piątek, 20 października 2017 r.

Zdrowie

Etykiety na produktach: Czytaj, co kupujesz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 sierpnia 2011, 15:55

Na produkcie powinna znaleźć się także informacja o zagrożeniach, jakie może on stwarzać (Bartek Żur
Na produkcie powinna znaleźć się także informacja o zagrożeniach, jakie może on stwarzać (Bartek Żur

Zawartość cukru, tłuszczu, barwników czy konserwantów – takie informacje muszą znaleźć się na produktach spożywczych. Etykiety warto czytać dla naszego dobra.

Bardzo rzadko robiąc zakupy sprawdzamy etykiety umieszczone na produktach. Jeśli już nam się to zdarza, z reguły patrzymy na datę ważności przetworów mlecznych. Czy to znaczy, że mamy nieograniczone zaufanie do producentów i handlowców?

A może nie wiemy, jakich informacji powinniśmy szukać i jakie wnioski na ich podstawie wyciągnąć. Najwięcej obaw budzą substancje oznaczone symbolem "E…”. Ale przecież nie tylko o nich informują nas różne etykiety.

Kupuj świadomie

Producenci muszą podawać konsumentom pełną informację o produkcie, także o zagrożeniach, jakie może on stwarzać.

Powinni umieszczać je na etykietach w sposób zrozumiały, w języku polskim, wyraźne i czytelne. Jeśli ich brakuje – zastanówmy się, czy kupować taki towar.

Podczas zakupów należy poznać przynajmniej podstawowe składniki produktu takie jak np. zawartość cukru (ważne dla diabetyków), tłuszczu, mięsa, konserwantów, barwników lub innych substancji, na które np. ktoś może być uczulony.

Może się i tak zdarzyć, że więcej mięsa jest w pasztecie w puszkach przeznaczonych dla kotów niż dla ludzi. Może się też okazać, że sok z pozoru "naturalny” jest sztucznie barwiony, konserwowany, dosładzany.

Czy bać się "E”?

Etykiety na produktach spożywczych powinny zawierać ich skład. Zasadą jest, że na pierwszym miejscu tej listy będzie ten składnik, którego w produkcie jest najwięcej. Muszą też znaleźć się tam nazwy substancji dodatkowych (np. glutaminian sodu) lub ich numery (np. E-621), a tych obawiamy się najczęściej.

– Niesłusznie mamy taką opinię – zauważa prof. dr hab. Zdzisław Targoński, kierownik Katedry Biotechnologii, Żywienia Człowieka i Towaroznawstwa Żywności Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

– Przecież np. saletrę sodową stosuje się od dawna w wyrobach wędliniarskich. To bardzo ważne, bo nie tylko sprawia, że wędliny nie zmieniają wyglądu, lecz także chroni je przed rozwojem bakterii jadu kiełbasianego.

Z kolei benzoesan sodu czy kwas sorbowy (E200) występują również w postaci naturalnej w owocach i nikomu to nie przeszkadza. Kwas sorbowy spalany jest jak kwas tłuszczowy – organizm utylizuje go. Kwas sorbowy syntetyczny, stosowany jest jako konserwant, głównie w margarynie i serach. Uważa się, że jest nieszkodliwy dla zdrowia, choć często powoduje reakcje alergiczne.
– Choćby z tego powodu warto czytać etykiety – zauważa prof. Targoński.

– Niektóre konserwanty mogą wywoływać czy też zaostrzać objawy alergiczne u osób uczulonych.

Jak utrzymują specjaliści, dodatki do produktów spożywczych są dziś nieodzowne – przede wszystkim dlatego, że zapobiegają działaniu pleśni, bakterii, a więc i rozprzestrzenianiu się chorób.

Jak czytać etykiety

Niezrozumiały szyfr znaków, które każdy szanujący się producent powinien umieścić na opakowaniu swojego wyrobu, zawarty jest w tomie liczącym 320 stron. Nosi on tytuł "Dodatki funkcjonalne do żywności” i na dobrą sprawę, trzeba by iść do sklepu z podręcznikiem, aby zorientować się, czym są te dodane do produktów elementy.

Wymieńmy tylko kilka najczęściej spotykanych:

• substancje konserwujące – przedłużają trwałość produktów poprzez zabezpieczenie ich przed działaniem bakterii
• E200 – kwas sorbowy, nietoksyczny dla organizmu człowieka, stosowany w napojach mlecznych, serach, sosach sałatkowych, słodyczach, napojach bezalkoholowych, mrożonych ciastach, pizzy, nadzieniach cukierniczych

• E210 – kwas benzoesowy – ma działanie hamujące rozwój drożdży i pleśni, przeciwdziała rozwojowi drobnoustrojów. Zastosowanie – kremy, soki owocowe, margaryna, jogurty owocowe

• E322 – lecytyna. Nietoksyczny składnik pokarmowy. Zwiększa delikatność skórki chleba, zapobiega pryskaniu tłuszczu podczas smażenia. Zastosowanie – margaryna, czekolada, koncentraty deserów, makaron, pieczywo, lody, majonezy, a nawet chleb

• E401 – alginian sodu. Ma właściwości zagęszczające i stabilizujące Utrzymuje zawiesinę w napojach. Nieszkodliwy dla zdrowia. Łatwo chłonie wilgoć z powietrza. Zastosowanie – lody, galaretki, jogurty, sery, koncentraty, konserwy rybne i mięsne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Acronym
z polski
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 stycznia 2014 o 22:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawa aplikacja umożliwiającej ustalenie pozycji innego użytkownika telefonu. Wejdź na strone:  http://fw.pl/marker
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "szukaj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi.
Dokładność pomiaru do 150cm.

Rozwiń
Acronym
Acronym (17 sierpnia 2011 o 16:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polecam o tym [url="http://######kobieceprawdy.pl/article_uni/zdrowie/tajemnice_z_etykietek.html"]dobry artykuł[/url]
Rozwiń
z polski
z polski (17 sierpnia 2011 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POMYSL ZANIM ZACZNIESZ SIE OBZERAC SYFEM, PODCZAS GDY MADRE GLOWY OPLACANE PRZEZ WIELKIE KONCERNY MOWIA CI, ZE WIEKSZOSC KONSERWANTOW NIE JEST SZKODLIWA!

