wtorek, 24 października 2017 r.

Zdrowie

Dlaczego chiński czosnek pleśnieje?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2010, 09:10

Do redakcji "Dziennika Wschodniego" zadzwoniła zbulwersowana Czytelniczka. Kupiła w sklepie chiński czosnek. A ten spleśniał po kilku dniach. Dlaczego? Z pytaniem zwróciliśmy się do naszych ekspertów.

Chiny wytwarzają aż 75 proc. czosnku na świecie. Zanim trafi do Europy, musi być poddany procesowi fumigacji. Czyli zagazowaniu bromkiem metylu. Zanim trafi do Polski, każda partia chińskiego czosnku musi być odebrana przez Państwową Inspekcję Sanitarną. Jak poinformowano nas w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Puławach, każda partia chińskiego czosnku sprzedawanego w puławskich sklepach ma potwierdzenie jej odbioru na granicy. Mówiąc inaczej, czosnek może być sprzedawany, bo kontrolerzy nie mają zastrzeżeń.

– Dlaczego zatem pleśnieje? Nigdy nie zdarzyło mi się to w przypadku polskiego czosnku kupowanego na targu – mówi nasza Czytelniczka.

W latach 1994–96 amerykańskie służby sanitarne zakwestionowały duże partie chińskiego czosnku. Powód: brud, pleśń i gromadzenie się owadów.

– Natura stworzyła czosnek po to, żeby zwalczał bakterie. Substancje zawarte w czosnku niszczą bakterie chorobotwórcze w układzie pokarmowym i oddechowym. Skoro chiński czosnek pleśnieje, to nie ma żadnej wartości – mówi prof. Michał Tombak.

– Dlatego chińskiego czosnku nie należy kupować. Jego wartość biologiczna może być znikoma – potwierdza prof. Janusz Podleśny z IUNG w Puławach.

Jeszcze dalej idzie prof. Adam Gąsiorowski, prodziekan Wydziału Fizjoterapii Wyższej Szkoły Społeczno-Przyrodniczej w Lublinie, który interesuje się medycyną naturalną. – Znam wyniki badań prowadzonych przez dr Zbigniewa Jóźwika na UMCS. Mówiąc obrazowo, chińskim i polskim czosnkiem potraktowano bakterie chorobotwórcze. Polski je zniszczył. Chiński nie działał – mówi Gąsiorowski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Ares
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 lutego 2015 o 06:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...chiński rośnie w super dobrych warunkach , ciepło wilgoś to i jest dorodny a na północy rośnie lilipuci taki właśnie jak nasz i jest zjadliwy bo ma mało słońca i krótki okres wegetacji

no to ja nie wiem jakie ja zapewniam warunki polskiemu skoro głównki mimo ze polskie rosna czasami wkesze niz chinskie i nie sa pryskane i nie są chemią podsypywane

Rozwiń
Gość
Gość (19 lutego 2015 o 05:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a skąd go wziąć? nie ma nigdzie polskiego.

na targ i kupic od starszej PAni

Rozwiń
Ares
Ares (10 września 2011 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='maria' timestamp='1267006684' post='239470']
Gdyby przebadać wszystkie produkty made in china, to okazałoby się, ze sprowadzamy samo badziewie. Swoją drogą, to polityka państwa jest dla mnie niezrozumiała. Czy my naprawdę musimy sprowadzać czosnek do Polski. To już nie mamy własnego??
[/quote]

badziewie od dłuższego czasu mamy w sklepach;) na początku sezonu wszystko sprawdzane, wiec nie ma sie co dziwić. zdązyłem się doczytać, że nasz czosnek jest aromatyczny i "daje zdrowie", bo uprawiany jest w naturalnych warunkach, bez chemicznych nawozów i pestycydów. Ale przegrywa z chińską konkurencją, która zalewa nasz rynek. I zagraża naszym rolnikom. - On nas wykończy, bo nie dość, że przestaje nam się opłacać uprawa, to jeszcze nie wiadomo, jakimi konserwantami jest faszerowany!

a no i co do TEMATU i pytania dlaczego czosnek pleśnieje.. - bo jest nafaszerowany jakimś gównem na "porost, jakość, wielkość, smak, aromat" a te czynniki niszczą bohatera tego wątku od środka
Rozwiń
S@uber
S@uber (5 września 2011 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego chiński czosnek pleśnieje?


Bo chiński
Dlaczego ogórek nie śpiewa ?
Rozwiń
Andy69
Andy69 (5 września 2011 o 08:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Przepalenie żołądka i jelit" - bardzo groźne, ale czy nie wyssane z palca?

Ogólnie jak wiadomo "przesada jest gorsza od faszyzmu", więc z czosnkiem też bym nie przesadzał.

Co do szkodliwości chińskiego czosnku - być może jest szkodliwy, a być może takie pogłoski rozsiewają nasi producenci czosnku żeby zniszczyć konkurencję. W sumie nawet jestem za polskimi producentami - jestem jakby patriotą Ale czym nasi pryskają uprawy też nie wiem.
Z tego co się orientuję to chyba wszystkie produkty przywożone z dalekiej zagranicy są zabezpieczane (np. woskowane napromieniowywane, itd.). Inaczej na takim statku po prostu by wszystkie zgniły. Od razu podkreślam, że nie robiłem w tym celu badań i mogę się totalnie mylić.

Podobno czosnek chiński gnije - u mnie leży już tydzień w lodówce i na razie jest ok. A przyszło komuś do głowy takie wyjaśnienie: może czosnek chiński jest odporny na chińskie bakterie i grzyby i dlatego u nas gnije? Oczywiście nasuwa się od razu wniosek - skoro tak to tym bardziej w celach zdrowotnych do Polski się on nie nadaje.
P.S.
Wszystkie owoce i warzywa zagraniczne szybko gniją nie przechowywane w lodówce. Że nie wspomnę, że są sprzedawane często jako niedojrzałe.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!