sobota, 18 listopada 2017 r.

Zamość

Zwierzyny leśnej w bród

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 marca 2007, 17:51

W kniejach Zamojszczyzny żyje aż 180 łosi, a więc o 81 więcej niż rok wcześniej. Dobrze mają się też inne gatunki zwierzyny łownej, a także drapieżniki.

Najwięcej łosi naliczono na bagnach i mokradłach powiatu hrubieszowskiego - 65. To cieszy, bo łoś jest w Polsce rzadkim zwierzęciem. Młode przychodzą na świat w maju i na początku czerwca. Klępy rodzą jedno, dwa, bardzo rzadko trzy cielęta. - Łosi jest więcej, bo od kilku lat są pod całoroczną ochroną gatunkową - tłumaczy Dominik Wojtuch, zamojski łowczy okręgowy. - Jeżeli dojdzie do stanów, które nadmiernie będą powodowały szkody w leśnictwie i rolnictwie, trzeba będzie wprowadzić mały odstrzał.
Podobnie może być z wilkami, których może żyć około 130. W lasach Zamojszczyzny hasa ponad 1400 jeleni, a więc blisko 400 więcej niż rok wcześniej (najwięcej w powiecie biłgorajskim - 688). Do 13 tys. sztuk wzrosła liczba sarny, a do 1700 dzików. - Wzrost populacji dzika podyktowany jest zwiększeniem areału zasiewów kukurydzy - mówi Wojtuch.
Dziki bardzo lubią kukurydzę, a koła łowieckie płacą za ich kulinarne upodobania. W zeszłym roku za szkody w uprawach dla rolników trzeba było wygospodarować około 70 tys. zł.
Więcej jest danieli, lisów, borsuków, jenotów, piżmaków, kun i tchórzy. Delikatnie wzrosła populacja zwierzyny drobnej - kuropatw i zajęcy. - To świadczy o dobrej gospodarce łowieckiej polegającej na kompleksowym zasilaniu łowisk zwierzyną drobną w miejscach styku obwodów kół łowieckich - uważa zamojski łowczy okręgowy.
W zeszłym roku z hodowli zamkniętej wypuszczono w naszych lasach 2300 bażantów, 190 zajęcy i ponad 1300 kuropatw. Akcja będzie kontynuowana.
Przybyło 150 nowych stanowisk bobra i w tej chwili jest już ich ponad tysiąc. Podwoiła się populacja głuszca. Naliczono ich 110. - Ochrona głuszca w ramach Natury 2000 prowadzona jest w nadleśnictwach Biłgoraj i Józefów - mówi Wojtuch. - Polega głównie na dbałości o stare drzewa sosnowe, gdzie żyje głuszec, oraz intensywnym odstrzale drapieżników: lisów i jenotów.
Więcej jest cietrzewi i kruków. Ale spadła liczba rysi. W zeszłym roku było ich 24, teraz - 17. Prawdopodobnie cześć wyprowadziła się na Podkarpacie.
Inwentaryzację zwierzyny łownej i gatunków prawnie chronionych przeprowadziły na początku marca w powiatach biłgorajskim, hrubieszowskim, tomaszowskim i zamojskim koła łowieckie i ośrodki hodowli zwierzyny Lasów Państwowych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!