Czy aby na pewno wiesz co jesz?



Często przeglądając skład produktu za którego konsumowanie zamierzamy sie zabrać, nie zdajemy sobie sprawy co kryje sie za "tajemniczą" nazwą. Niekiedy wydaje nam się, że jakiś dodatek wygląda całkiem niewinnie. Niestety często tak nie jest. Warto wejść w temat głębiej - dla własnego dobra. Zachęcamy do przeczytania analizy przedstawionych tutaj 15 przykładowych produktów.



1. Danone, deser jogurtowy Gratka o smaku truskawkowym


Należy przyznać, że koncern Danone marketing ma opanowany. Estetyczne opakowanie z dorodną truskawką kąpiącą się w jogurcie działa na zmysły. Nasz rozum nie mówi nie – przecież owoce są zdrowe – i deser jogurtowy ląduje w przysłowiowym koszyku na zakupy. Czy postąpiliśmy słusznie?

Aby się przekonać musimy przeczytać skład, co dla naszej redakcji okazało się nie lada wyzwaniem. Mała czcionka i bardzo mały kontrast między tłem a kolorem czcionki utrudniają czytanie napisu: Deser jogurtowy o smaku truskawkowym wzbogacony w witaminy. Skład: mleko pasteryzowane, serwatka odtworzona, cukier, woda, skrobia modyfikowana, żelatyna wieprzowa, barwnik: karminy, żywe kultury bakterii jogurtowych, aromat, witaminy: kwas foliowy, B6, B12.

Wnioski: Deser jogurtowy nawet nie leżał w sąsiedztwie truskawek – to pierwsze, co przychodzi nam na myśl. W składzie jest serwatka odtworzona, skrobia modyfikowana (E1401 lub E1402) służąca jako zagęstnik, żelatyna wieprzowa – tego typu składników nie znajdziemy w dobrych jogurtach naturalnych. Cukier (w 120 g produktu znajduje się aż 16 g cukru, czyli 18% zalecanego spożycia dziennego) i mleko pasteryzowane to główne źródło pustych kalorii. Aromat – nie wiadomo jaki, ale mało przypominający truskawkę. I jeszcze ten nieszczęsny barwnik – karminy czyli E120. Wszystko brzmi, wygląda i smakuje sztucznie. Produkt ratuje dodanie witamin B6 i B12 oraz kwasu foliowego.

Porada: Zanim kupimy jogurt bądź inny produkt mleczny koniecznie zwróćmy uwagę na jego skład – duża część tego, co jest na rynku nadaje się tylko do oglądania na półce.


2. Dr. Oetker, Słodka Chwila – budyń o smaku śmietankowym



Uwielbiamy słodkie chwile, dlatego zdecydowaliśmy się na zakup budyniu, na opakowaniu którego czytamy: Budyń Słodka Chwila to pyszna kremowa przekąska, która pozwoli Ci na chwilę zapomnienia! Niestety, my wciąż nie możemy zapomnieć o składzie tejże przekąski.

Składniki: cukier, skrobie modyfikowane E1422, mleko w proszku odtłuszczone, preparat tłuszczowo-białkowy / syrop glukozowy, tłuszcz palmowy utwardzany, emulgatory: E71, E472a; białka mleka, stabilizator: E340, zagęstnik: karagen (E407), aromaty, barwniki: E104, E110.

Warto dodać, że zawartość torebki należy zalać wodą, co oznacza, że proszek stanowi jedyną wartość odżywczą, która w tym konkretnym przykładzie ogranicza się do chemii. E472a to mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwasem octowym. Zastosowany karagen (E407) jest środkiem zagęszczającym i stabilizatorem, który w wysokich stężeniach może powodować wzdęcia i owrzodzenie jelit (czytaj też pkt. 15). E104 (żółcień chinolinowa) to żółty barwnik syntetyczny z dopuszczalnym dziennym spożyciem do 10 mg/kg masy ciała. Lepiej poznanym barwnikiem jest E110 (żółcień pomarańczowa), który jest barwnikiem azo, a więc takim, który może wywoływać niepożądane reakcje u osób z nietolerancją na salicylany. Ponadto może wzmóc objawy u astmatyków a w połączeniu z benzoensanami może powodować nadpobudliwość u dzieci. Dzienne dopuszczalne spożycie to 2,5 mg/kg masy ciała.

Wnioski: Zdecydowana większość szybkich deserów z torebki (kisiel, galaretka, budyń) zawiera 5 i więcej różnego rodzaju dodatków typu stabilizatory, barwniki i zagęstniki. Nie warto ryzykować własnego zdrowia dla słodkiej chwili z torebki.



3. Goplana, czekolada mleczna z nadzieniem truskawkowym



Składniki: cukier, syrop glukozowy, pasta truskawkowa homogenizowana 11,1% (owoce truskawki, cukier, syrop glukozowy, regulator kwasowości – kwas cytrynowy, aromaty), tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, śmietanka w proszku, mleko w proszku pełne (4,1%), mleko w proszku odtłuszczone, bezwodny tłuszcz mleczny, regulator kwasowości – kwas cytrynowy, emulgatory: lecytyna sojowa, -E476, substancja żelująca – agar, aromaty, barwnik E124.

Prawo w Polsce nie wymaga od koncernów z branży spożywczej podawania dokładnych danych odnośnie składu. Z powyższego składu wynika m.in., że w nadzieniu znajdują się aromaty – nie wiadomo jednak jakie, nie mówiąc już o ilości. Nadzienie czekolady zawiera między innymi barwnik o nazwie pąs 4R (E124), który nie jest obojętny dla naszego organizmu. Dopuszczalna dawka dzienna to 4mg/kg masy ciała – badania wykazały, że może wpływać na nadmierną aktywność dzieci, nasilać objawy astmy i wywoływać różnego typu nietolerancję. Zastosowana substancja żelująca (agar – E406) jest słabo toksyczna i bezpieczniejsza od żelatyny, aczkolwiek u niektórych ludzi może powodować reakcje alergiczne i być przyczyną wzdęć. W przypadku lecytyny sojowej (E322), która wykorzystana jest do zmiękczenia czekolady, nie znaleziono żadnych efektów ubocznych. Kwas cytrynowy jest bezpieczny dla zdrowia, choć zdarzają się osoby, których organizm nie toleruje tej substancji.

