poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Zrobili obławę na busy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lutego 2007, 18:58

Trzy postępowania administracyjne, tyle samo mandatów, a do tego zatrzymany jeden dowód rejestracyjny busa.

To plon niedzielnej akcji Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego na naszym terenie.

Za busem, który wyprzedził nas w niedzielę przed południem w podzamojskich Kalinowicach, ruszyli na sygnale inspektorzy transportu drogowego. Zatrzymali go na rogatkach miasta. Jak się nam udało ustalić, prywatni przewoźnicy byli sprawdzani również przy ul. Gminnej w Zamościu, naprzeciwko dworca autobusowego, skąd wyruszają w trasę do Hrubieszowa, Lublina czy Warszawy.
- Zgarnęli trzech kierowców i trzymali ich w swoim samochodzie przez ponad godzinę - wspomina Magdalena Krystew. - Nikt nie wiedział o co chodzi. Jeden z pasażerów spieszył się na samolot.
Nasza rozmówczyni studiuje w stolicy. Korzysta głównie z usług prywatnych przewoźników. - Busem jest po prostu szybciej, wygodniej i dużo taniej - wylicza.
Ale przeciwników prywatnych firm transportowych też nie brakuje.
- Kierowcy wyprzedzają na trzeciego i rozmawiają w trakcie jazdy przez telefon komórkowy - opowiada zamościanin, który codziennie dojeżdża do pracy w Lublinie. - Jeżdżę busami, bo przynajmniej po drodze nigdzie się nie zatrzymują. Ale nie zawsze czuję się bezpiecznie.
Jak się nam udało ustalić, lubelska policja właśnie prowadzi pod nadzorem prokuratury śledztwo w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przy rejestracji pojazdów tomaszowskiej firmy przewozowej. Stróże prawa podejrzewają, że jeden z lubelskich zakładów diagnostycznych dopuścił do ruchu busy, których stan zagrażał bezpośrednio życiu pasażerów i innym uczestnikom ruchu. Chodzi o ich przeciążenie: dzięki poświadczeniu nieprawdy przez diagnostów, przewoźnik mógł zabierać w trasę większą liczbę pasażerów, a co za tym idzie czerpać większe zyski.
Ale nie to było przedmiotem niedzielnej kontroli.
- Prowadziliśmy rutynowe działania w zakresie przewozu osób - informuje Zbigniew Kubik, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie. - Skontrolowaliśmy sześć busów.
Co sprawdzano? Przede wszystkim czas pracy kierowców, ale też stan techniczny pojazdów, ich wyposażenie i oznaczenie.
Efekt? Ustaliliśmy, że wszczęto w sumie trzy postępowania administracyjne, bo siedzący za kierownicami nie przestrzegali norm czasu pracy. Ponadto inspektorzy wlepili prywatnym przewoźnikom trzy mandaty i zatrzymali jeden dowód rejestracyjny pojazdu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!