wtorek, 24 października 2017 r.

Zamość

Zwiali z sesji, ale diety wzięli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lipca 2006, 18:26

Włos z głowy nie spadł ósemce radnych z Tyszowiec, która przed podjęciem ważnej uchwały opuściła salę obrad. Wzięli nawet diety za przerwaną sesję.
– Część ryczałtu oddałem na rzecz jednej ze szkół – mówi Paweł Kościołko, przewodniczący tyszowieckiej rady. – Musiałem iść do dentysty – mówi radny Andrzej Wiśniewski. – Dziennik opisał sprawę tendencyjnie. Dlaczego mam nie brać diety?
Przypomnijmy. Po tym, jak burmistrz Tyszowiec
nie otrzymał absolutorium z wykonania budżetu, 15 radnych miało na początku czerwca zdecydować, czy konieczne będzie przeprowadzenie referendum w sprawie jego odwołania. Ale przed podjęciem tej ważnej uchwały zapodziało się ośmioro radnych, z przewodniczącym na czele. Wszyscy głosowali wcześniej przeciwko udzieleniu absolutorium gospodarzowi miasta i gminy. Szczepan Jurkiewicz, zastępca przewodniczącego RM, zapewniał, że wobec uciekinierów zostaną wyciągnięte konsekwencje. W grę wchodziło obcięcie diet, ale do tego nie doszło. – Radni zrozumieli swój błąd – zapewnia Szczepan Jurkiewicz. – Teraz wyborcy uznają, czy należy im się zaufanie.
Po przerwanej sesji radni spotkali się jeszcze dwa razy. Sprawa odwołania burmistrza jednak ucichła. – Od początku było wiadomo, że tak się stanie – mówi Ryszard Bartosz. – Po co mają mnie odwoływać przed wyborami? Grupa radnych chciała mnie skompromitować w oczach wyborców. Teraz nie wiedzą, jak z tego wybrnąć. (bn)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!