Wnioski: Większość słodyczy nie wpływa korzystnie na nasze zdrowie. Po pierwsze, zawarty w nich cukier, będący ważnym składnikiem przetworzonej (niezdrowej) żywności dostarcza wielu pustych kalorii. Po drugie, słodycze zawierają liczne barwniki, emulgatory i inne składniki, które nie dostarczają organizmowi niczego, co potrzebuje a wręcz są toksyczne. Mleko zawarte w takich słodyczach także niczego dobrego nie wnosi – jest bowiem silnie przetworzone (proszek). Lepiej jest sięgnąć po zwykłą czekoladę gorzką zawierającą duże ilości zdrowego kakao, por. ciekawnik pt. Sekrety czekolady.



4. Farmapol, CYNKplusA, suplement diety



CynkPo witaminy oraz mikroelementy warto sięgać, aby uzupełnić niedobory wynikające np. z mało zróżnicowanej diety. Są one niezwykle ważne w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu. Na przykładzie suplementu diety CYNKplusA dokonamy krótkiej analizy składu.

Składniki: glukonian cynku, palmitynian retinolu (witamina A), amorficzny dwutlenek krzemu (E551; nośnik), stearynian magnezu (E572); substancja przeciwzbrylająca), żelatyna (E441), dwutlenek tytanu, żółcień pomarańczowa, erytrozyna.

Niestety, obok cynku i witaminy A, kapsułka zawiera szereg niepotrzebnych organizmowi i częściowo szkodliwych dodatków (aż 6). Szczególnie niezrozumiałe jest dodanie trzech barwników takich jak: żółcień pomarańczowy (E110), dwutlenek tytanu (E171) i erytrozyny (E127), której dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 0,1 mg/kg masy ciała.

Wnioski: Analiza składu suplementu diety utwierdza nas w przekonaniu, że produkty mające z założenia nam pomagać, przy okazji mogą powodować różne skutki uboczne. Nie lepiej wyglądają tabletki musujące. Np. Zdrovit Multiwitamina + żelazo zawiera obok aromatów i wodorowęglanu sodu także substancję słodzącą często występującą w napojach gazowanych – cyklaminian sodu. Zanim kupimy suplementy diety (witaminy, mikroelementy), dokładnie przeczytajmy ich skład i wybierzmy te, które nie zawierają zbędnych dodatków negatywnie wpływających na nasz organizm. Najlepiej witaminy i mikroelementy spożywać razem z owocami, warzywami czy też orzechami.



5. Bio-active, „herbata” owocowa – malina


Uwagę przyciągają ‘podrasowane’ soczyste maliny, którymi jest pokryte opakowanie tej quasi herbaty. W dalszej kolejności nasz wzrok przyciąga krótki, aczkolwiek wiele mówiący tekst: Mało kto wie, że w Polsce występują 3 rodzaje malin, wszystkie są przyjemnie smaczne, więc nam ta różnorodność nie przeszkadza. Wybieramy tylko najlepsze, dojrzałe w pełnym słońcu owoce, które spokojnie wisząc, uśmiechały się do nas, prosząc o zerwanie. Dzięki temu nasze herbatki mają tak naturalny, cudowny zapach, a większe kawałki owoców sprawiają, że Ty i Twoja Rodzina znajdziecie maksimum smaku w każdej saszetce. Po przeczytaniu tego tekstu wrzucamy ‘herbatę’ do koszyka i parafrazując powyższy tekst stwierdzamy: Mało kto wie, że w Polsce występują dobrzy specjaliści od marketingu, co oznacza, że warto zachować odrobinę podejrzliwości i zwrócić uwagę na skład.

Składniki: hibiskus, czarna porzeczka, jabłko, burak, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, owoc maliny 1%, aromaty.

Niestety, saszetka zawiera aromaty a także niezidentyfikowane ilości hibiskusa, czarnej porzeczki, jabłka i buraka (pewnie wykorzystany jako naturalny barwnik). Podano natomiast zawartość owocu maliny, którego jest tylko 1%. Brzmi to absurdalnie w kontekście tego, jakimi słowami zareklamowano powyższy produkt.

Wnioski: Alternatywą dla quasi herbaty owocowej jest przefiltrowana i przegotowana woda i dodanie do niej zagęszczonego soku. Ale także tu trzeba być wyczulonym i czytać etykiety. Zwróćmy uwagę np. na sok Herbapolu malina z żurawiną, który zawieraj obok cukru, wody i aromatów, 50% zagęszczonego soku malinowego w ilości 0,25% oraz 50% zagęszczonego soku żurawinowego w ilości 0,06%. W tej sytuacji lepiej domowym sposobem przygotowywać swój zdrowy sok.



6. Hochland, ser topiony kremowy z szynką



Sery topione należą do stosunkowo niedrogich produktów, aczkolwiek są smaczne i według powszechnego mniemania zdrowe z uwagi na mleko w nich zawarte. Rzeczywistość jest jednak brutalna.

Składniki: woda, masło, ser, odtłuszczone mleko w proszku, szynka 5% (mięso wieprzowe, skrobia, glukoza, zagęstnik: karagen – E407, białka mleka, przeciwutleniacz: E301, substancja konserwująca: E250, aromat naturalny), sole emulgujące: E450, E452, E339, białka mleka, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, aromat naturalny, sól, preparat dymu wędzarniczego.

Ilość różnego rodzaju dodatków żywnościowych (9 różnych E) zastanawia nad faktyczną wartością tego produktu, która raczej jest ujemna. Najmniej bezpieczne dla zdrowia wydają się być karagen oraz sole emulgujące (odpowiednio: diosforan sodu/potasu, polifosforan, fosforan sodu), które mogą mieć niekorzystny wpływ na nasz metabolizm.



