sobota, 3 grudnia 2016 r.

Zamość

ZUS nadchodzi z odsieczą

Dodano: 11 grudnia 2001, 15:12

Uczniowie podstawówek w Hoszni Ordynackiej i Bidaczowie Starym nie mają szans poznawania uroków pracy na komputerze, bo takiego sprzętu ich szkoły w ogóle nie mają. Nic więc dziwnego, że dzieciaki czują się gorsze od swoich rówieśników. Mamy nadzieję, że dzięki naszej interwencji ta sytuacja się zmieni.

Coraz więcej szkół podstawowych i gimnazjów może się pochwalić nowoczesnymi pracowniami komputerowymi fundowanymi albo przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, albo przez sponsorów. Na mapie Zamojszczyzny są jednak i takie placówki, w których komputerów nie ma w ogóle, i bez pomocy z zewnątrz jeszcze długo nie będzie. Takimi technologicznie zacofanymi placówkami oświaty są szkoły podstawowe w Hoszni Ordynackiej, w której jest jeden bardzo stary komputer i Bidaczowie Starym, gdzie tego typu sprzętu nie ma wcale.
W sześcioklasowej szkole w Hoszni uczy się 85 spragnionych wiedzy informatycznej uczniów, w Bidaczowie dzieci jest 60. - Bylibyśmy zadowoleni z jednego choćby komputera, nawet nie najnowszego. Od trzech lat staramy się o sprzęt, pukaliśmy do drzwi wielu instytucji. Świat ciągle się zmienia, a w naszej szkole dzieci, które mają komputer w domu należą do wyjątków - mówi Krystyna Cich, dyrektor szkoły w Bidaczowie. Również władze gmin na terenie, których położone są obie podstawówki, nie są w stanie - ze względów finansowych - pomóc dzieciom. Każda z tych szkół byłaby zadowolona z jednego choćby peceta, nawet używanego i starszej generacji.
Postanowiliśmy w jakiś sposób pomóc młodzieży z obu podstawówek. Nasz reporter pukał do drzwi najróżniejszych instytucji z pytaniem, czy nie mają przypadkiem starego, dziś niepotrzebnego już sprzętu, który mógłby jeszcze z powodzeniem służyć uczniom obu wiejskich szkół. Poszkiwania potencjalnych darczyńców nie trwały jednak długo. Swoją pomoc zadeklarował biłgorajski ZUS w Biłgoraju. - Pomoc tego rodzaju nie jest nam obca. W tym roku przekazaliśmy różnym szkołom 60 komputerów. Wiemy o kłopotach placówek w Bidaczowie i Hoszni i mogę zapewnić, że w momencie dokonywania wymiany sprzętu nie zapomnimy o tych szkołach - obiecuje Ryszard Piebiak, dyrektor ZUS-u w Biłgoraju.
Taki obrót spraw satysfakcjonuje nas, ale tylko w pewnym stopniu. Być może wśród naszych Czytelników są osoby, które również włączyłyby się w doposażenie obu podstawówek. Jeśli chcą państwo pomóc prosimy o telefon pod numery: (0 prefix 84) 686 48 95 (SP w Starym Bidaczowie) i 685 91 04 (SP w Hoszni Ordynackiej). Można także zadzwonić pod numer Funduszu Lokalnego Ziemi Biłgorajskiej (084 686 24 92), który pośredniczy w tej sprawie lub do naszej redakcji w Zamościu (639-17-00).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO