czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zdrowie

Botoks wygładza zmarszczki, ale może uzależnić

Dodano: 3 grudnia 2010, 21:00

Dzięki botoksowi bez trudu zlikwidujemy zmarszczki i będziemy wyglądać młodziej. Trzeba jednak uważać, by nie uzależnić się od jego efektu.




– Już 9 razy miałam wstrzykiwany botoks – mówi pani Katarzyna, trzydziestoletnia urzędniczka. – Chyba nie powinnam się przejmować każdą zmarszczką, jaką widzę na swojej twarzy, ale jednak nie daje mi ona spokoju. Jak zobaczę, że się pojawia, od razu idę do lekarza.

– To prawda, kobiety się uzależniają – potwierdza Iwona Powol ze Studia Fryzjersko-Kosmetycznego "Casjopeja” w Lublinie.

– Liczą, że osiągną coś bez wysiłku, a o kondycję skóry trzeba dbać cały czas. Stosować odpowiednie kremy i zabiegi, które pomagają długo utrzymać młodość. Tymczasem wiele pań nie robi nic latami. Skórę mają zaniedbaną, zniszczoną po intensywnym opalaniu, a później od razu fundują sobie botoks. I one najczęściej uzależniają się od niego, bo widzą rezultat uzyskany bez żadnych starań.

Zmarszczki znikają

Botoks stosowany jest od dwudziestu lat. Początkowo wykorzystywano go do korygowania niezamierzonych ruchów mięśni lub tików nerwowych. Później zauważono, że paraliżując ostrzykiwane mięśnie uzyskuje się też efekt wygładzania zmarszczek.

Jego działanie polega na blokowaniu impulsów nerwowych, które odpowiadają za kurczenie się mięśni twarzy, wskutek czego następuje ich osłabienie lub częściowy paraliż. Skóra twarzy staje się wtedy gładsza, a zmarszczki znikają. Medycyna kosmetyczna zaczęła go stosować jako środek zmniejszający widoczność zmarszczek mimicznych.

W rezultacie częściowego paraliżu mięśni linie i bruzdy, w które został wstrzyknięty botoks wygładzają się, podczas gdy pozostałe mięśnie pracują normalnie. W większości przypadków, po zastosowaniu botoksu, mimika twarzy zostaje zachowana. Jednak w starszym wieku mięśnie już tak nie pracują i jest ryzyko odwrotnego efektu – opadania skóry czoła i powiek.

Uzależnienie

Wszyscy uważają botoks to za coś zwyczajnego, uzależniają się od niego nawet mężczyźni. Przychodzą młodziutkie dziewczyny, bo chcą mieć policzki jak jabłuszka, pełne usta, napiętą twarz – mówi jeden z lekarzy medycyny kosmetycznej (prosi, by nie podawać jego nazwiska). – Tłumaczę im, że jest jeszcze czas na taki zabieg, ale widzę, że to do nich nie dociera. Rozumiem, że każdy chce dobrze wyglądać, ale gdzieś jest granica rozsądku.

Zdaniem specjalistów, nadal nie wiadomo, jakie będą skutki długotrwałego stosowania botoksu. Ale dziś o tym nikt nie myśli. Dziś jest moda na twarz bez zmarszczek.
Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 czerwca 2015 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Botoks daje widoczne efekty i nie ma nic wspólnego z lenistwem, oczywiście powinien być stosowany z rozsądkiem, ale w tym przypadku bywa jak ze wszystkim innym. Ja swoim pacjentkom czasami odradzam tę metodę, gdy widzę, że jeszcze to nie ten moment polecam inne metody np. laserowe wygładzanie zmarszczek i ujędrnianie skóry, które daje doskonałe i długotrwałe efekty, które w przyszłości w ramach profilaktyki można wspierać botoksem. Dlatego rozmowa z pacjentem jest najważniejsza, jak w każdym przypadku, gdy mamy do czynienia z ingerencją w naturalne procesy starzenia. www.gabinet-laura.com
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!