7. Hoop, napój Jupi Soczyste – jabłko i mięta



Estetyczne opakowanie i owoce zachęciły nas do przyjrzenia się nowemu produktowi firmy Hoop (Kafola).

Skład: woda, cukier, syrop glukozowy, koncentrat soku jabłkowego (20%), regulator kwasowości: kwas cytrynowy, substancje słodzące: acesulfam K, aspartam, cykliminian sodu, aromat naturalny i identyczny z naturalnym jabłkowy i miętowy.

Niewielka ilość soku (20%), aromaty i cukier widocznie nie wystarczyły, aby sok ten dobrze się sprzedawał, dlatego w składzie znajdziemy jeszcze trzy różne substancje słodzące i wzmacniające smak, czyli acesulfam K (E950), aspartam (E951) i cykliminian sodu (E952). Substancje, choć dopuszczone w Unii Europejskiej wiążą się z wieloma wątpliwościami co do ich szkodliwości, w szczególności w zakresie wywoływania nowotworów i chorób układu limfatycznego. Wiele badań potwierdza jednak, że aspartam jest najbardziej niebezpieczną substancją dodawaną do żywności.

Wnioski: Nie warto sięgać po napoje owocowe. Zawartość soku w takich napojach najczęściej stanowi do 50%, napoju – reszta to woda i mogące wywoływać różne dolegliwości substancje słodzące. Lepiej jest wybierać soki, które ustawowo muszą posiadać 100% danego owocu. A zdecydowanie najlepsze rozwiązanie to pić soki świeżo wyciśnięte, zarówno owocowe, jak i warzywne.



8. Jurajska, napój gazowany, Krzyś o smaku gruszkowym



Pisząc o niegazowanych napojach owocowych warto również zwrócić szczególną uwagę na napoje gazowane – na prośbę naszej czytelniczki opisujemy „Krzysia” o smaku gruszkowym.

Składniki: naturalna woda mineralna, cukier, dwutlenek węgla, regulator kwasowości – kwas cytrynowy, zagęszczony sok wieloowocowy (0,5%), aromat, stabilizatory:guma arabska, E445; barwnik: beta-karoten; substancje słodzące: cyklaminian sodu, sacharynian sodu, aspartam, acesulfam K; przeciwutleniacz – kwas askorbinowy, substancja konserwująca – E211, barwnik – E141 (ii).

Napój Krzyś, jak wynika z etykiety oparty jest na naturalnej wodzie mineralnej Jurajska. Szkoda, że o minerałach w składzie nie wspomniano, a ponadto sztucznie wzbogacono napój dwutlenkiem węgla. Sok wieloowocowy w napoju stanowi jedynie 0,5% jego objętości – ciekawe ile znajduje się w nim soku gruszkowego. Bardzo martwi dobór stabilizatorów: guma arabska (E414) ma właściwości drażniące a w wysokich stężeniach może powodować wzdęcia, a u niektórych osób reakcje alergiczne. Glicerynian estrów pochodzenia żywicznego (E445) wzbudza wiele wątpliwości, tym bardziej, że według krótkoterminowych i długoterminowych badań na szczurach większe dawki tego dodatku wskazywały na zmiany wątrobowe, a w kilku przypadkach okazywały się śmiertelne. W napoju wykorzystano te same substancje słodzące, co w przypadku wyżej opisywanego produktu (napój Jupi). W składzie Krzysia znajdziemy, niestety, także benzoesan sodu (E211), który powinny unikać szczególnie dzieci. Może powodować różne reakcje alergiczne i je nasilać – dotyczy to szczególnie osób cierpiących na astmę i pokrzywkę.

Wnioski: Napojów gazowanych należy szczególnie unikać, gdyż ich skład może być dla naszego organizmu toksyczny. Więcej na temat napojów gazowanych w ciekawniku pt. Niepewna przyszłość napojów gazowanych.



9. Winiary (Nestlé Polska), rosół drobiowy – kostki



Użycie kostki rosołowej to droga na skróty – oszczędza czas milionów Polaków. Nie oszczędza jednak naszego zdrowia.

Składniki: sól, tłuszcz roślinny utwardzony, aromaty, maltodekstryna, substancje wzmacniające smak i zapach (glutaminian sodu, E635), tłuszcz drobiowy (3%), cukier, przyprawy, warzywa suszone 0,8% (marchew, liść pietruszki), regulator kwasowości: kwas cytrynowy; mięso drobiowe suszone (0,1%), barwnik E150c.

Kostki rosołowe są produktem silnie przetworzonym, co wyklucza jakikolwiek pozytywny wpływ na nasz organizm w postaci enzymów, witamin czy też mikroelementów. Nie wyklucza to, niestety, negatywnego wpływu na nasz organizm zawartych w kostce dodatków. Tłuszcz roślinny utwardzony może zawierać wysoki poziom tzw. trans tłuszczów, które podnoszą ryzyko wystąpienia chorób miażdżycowych oraz ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia. Ponadto substancja wzmacniająca smak i zapach – glutaminian sodu (E621) według ostatnich badań może powodować w zwiększonych dawkach uszkodzenia komórek mózgowych. Sugeruje się, że substancja ta może wpływać na choroby neurodegeneracyjne, takie jak choroba Alzheimera, Parkinsona i Huntingdona. Co więcej niektóre badania wykazały, że glutaminian sodu wywołuje niekorzystne objawy fizjologiczne, takie jak drętwienie, osłabienie i palpitację. Natomiast rybonukleotyd dwusodowy (E635) powinien być unikany przez chorych na astmę i podagrę. Karmel amoniakalny, karmel klasy III (E150c) jest barwnikiem karmelowym wykorzystywanym między innymi w coli, nie jest wskazany do spożywania przez dzieci. A dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 150 mg/kg masy ciała. Mogą wystąpić problemy jelitowe. Ze względu na złożoną budowę związku nadal prowadzi się badania toksykologiczne.

