środa, 18 października 2017 r.

Zdrowie

POChP. Choroba podstępna i groźna

  Edytuj ten wpis
Autor: Kmo

Dręczący, uporczywy kaszel składamy na karb zaziębienia, ale już rzadziej palenia papierosów. Nasza wiedza o chorobach płuc ogranicza się do gruźlicy, zapalenia płuc, oskrzeli i nowotworów. Ale przecież jest jeszcze inna, bardzo groźna choroba. Ukryta pod skrótem POChP.

POChP to Przewlekła Obturacyjna Choroba Płuc, która przez wiele lat może nie dawać żadnych objawów. Te, choć oczywiste, często są mylone przez pacjentów z innymi dolegliwościami.

Objawy

Przewlekła Obturacyjna Choroba Płuc powoduje zwężenie oskrzeli i w ten sposób utrudnia oddychanie. Jeśli nie możemy wejść na drugie i wyższe piętro, to nie zawsze spowodowane jest to chorobą serca.
POChP powoduje zwężenie dróg oddechowych. Chory nie może swobodnie zarówno wypchnąć jak też nabrać powietrza, odczuwa duszność, często ma świszczący oddech, a pokonanie wspomnianego piętra wymaga dużego wysiłku. Mogą być i takie objawy jak kaszel i odkrztuszanie plwociny. Choroba ma charakter postępujący, a zmiany w płucach są tylko częściowo odwracalne. Ta choroba prowadzi w konsekwencji do niewydolności oddechowej i inwalidztwa. Jest jedną z głównych przyczyn umieralności na całym świecie. Nieraz nie zdajemy sobie sprawy, że kaszel, a nawet zadyszka to początki tej choroby.

Zarówno POChP jak i astma, są przewlekłymi chorobami układu oddechowego. Dają podobne objawy i mogą występować jednocześnie u tej samej osoby. W obu tych chorobach toczy się stan zapalny w płucach, ale o innym charakterze. W astmie zwężenie oskrzeli jest często całkowicie odwracalne, natomiast w POChP nigdy nie daje się go w pełni odwrócić i zwykle postępuje, jeśli chory nie zaprzestanie palenia tytoniu. Niewątpliwie jednak astma i POChP częściowo nakładają się wzajemnie. Wieloletnia astma może powodować zmiany w ścianie oskrzeli prowadzące do tego, że ich zwężenie staje się nieodwracalne.

Przyczyny

Najczęstszą przyczyną jest palenie papierosów, ale również szkodliwe jest bierne wdychanie dymu tytoniowego. Jeśli pali jeden z domowników, inni są również zagrożeni chorobą.

Palenie to jeden z niewielu dobrze poznanych, szkodliwych czynników, na które człowiek dobrowolnie się naraża. To najgroźniejsza trucizna naszych czasów, ale zarazem taka, której można uniknąć. Palacze chorują na POChP 50 razy częściej niż niepalący. W dymie papierosowym znajduje się ponad 4 tys. związków, które trafiają do płuc. POChP sprzyja także zanieczyszczenie powietrza i słabo wentylowane pomieszczenia. POChP występuje u mężczyzn i kobiet, ale stwierdza się, że choroba coraz częściej diagnozowana jest u kobiet co prawdopodobnie ma przyczynę w rozpowszechnianiu się wśród nich nałogu palenia papierosów.

Diagnostyka

Badaniom diagnostycznym powinna się poddać każda paląca osoba i taka, która ma kaszel, odkrztusza plwocinę, cierpi na duszność podczas wysiłku fizycznego. Podstawowym badaniem jest spirometria, która mierzy takie parametry, jak natężona pojemność życiowa (VC) i natężona pierwszosekundowa objętość wydechowa (FEV1). Trzeba też wykluczyć ewentualne współistnienie innych chorób, takich jak astma czy gruźlica.

Dzięki badaniu spirometrycznemu można ustalić, czy płuca odpowiadają naszemu wiekowi. Badanie jest zupełnie bezinwazyjne, bezbolesne, dość szybkie. Najpierw wydychamy mocno powietrze, a potem nabieramy go jak najwięcej w płuca by później przez 6 sekund wydychać je przez specjalny ustnik. W ten sposób zostaje zmierzona pojemność życiowa płuc (VC), czyli największa objętość powietrza, jaką możemy nabrać po najgłębszym wydechu. Badana jest też szybkość wydechu (FEV1), czyli maksymalna objętość powietrza, jaka wydychamy w pierwszej sekundzie. Dane przelicza komputer i są one podstawą diagnostyki.

Rozpoznanie

Większość chorych szuka pomocy lekarskiej dopiero wówczas, gdy choroba już znacznie im dokucza i ogranicza normalne funkcjonowanie. Dlatego ogromne znaczenie ma edukacja społeczeństwa i pracowników służby zdrowia w zakresie rozpoznawania objawów oraz wdrażanie właściwego leczenia w jej początkowym okresie. Badania spirometryczne są mało kłopotliwe i lekarze powinni częściej kierować na nie pacjentów.

Jeśli z przeprowadzonych analiz wynika, że chorujemy na POChP i nie jest to jeszcze stadium zaawansowane, można zatrzymać rozwój choroby. Ale to też w dużym stopniu zależy od nas. Trzeba przede wszystkim rzucić palenie, zdrowo się odżywiać, prowadzić aktywny tryb życia. Jeśli choroba jest zaawansowana, nie ma mowy o całkowitym wyleczeniu. Należy także zmienić styl życia, zerwać z nałogiem i cały czas regularnie przyjmować leki.

Leczenie

Skuteczne leczenie POChP obejmuje cztery elementy:
• ocenę zaawansowania choroby i śledzenie jej przebiegu
• zmniejszenie narażenia na dym tytoniowy
• leczenie za pomocą leków i metod niefarmakologicznych
• leczenie zaostrzeń choroby, wymagających interwencji lekarskiej w domu chorego lub w szpitalu.

Rzucenie palenia jest najskuteczniejszym i najbardziej opłacalnym sposobem zmniejszenia zagrożenia chorobą i zatrzymania jej postępu. Do niefarmakologicznych metod należy rehabilitacja oddechowa, leczenie tlenem, a nawet stosowane w bardzo nielicznych przypadkach leczenie operacyjne.

Wiemy, że to niedobre

Według badań w Polsce świadomość o zagrożeniach płynących z palenia papierosów jest duża. Wiemy sporo o szkodliwości palenia, a nawet - jak pokazują statystyki - zaledwie co trzeci palacz nie próbował zerwać z nałogiem. Staramy się, jak możemy. Gorzej jest jednak ze skutecznością terapii antynikotynowej.
W naszym kraju dominują osoby bardzo mocno uzależnione. Aż 77 proc. to palacze, którzy absolutnie nie mogą obejść się bez papierosów, a rzadko któremu paczka wystarcza na dwa dni.

Najczęściej palą mężczyźni i kobiety w wieku 30-50 lat, a wśród nich największą grupę stanowią osoby z wykształceniem podstawowym, zasadniczym zawodowym. Częściej palą mieszkańcy miast niż wsi; szczególnie kobiety. Osoby, które o swojej sytuacji materialnej mówią, że jest dobra, palą znacznie rzadziej niż pozostałe
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: zdrowie
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!