poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zdrowie

Nastolatek z chorobą komputerową trafił do DSK w Lublinie

Dodano: 16 sierpnia 2010, 21:20

Kolejny 14-latek z objawami choroby komputerowej trafił na neurologię Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie. Przed komputerem spędził 12 godzin. – Takich przypadków mamy po kilka w miesiącu – alarmują lekarze.

– Wiem, że jestem uzależniony od komputera – nie ukrywa 15-letni Kamil, gimnazjalista z Lublina. – Włączam Internet zaraz po szkole. Gram całe weekendy. Nawet nie mam ochoty jeździć na szkolne wycieczki. Wolę zostać w domu przed monitorem. To mnie odpręża, taki świat mi wystarcza – mówi z uśmiechem.

– Syn bardzo się zmienił przez ostatnie trzy lata. Niechętnie się uczy. Komputer był powodem świątecznej kłótni. Kamil nie chciał wyłączyć gry i iść z nami odwiedzić rodzinę – skarży się mama Kamila. I dodaje: – Ale wolę, kiedy siedzi w domu i gra, niż miałby się włóczyć po okolicy i rozrabiać.

– Nie uważam, że robię coś złego. Nie mam zamiaru się odzwyczajać – dodaje Kamil.
Silne bóle głowy, bezsenność, padaczka wywołana migotaniem światła komputerowego, to tylko niektóre objawy uzależnienia od komputera.

– Trafiają do nas dzieci z rozmaitymi zaburzeniami, wywołanymi wielogodzinnym siedzeniem przy komputerze. Później okazuje się, że są uzależnione – mówi dr Mirosław Jasiński, ordynator Oddziału Neurologii DSK. To głównie chłopcy, w wieku od 10 do 14 lat.

– Zjawisko nasila się szczególnie w wakacje, kiedy dzieci mają więcej czasu na siedzenie przed monitorem – uważa lekarz. – Podajemy im leki. Uczulamy na to, by starały się unikać migających świateł komputerowych.

Zdaniem psychologów, tę formę nałogu leczy się tak, jak inne uzależnienia. – Wiele z tych dzieci korzysta z grupowych psychoterapii. Uzależnienie od komputera to jedna z chorób cywilizacji – mówi Dorota Pyrgies, psycholog z Lublina.

Tłumaczy, że zapracowani rodzice nie poświęcają dzieciom odpowiedniej ilości czasu. – W konsekwencji, uzależnieni od komputera młodzi ludzie, mają problemy w kontaktach z rówieśnikami i z rodziną. Wybierają świat Internetu, bo łatwiej rozmawia im się z kimś wirtualnym, niż z realną osobą – uważa Pyrgies.

Jednym z objawów choroby komputerowej jest narastająca agresja. Dziecko, spędzające wiele godzin przed monitorem, nie ma jak rozładować energii i emocji, które muszą znaleźć ujście. Nastolatkowie potrzebują ruchu, by móc się prawidłowo rozwijać.