Wnioski: Warto zastanowić się, czy droga na skróty jest opłacalna w kontekście naszego zdrowia. Dotyczy to także powszechnie używanej w polskich domach Maggi (Nestle) i Vegety (Podravka), która zawiera wyżej opisany glutaminian sodu (E627) oraz inozynian sodu (E631). Bezpieczeństwo wielu dodatków wciąż jest kwestionowanych i badanych, mimo, że zostały już oficjalnie dopuszczone do obiegu. Musimy kierować się zdrowym rozsądkiem i uwzględnić pieniądze, które za tym się kryją.



10. Wrigley’s Orbit, guma do żucia o smaku miętowym



Wiele słyszy się o zaletach gumy do żucia. Najważniejszą, obok świeżego oddechu, jest zwiększone wydzielanie śliny w jamie ustnej, która ogranicza rozwój bakterii, redukuje płytkę nazębną i zapobiega infekcjom dziąseł. Niestety, zdecydowana większość gum do żucia zawiera toksyczne substancje. Dotyczy to także gum Orbit.

Składniki: substancje słodzące (izomalt, sorbitol, mannitol, aspartam, acesulfam K; baza gumowa (lecytyna sojowa), aromaty, substancja utrzymująca wilgotność (glicerol – E422), zagęstnik (guma arabska), barwnik – E171, substancja glazurująca – wosk carnauba (E904), przeciwutleniacz – BHA (butylowany hydroksyanizol).

Guma Orbit to guma bez cukru, który został zastąpiony przez szereg toksycznych dodatków – substancji słodzących. Do tej pory najlepiej zbadaną substancją słodzącą jest aspartam i acesulfam K (patrz pkt. 7 i 8). Izomalt (E953), sorbitol (E420) i mannitol (E421) odpowiedzialne są za napis na opakowaniu gum Orbit o możliwych efektach przeczyszczających – warto jeszcze dodać, że substancje te mogą powodować bóle brzucha oraz wzdęcia. Ponadto mannitol (alergen) może powodować nudności i wymioty a według niektórych badań, może natomiast powodować obrzęk mózgu. Koniecznie trzeba też wspomnieć o przeciwutleniaczu BHA (E320), który może mieć toksyczny wpływ na nerki, wywoływać wysypkę, pokrzywkę, a także duszności. Wedle niektórych badań w wysokim stężeniu wywołuje nowotwory u zwierząt laboratoryjnych. W wielu krajach jest niedozwolony w produktach dla dzieci.

Wnioski: Guma Orbit to produkt składający się z aromatów i dodatkowo 10 różnych dodatków żywnościowych (E) – toksyczność niektórych z nich została udowodniona. Kobiety w ciąży powinny unikać tego produktu jak ognia.



11. Winiary (Nestlé Polska), majonez JogoMajo


Winiary JogoMajo to mix majonezowo-jogurtowy, charakteryzujący się stosunkowo niską zawartością tłuszczu (31,4%). Byłaby to bardzo dobra alternatywa dla zwykłego majonezu, gdyby nie kilka pozostałych składników.

Składniki: Woda, olej roślinny, laktoza, cukier, zagęstniki: skrobia modyfikowana, guma ksantanowa (gluten, soja), ocet, musztarda (woda, gorczyca, ocet, sól, cukier, przyprawy), proszek jogurtowy 1,3%, białka mleka, sól, regulatory kwasowości: E338, kwas mlekowy, kwas cytrynowy, aromaty (gluten), substancje konserwujące: benzoesan sodu, kwas sorbowy, przeciwutleniacz E385, barwnik: kurkumina.

Guma ksantanowa (E415) powstaje w procesie fermentacji i stosowana jest jako stabilizator i zagęstnik. Ma właściwości alergenne, może powodować m.in. tymczasowe wysokie ciśnienie krwi, migrenę. Ponadto jej spożywanie może prowadzić do wzdęcia, biegunki i bólu brzucha. Na nietolerancję gumy ksantanowej, podobnie jak glutenu może cierpieć około 1% populacji. Najmniej bezpieczne dla naszego zdrowia są zawarte w majonezie dodatki konserwujące, szczególnie benzoesan sodu (E211), który w połączeniu z witaminą C ma właściwości kancerogenne. Benzoesan sodu powoduje nadpobudliwość u dzieci i negatywnie wpływa na ich koncentrację. Ponadto różne badania sugerują, że dodatek ten powoduje zmiany w DNA oraz prowadzi do ADHD. Wycofanie tego dodatku to tylko kwestia czasu.

Kwas sorbowy (E200), nie został dopuszczony do użytku m.in. w Australii. Jego dopuszczalne spożycie wynosi 25mg/kg masy ciała w Unii Europejskiej. Badania na szczurach wskazały, że zwiększone spożycie tej substancji powoduje powiększenie się wątroby, nerek i zmiany w tarczycy. Koniecznie należy również zwrócić uwagę na dodatek E385, czyli sól wapniowo-disodowa kwasu etylenodiaminotetraoctowego (EDTA), którego stosowanie w wielu krajów jest zabronione. W UE maksymalna dopuszczalna dawka dziennego spożycia wynosi 2,5 mg/kg masy ciała. Substancja ta przyczynia się do wypłukiwania żelaza z organizmu. Co ważniejsze w badaniach laboratoryjnych na zwierzętach udowodniona została jej toksyczność zarówno wobec komórek, jak i materiału genetycznego (DNA). Badania Lanigana na szczurach wykazały, że powoduje ona problemy z rozmnażaniem się i prawidłowym rozwojem.

Wnioski: Alternatywne produkty dla majonezów nie muszą być wcale lepsze, a jak wynika ze składu JogoMajo, mimo mniejszej zawartości tłuszczu mogą być dużo bardziej niezdrowe. Lepiej jest używać zwykłego majonezu pozbawionego ww. dodatków w niewielkich ilościach albo jogurtu naturalnego. Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest sporządzenie majonezu samemu. Należy jednak pamiętać, że w przypadku przygotowywania majonezu z jajkami istnieje ryzyko zatrucia salmonellą, dlatego bezpieczniej jest skorzystać z wegańskich przepisów na majonez.



