23:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ej! Kto tu się podpisuje STYX? To ja jestem STYX! Kpicie sobie ze mnie?!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (28 maja 2009 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak wytrzeszcz oczu?
Rozwiń
Jotgie
Jotgie (28 maja 2009 o 23:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie, strząsa skrzydła z dżdżu. I trzmiel w puszczy tuż przy Pszczynie straszny wszczyna szum. Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy, w krzakach drzemie krzyk, a w Trzemesznie straszy jeszcze wytrzeszcz oczu strzyg.
Rozwiń
STYX
STYX (28 maja 2009 o 17:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tyle chrząszczy to szarańcza. Ja kocham te robale.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!