– Przesiadywanie przed komputerem zaburza ich rozwój biologiczny i emocjonalny. A w szczególnych przypadkach, uniemożliwia funkcjonowanie w społeczeństwie – podsumowuje Dorota Pyrgies.
Czytaj więcej o:
Gość
Drabiuk LUKASZ
edyta
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 sierpnia 2015 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mówi się, że człowiek jest uzależniony od komputera i gier, kiedy twierdzi, że świat przedstawiony w grze jest lepszy i ciekawszy niż w rzeczywistości. A przecież w grach właśnie o to chodzi. Nikt nie kupiłby symulatora życia codziennego. Gry dają nam możliwość bycia kim chcemy: Spiderman'em, Draven;em albo chociaż CT. Każdy chce przeżywać przygody, których nie może doświadczyć w prawdziwym życiu: walić serię z "akacza", władać toporem, czy wspinać się po ścianach wieżowców. Świat gry MUSI być ciekawszy, by ktokolwiek ją kupił.
Rozwiń
Drabiuk LUKASZ
Drabiuk LUKASZ (29 lipca 2012 o 14:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam mam 14lat i sam bylem nalogowym graczem gier takich jak CS-counter strike czy Dark orbit one wciagaja tak ze popprostu czlowiek chce byc najlepszy w ta gre poswieca na nia bardzzo duzo czasu i mialem momenty gdy siedzialem 16godzin bez przerwy i wpadalem z hipnoze nic do mnie nie docieralo az mnie kktos nie obudzi z tak jakby snu, i czesto wolalem nawet bardzo czesto wolalem grac niz isc zjesc obiad gdy przychodzili do mnie koledzy wolalem zostac w domu i grac Zmarnowalem sobie zycie gdy w 4 klasie mialem swiadectwo z czerwonym paskiem to teraz ledwo mam srednio 3.0 Dlatego przestrzegam was przed tym!!! Moim sposobem na oduczenie sie nalogu bylo znalezienie sobie innego nalogu Ale to nie byly zadne gry czy cos to byla kostka rubika uczyla mnie wyobrazni i potrafila uczyc wtedy tamten nalug mi sie znudzil tak poprostu pozniej uczylem sie trickow freestylefotball duzo sie nauczylem i szukalem sobie jaiegos zajecia Moje oczy byly opuchniete jak bym mial slliwki pod occczami czesto nawet sam mi lzawily Trzeba miec ruwniez silna wole dobra zeby juz nie przedluzac no to uwazajcie na siebie, czesc:)
Rozwiń
edyta
edyta (17 sierpnia 2010 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gracz' date='17 sierpień 2010 - 13:21 ' timestamp='1282044095' post='330695']
ja nie zaluje ze mialem hobby jakie mialem wazne zeby znalezc tez troche dystansu do PC i wyjsc czasem pograc w pilke czy to z kolegami na piwko a od razu inaczej sie czlowiek czuje A z syna nie robcie jakiegos "uzaleznionego" tylko dlatego ze swiat wirtualny podoba mu sie bardziej niz ten co jest w rzeczywistosci. Dorastajac zacznie zauwazac ze zycie jest inne i znudzi mu sie w koncu siedzenie przed komputerem jak mi w tej chwili. Poddajac go leczeniu robicie z niego sierote czy czlowieka niezrownowazonego i potem moze sie tak czuc przez dlugie lata. Wazne zeby zdawal z klasy do klasy i mial jakis papierek chociaz teraz i po studiach pracy nie ma. Chillout !
[/quote]
przepraszam, ze sie wtrace, ale chyba nie wiesz, o czym mowisz. trzeba zobaczyc na wlasne oczy taki przypadek i dopiero oceniac. a tak sie sklada, ze ja taki znam. moja siostra mieszka w bloku, gdzie za sciana ma takich sasiadow wlasnie. chlopak ma 14 lat i jest uzalezniony od komputera. co dzieciak wyprawia w tym domu, to przechodzi ludzkie pojecie. awanturuje sie z matka (ojca nie ma). zawalil szkole, juz do niej nie chodzi wcale. wyzywa matke od najgorszych za kazdym razem, jak chce mu wylaczyc komputer. policja regularnie tam przyjezdza. kiedy matka odciela go od komputera, internetu, szalal tak, ze nawet z okna chcial wyskoczyc.i to juz nie raz. grozil, ze sie zabije. siedzial juz na parapecie. kobeta wyglada jak chodzaca smierc, taka jest zmarnowana. to jest tragedia dla tej rodziny. a kiedys byl normalnym dzieckiem. my mozemy sobie lekcewazyc takie rzeczy, bo jako juz starsi od nich ludzie(ja mam 28 lat) nie mielismy takich doswiadczen z dziecinstwa. kiedys komputery nie byly tak powszechne i nasze dziecinstwo wygladalo inaczej. i nawet jesli teraz, w doroslym zyciu, spedzamy sporo czasu przed monitorem, to umiemy sie oderwac od tego swiata, wiemy, ze mozna inaczej spedzac czas, inaczej zyc. natomiast dzieci od malego przyzwyczajone do wirtualnego swiata, zupelnie inaczej sie rozwijaja. myla swiat wirtualany z prawdziwym. co z tego chlopaka wyrosnie, jesli on tylko taki swiat zna? nie ma juz kolegow. nie uprawia sportu. zapomina sie najesc! problem jest wiekszy niz sie wydaje. nie mozna go lekcewazyc.
Rozwiń
gracz
gracz (17 sierpnia 2010 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja nie zaluje ze mialem hobby jakie mialem wazne zeby znalezc tez troche dystansu do PC i wyjsc czasem pograc w pilke czy to z kolegami na piwko a od razu inaczej sie czlowiek czuje A z syna nie robcie jakiegos "uzaleznionego" tylko dlatego ze swiat wirtualny podoba mu sie bardziej niz ten co jest w rzeczywistosci. Dorastajac zacznie zauwazac ze zycie jest inne i znudzi mu sie w koncu siedzenie przed komputerem jak mi w tej chwili. Poddajac go leczeniu robicie z niego sierote czy czlowieka niezrownowazonego i potem moze sie tak czuc przez dlugie lata. Wazne zeby zdawal z klasy do klasy i mial jakis papierek chociaz teraz i po studiach pracy nie ma. Chillout !
Rozwiń
nieuzależniony
nieuzależniony (17 sierpnia 2010 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oni nie sa uzaleznieni, tylko sie im wmawia ze sa uzaleznieni....ja teraz w wakacje codziennie siedze przed kompem 15-16 godzin....nie mam bolow głowy, bezsennosci [spie od 7 do 9 godz] czy padaczki....z wychodzeniem gdzies tez nie mam problemow...w roku szkolnym tez sporo siedze, bo tez od razu po przyjsciu właczam komputer....a z nauka nie mam problemów - mam srednia powyzej 4....moze problem tkwi w ich wieku - za młodzi sa i dlatego nie potrafia zdac sobie sprawy z tego ze nauka czy sen w ich wieku tez jest wazna
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!