12. Danone, Danacol, biały napój obniżający cholesterol


Coraz częściej osoby borykające się z wysokim cholesterolem sięgają po produkty, które mają na celu jego obniżenie. Jednym z takich produktów jest Danacol koncernu Danone. Na niewielkich pojemniczkach możemy przeczytać: jeden dziennie obniża cholesterol w trzy tygodnie. Obniżony poziom cholesterolu przyczynia się do utrzymywania zdrowego serca. Czy aby na pewno liczyło się zdrowie konsumenta? Czy może jego portfel? Rzeczywistość jest brutalna.

Składniki: odtłuszczone mleko pasteryzowane i odtłuszczone mleko w proszku, sterole roślinne 1,6%, stabilizatory: pektyna, guma guar; skrobia modyfikowana, oligofruktoza, aromaty, regulatory kwasowości: kwas cytrynowy, cytrynian sodu, cytrynian wapnia, białka mleka, substancje słodzące: aspartam, acesulfam K, żywe kultury bakterii jogurtowych.

Co robi guma guar, aspartam i acesulfam K w produkcie, który kupowany jest ze względu na jego „korzyści” zdrowotne? O wszystkich trzech dodatkach pisałem już wyżej – warto się z nimi zapoznać, szczególnie z opisem aspartamu.

Wnioski: Danacol może i obniża zły cholesterol, ale czy nie zwiększa też ryzyka zachorowania na nowotwór – drugiej najczęściej śmiertelnej dolegliwości współczesnego świata? Kupując produkt, który mimo swego marketingowego wydźwięku powinien być wartościowy dla naszego zdrowia, bądźmy ostrożni i przeczytajmy dokładnie skład. Nie dajmy się oszukiwać.



13. Jutrzenka, Jeżyki z kokosem – ciasteczka


Napis na opakowaniu zdradza, że „Jeżyki” to: pyszne ciasteczka z orzechami laskowymi, karmelem, wiórkami kokosowymi i chrupkami ryżowymi oblane mleczną czekoladą. Odwracamy opakowanie w poszukiwaniu składu – aby się do niego dostać należy dodatkowo odgią

zakładkę zgrzania opakowania.

Składniki: czekolada mleczna 35,5% (cukier, tłuszcz kakaowy, mleko w proszku pełne, miazga kakaowa, tłuszcz roślinny, serwatka w proszku – z mleka, emulgulatory – lecytyna sojowa iE476, aromat wanilina ), mąka pszenna, syrop glukozowy, cukier inwertowany, mleko zagęszczone, cukier, tłuszcz roślinny utwardzony, wiórki kokosowe (3,6%), orzechy laskowe (2,2%), masło (z mleka), chrupki ryżowe (1,4%), stabilizator – sorbitol, skrobia ziemniaczana, ekstrakt słodowy (z jęczmienia), sól, serwatka w proszku (z mleka), emulgatory (lecytyna sojowa,E471), substancje spulchniające (E503, E500, E450, pirosiarczyn sodu), aromaty (kokosowy, wanilina), masa karmelowa (38,7%).

Wnioski: Lista składników ciasteczek jest długa, niemal równie długa jak lista zastrzeżeń. Zacznijmy od syntetycznie wytwarzanego aromatu waniliny (nie mylić z wanilią i naturalną waniliną), który znajduje się na liście niebezpiecznych związków chemicznych (m.in. rejestrze „National Institute of Health”) mogących spowodować w przypadku połknięcia poważne podrażnienie układu trawiennego. Kolejny składnik to sorbitol (E420), który jak już wspomnieliśmy przy gumie do żucia Orbit może powodować bóle brzucha oraz wzdęcia. E471 może być pozyskiwany z genetycznie modyfikowanej soi. Substancje spulchniające, węglany amonu (E503) mogą prowadzić do bólów brzucha i wzdęć. Podobne działanie zakłócające procesy metaboliczne mają difosforany sodu i potasu (E450) – maksymalna dopuszczalna dawka to 70mg/kg masy ciała. Bardzo szkodliwy jest pirosiarczyn sodu (E223) – spożycie do 0,7 mg/kg masy ciała – abstrahując od tego, że obniża zawartość witamin w produktach na skutek utlenienia, powoduje reakcje alergiczne, w szczególności podrażnienie skóry, gardła i astmę. Nie jest zalecany do spożywania przez dzieci.



14. Chipita Poland, 7DAYS Croissant z nadzieniem kakaowym



Jak często widujesz dzieci zajadające się owocami w czasie przerwy w szkole? A jak często 7DAYSami? Niestety, owoce mają słaby dział marketingu w porównaniu z firmą produkującą 7DAYS’y.

Składniki: mąka pszenna, nadzienie kakaowe 25% [(cukier, częściowo utwardzone tłuszcze roślinne, woda, niskotłuszczowe kakao w proszku 7%, odtłuszczone mleko w proszku, alkohol etylowy, emulgator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwasem mlekowym), aromat waniliowy, substancja żelująca (alginian sodu), substancja konserwująca (sorbinian potasu 0,1%)], margaryna [częściowo utwardzone tłuszcze roślinne, woda, sól, emulgator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych), regulator kwasowości, aromat, substancja konserwująca sorbinian potasu 0,1%)], cukier, stabilizator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych), syrop glukozowo-fruktozowy, drożdże, odtłuszczone mleko w proszku, sól, aromat waniliowy, substancja konserwująca (propionian wapnia 0,1%), mąka sojowa, emulgator (lecytyna sojowa).

Pod koniec długiej listy składników znajduje się krótka adnotacja: wyprodukowane w fabryce. Nie brzmi to najlepiej, podobnie zresztą jak: alkohol etylowy, alginian sodu (E401 – w dużych stężeniach może prowadzić do upośledzenia mechanizmu pobierania żelaza przez organizm), sorbinian potasu (E202 – do 25 mg/kg masy ciała – środek konserwujący, silnie drażniący wywołujący reakcje alergiczne) oraz propionian wapnia (E282 – preparat antypleśniowy, może powodować migreny).

