poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Zostały wycięte, bo podobno były chore

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 sierpnia 2007, 15:35

Powalone pnie, porozrzucane gałęzie i liście - Rynek Wodny w Zamościu wyglądał wczoraj po południu jak po przejściu nawałnicy.

Okazuje się, że wycinka starych, zabytkowych drzew została zlecona przez miasto. Była na to zgoda Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
- Te drzewa zagrażały zdrowiu, życiu i mieniu osób przebywających na Rynku Wodnym - tłumaczy Elżbieta Cis, inspektor ds. ochrony środowiska w Urzędzie Miasta Zamość. - Zaplanowaliśmy tę wycinkę po tym, jak na początku sierpnia jedna z gałęzi spadając uszkodziła latarnię i zniszczyła ławkę. Trzeba było zapobiec kolejnym ewentualnym tego rodzaju zdarzeniom.
Ponieważ drzewa były zabytkowe, miejscy urzędnicy przed czwartkową akcją pozwolenie na ich wycinkę uzyskali w zamojskiej delegaturze WUOZ. Pod topór poszło pięć kasztanowców. - Wszystkie były chore. W każdej chwili mogło dojść do tragedii - zapewnia Andrzej Łyś z firmy "Agro - Zieleń”, która na zlecenie miasta zajęła się drzewami. - Kora wyglądała jeszcze na zdrową, ale w środku wszystko było spróchniałe.
W połowie września ma być wiadomo, co będzie się dalej działo z Rynkiem Wodnym. Do Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej, Ochrony Środowiska i Infrastruktury Komunalnej wpłynęły oferty na zagospodarowanie tego terenu. W planach jest m.in. postawienie tam fontanny. (maz)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
xxx
Skorrogan
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

xxx
xxx (2 września 2007 o 01:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sami sa chorzy i to na glowe
Rozwiń
Skorrogan
Skorrogan (31 sierpnia 2007 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak okiem widac na zdjeciu to to drzewo nie bylo spruchniale w srodku.Cos tu sie nie zgadza...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!