poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zdrowie

Całemu światu grozi epidemia depresji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 września 2009, 18:01

Prognozy Światowej Organizacji Zdrowia są jednoznaczne: za dwadzieścia lat depresja stanie się pierwszą chorobą świata. Organizacja podaje, że najwięcej samobójstw popełniają mężczyźni z Europy Wschodniej.

Dr Saxena z WHO nazywa depresję “cichą epidemią”. Mimo, iż na depresję zapada więcej osób niż na HIV czy na raka, chorobę tę postrzegamy jako mniej niebezpieczną i często nie poddajemy się leczeniu.

Tymczasem statystyki Światowej Organizacji Zdrowia biją na alarm:

* Około połowa chorób psychicznych zaczyna się przed 14 rokiem życia,
* Blisko 20% dzieci i nastolatków na świecie cierpi z powodu chorób psychicznych,
* Około 800 000 osób popełnia samobójstwo każdego roku (86% samobójstw ma miejsce w krajach słabo-rozwiniętych),
* Najwyższy odsetek samobójstw Światowa Organizacja Zdrowia odnotowała wśród mężczyzn mieszkających w Europie Wschodniej.

Depresja częściej dotyka biedne, nisko-rozwinięte kraje. Problem pogłębia fakt, że w tych państwach nakłady na opiekę zdrowotną, w tym psychiatryczną i psychologiczną są bardzo niskie.

Z kolei kraje wysoko rozwinięte podliczają już straty wynikające z zachorowań. Naukowcy z Wielkiej Brytanii obliczyli, że z powodu depresji skarb państwa traci rok rocznie około 12 miliardów funtów.

Objawy depresji to: smutek, przygnębienie, poczucie bezsensu, brak entuzjazmu i spadek energii. Symptomy te mogą oznaczać normalne zmiany nastrojów. Jeśli jednak występują z dużym nasileniem i utrzymują się przez długi okres, mogą oznaczać depresję
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
barra
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

barra
barra (3 września 2009 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To może lepiej o tym nie pisać,bo jakoś mi tak...chyba sie położę!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!