Wnioski: Żywność silnie przetworzona, a do takiej należy zaliczyć powyższy produkt, to najmniej odpowiednia żywność dla naszych dzieci. Szczególnie, gdy zawiera dodatki, które mogą mieć niekorzystny wpływ na ich rozwój. Najbardziej odpowiednie przekąski w ciągu dnia, to zdecydowanie owoce i warzywa.



15. Unilever Polska, Carte Dor Bakalia – lody o smaku waniliowym z bakaliami i sosem czekoladowym


Uwielbiamy lody, szczególnie w upalne dni – wtedy pokusa jest największa. Nawet jeśli przyjdzie nam do głowy odczytanie etykiety ze składem, i tak niełatwo się powstrzymać. Dlatego warto dowiedzieć się czegoś więcej na temat lodów odpowiednio wcześniej, aby wypracować w sobie odpowiednie nastawienie do tego typu smakołyków. Przyjrzyjmy się składowi jednym z najdroższych lodów na naszym rynku.

Składniki: odtworzone odtłuszczone mleko, cukier, rodzynki (9,2%), tłuszcz roślinny, glukoza, orzeszki ziemne (3,8%), odtłuszczone mleko w proszku, syrop glukozowo-fruktozowy, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, kawałki migdałów (0,6%), miazga kakaowa, emulgatory (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych), stabilizatory (mączka chleba świętojańskiego, guma guar, karagen), aromaty, barwniki (kurkumina, annato).

Obok zdrowych bakalii i kakao w składzie Carte Dor zaplątały się mało zdrowe dodatki. W lodach tych znajdziemy niemal wszystko, dodatkowo w liczbie mnogiej: stabilizatory, aromaty, emulgatory i barwniki. Mączka chleb ziemniaczanego (E410) mimo, że uważana za dodatek dozwolony do używania w produktach BIO, to podejrzewa się, że może wzmacniać powstawanie alergii, jak i sama powodować reakcje alergiczne. W większych ilościach powoduje wzdęcia i ból brzucha. Podobne, aczkolwiek silniejsze działanie ma guma guar (E412). W badaniach najgorzej pod kątem zdrowotnym wypada kolejny stabilizator, jakim jest karagen (E407). Jego dopuszczalna dawka to 75 mg/kg masy ciała. Karagen może powodować problemy z przyjmowaniem substancji odżywczych zawartych w pokarmie, a nawet prowadzić do owrzodzeń. Badania nad zwierzętami wykazały, że karagen wpływa niekorzystnie na układ immunologiczny. Annato (E160b) u wrażliwych osób może powodować alergie skórne; jego maksymalne dozwolone spożycie wynosi 2,5 mg/kg masy ciała.
http://alexirin.wordpress######/2010/09/11/trucizna-na-talerzu-%E2%80%93-przeczytaj-aby-zrozumiec/
Rozwiń
obywatel
obywatel (17 sierpnia 2011 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
GLUTAMINIAN

W przemyśle stosuje się różne glutaminiany ( glutaminian sodu, glutaminian potasu, glutaminian wapnia i kwas glutaminowy) a ich działanie jest prawie że identyczne. Pozostańmy więc przy ogólnej nazwie glutaminian.

Patrząc neurologicznie, glutaminian jest narkotykiem. Jest to związek aminokwasowy wywołujący uzależnienie, który przechodząc poprzez komórki śluzowe do krwi a dzięki temu bezpośrednio do mózgu, szkodzi i zakłóca prace mózgu. Dzieje się tak, ponieważ molekuły glutaminianu ze względu na swoją wielkość bez oporu przekraczają barierę krew-mózg (blood-brain barrier)

Glutaminian jako narkotyk
W odróżnieniu od innych narkotyków nie powoduje on żadnych halucynacji czy stanów „high”, tylko wywołuje „tylko” sztuczny apetyt, zakłócając funkcjonowanie rdzenia mózgowego, który (układ limbiczny) reguluje podstawowe funkcje naszego ciała a także odczucia a zatem i poczucie głodu. Poprzez wpływanie na układ limbiczny glutaminian powoduje nadmierne pocenie się, reakcje stresowe jak bóle żołądka, podwyższone ciśnienie krwi, kołatanie serca oraz migreny. Percepcja zmysłowa oraz zdolność uczenia się i koncentracji po konsumpcji glutaminianu jest wyraźnie ograniczona przez kilka godzin. U alergików glutaminian może wywołać atak epileptyczny a nawet paraliż układu oddechowego.

Doświadczenia ze zwierzętami pokazują trwałe uszkodzenia mózgu
Polepszacz smaku glutaminian podano w ramach doświadczeń szczurom serwując im zupy w proszku czy chipsy ziemniaczane. Trwałe uszkodzenia mózgu ujawniły się u wszystkich zwierząt a u ciężarnych szczurów embriony nie były w stanie wytworzyć sprawnie funkcjonującego systemu nerwowego. Takie noworodki nie byłyby w stanie przeżyć w przyrodzie na wolności. Przy poważnych uszkodzeniach mózgu np.: udarze mózgu do uszkodzenia dochodzi nie tylko poprzez brak tlenu ale przede wszystkim poprzez wydzielający się ze zniszczonych komórek glutaminian.

Glutaminian szkodliwy także dla oczu
Jeśli ktoś przez dłuższy czas stosuje pożywienie zawierające polepszać smaku glutaminian sodu ryzykuje swój wzrok. Ten fakt potwierdzili naukowcy z Uniwersytetu Hirosaki w Japonii (Prof. Dr. Hiroshi Ohguro) według gazety New Scientist. W doświadczeniach na szczurach udowodniono, że żywność o wysokiej zawartości glutaminianu trwale uszkadza siatkówkę i może doprowadzić do utraty wzroku.

Polepszacze smaku mogą się kumulować
Prof. Dr. Hiroshi Ohguro potwierdził że w ramach jego badań stosował duże ilości glutaminianu. Nie chciał jednak określać minimalnej granicy, ponieważ glutaminian potrafi latami się odkładać a jego szkodliwość objawia się z opóźnieniem. Według Prof. Dr. Hiroshi Ohguro może to być wyjaśnieniem fenomenu dlaczego tak wiele pacjentów we wschodniej Azji choruje na specjalną formę jaskry (Glaukomia) bez typowego podwyższonego ciśnienia w oku.

Badania Dr. Russella Blaylock’a dowiodły, że komórki nowotworowe, do których dostarczane jest MSG (także aspartam), wykazują wzmożoną aktywność do rozprzestrzeniania się w organizmie i tworzenia przerzutów.
Włoscy naukowcy przeprowadzili szereg badań na (biednych) szczurach. Przez całe życie, podawano szczurom MSG, aż do ich „naturalnej” śmierci. Stwierdzono liczne zachorowania na białaczkę i nowotwory węzłów chłonnych.

Dr Blaylock odkrył występowanie receptorów glutaminowych poza mózgiem, we wszystkich organach i tkankach. Odpowiadają one za wychwytywanie naturalnego kwasu glutaminowego, potrzebnego w organizmie. Kiedy jednak zjesz posiłek, zawierający glutaminian sodu, jego stężenie we krwi wzrasta 20-krotnie w porównaniu do stężenia kwasu glutaminowego po naturalnym posiłku. Nawet jednokrotne spożycie bogatego w MSG posiłku może spowodować biegunkę (czy na pewno nigdy nie miałeś/aś rozwolnienia po wizycie w McDonalds? ). Długotrwałe spożywanie pożywienia zawierającego MSG może wywołać Zespół Jelita Drazliwego (Irritable Bowel Syndrome, IBS), paskudną przypadłość. Braki magnezu w organizmie powodują hiperaktywność receptorów glutaminowych. Dr Blaylock powiązuje również znaczne zwiększenie liczby zgonów spowodowanych nagłą śmiercią sercową (sudden cardiac death ), ze zwiększonym spożyciem glutaminianu sodu. Jeśli masz problemy z sercem – szczególnie przed wysiłkiem fizycznym – nie pij „dietetycznych” i „energetycznych” napojów i zwracaj uwagę na przyjmowane wcześniej pożywienie!

Udowodniono również kluczowy wpływ MSG na „epidemię” otyłości wśród dzieci i młodzieży w USA (obecnie także w Europie). Smażone przekąski, takie jak Chipsy ziemniaczane czy Chrupki Kukurydziane, zawierają wielonasycone kwasy tłuszczowe oraz tzw. tłuszcze Trans – których wpływ na występowanie otyłości został udowodniony już kilkadziesiąt lat temu. Jeśli zawierają także dodatki przyprawowe (a przecież wszystkie chipsy mają jakiś „smak”), receptę na opasły brzuszek mamy gotową – zamkniętą w kolorowym, szeleszczącym opakowaniu.

MSG, tak jak aspartam i kilka innych substancji, jest ekscytotoksną – wg wikipedii ekscytotoksycznośc jest to „patologiczny proces, w którym neurony są uszkadzane i zabijane przez glutaminian i podobne związki chemiczne.”. Swego czasu w USA wybuchł skandal, którego powodem było dodawanie przez producentów żywności MSG, do produktów dla NOWORODKÓW i małych dzieci! Ekscytotoksyny to silnie toksyczne substancje, które są w stanie „otworzyć” barierę oddzielająca mózg od krwi (bbb), co w znacznym stopniu zwiększa ryzyko zachorowania na poważne schorzenia neurologiczne (skleroza, choroba Alzheimera) i wiele innych chorób.

Czytajcie etykiety na produktach!
[url="http://smartfood-pl.blogspot######/"]Mój odnośnik[/url]

BENZOESAN SODU


Benzoesn sodu (E211) to związek organiczny, sól sodowa kwasu benzoesowego. Jest pochodzenia syntetycznego. używany jest jako konserwant w produktah spozywczych takich jak warzone napoje bezalkoholowe, bezmleczne dipy, guma do żucia, soki owocowe, margaryny, lody. Benzoesan znajdziemy też w przetworach owocowych i warzywnych, konserwach oraz napojach gazowanych.

Niestety benzoesan sodu może występowac też w pożywieniu naturalnym, tj. w borówkach, żurawinach, śliwkach, cynamonie. Jego ilość w tych produktach nie zagraża zdrowiu. Jednak u osób uczulonych może wywołać reakcje alergiczną.

Jest uznany za dodatek niebezpieczny dla zdrowia. Wywołuje astmę, pokrzywkę, anafilaksję, problemy behawioralne, egzemę, podrażnia śluzówkę żołądka. Powinny go unikac osoby uczulone na aspirynę i dzieci. Wywołuje też reakcję alergiczną, która może objawiac się pieczeniem warg, podrażnieniem warg czy wymiotami.

Rodzice, pozwalający dzieciom na picie zbyt dużej ilości napojów gazowanych, narażają je na poważne problemy zdrowotne. Naukowcy dowodzą, że ich spożywanie może uszkadzać kod DNA. Peter Peiper, biolog molekularny z Sheffield University, twierdzi, że benzoesan sodu jest szkodliwy dla kodu genetycznego. Ten związek chemiczny jest w stanie poważnie uszkodzić mitochondria – mówi Piper. To z kolei powoduje tak wielką degenerację komórek, że z czasem może doprowadzić do choroby Parkinsona czy marskości wątroby. Piper ostrzega, że typ uszkodzenia powodowany przez benzoesan sodu jest powiązany z wieloma chorobami neurodegeneracyjnymi, które pojawiają się w późniejszym wieku. Co więcej, benzoesan sodu w połączeniu z witaminą C tworzy benzen, związek rakotwórczy co ma szczególne znaczenie w przypadku napojów i przetworów warzywno - owocowych, w których wykorzystuje się obie te substancje.

Uczony zauważa, że badania nad benzoesanem sodu prowadzone w UE i USA były przeprowadzane tak dawno, że straciły swoją ważność. Z punktu widzenia współczesnych zasad przeprowadzania testów, nie były one przeprowadzone prawidłowo – mówi Piper i przypomina, że technika tak się rozwinęła, że obecnie możemy dowiedzieć się rzeczy, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia.

######kopalnia wiedzy.pl, Bill Statham "Tabele dodatków i składników chemicznych"
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!